Nissan X-Trail zmienił się... zmienił się? Tak, to wersja po liftingu. Co nowego w niej znajdziemy?

O ile Nissan Qashqai cieszy się sporym uznaniem, o tyle jego większy brat, X-Trail, takiego sukcesu nie powtórzył. Czwarta generacja przeszła właśnie lifting. Zmian nie ma zbyt wiele, ale to jedynie rozgrzewka.

Tak, nie zmyślam - Nissan X-Trail przeszedł lifitng. Zastanawiacie się gdzie są te zmiany? Pozwólcie, że Wam je wskaże. Po pierwsze, zmodyfikowano pas przedni. Mamy nieco inny grill i zderzak. Podobne zmiany wprowadzono także z tyłu. Przy okazji dodano też nowe wzory felg i inne odcienie lakierów. Ofertę uzupełniła również wersja N-Trek, o nieco bardziej "offroadowym" charakterze.

Zmiany zaszły także we wnętrzu, choć są głównie "technologiczne". Japończycy dorzucili tutaj nowe multimedia, które wykorzystują usługi Google. Przede wszystkim jest to Google Maps i Sklep Google - tak jak w Qashqaiu, który takie funkcje otrzymał dwa lata temu.

Poza tym drobną kosmetykę przeprowadzono we wnętrzu. Jest tutaj nieco inna kierownica i nowa kolorystyka dekorów. I to, zasadniczo, byłoby na tyle.

Nissan X-Trail 2026 lifting

Nissan X-Trail nie zmienił się więc w jakiś radykalny sposób. Jest tutaj jednak coś, na co warto zwrócić uwagę

A mowa o napędzie. Japońska marka uznała, że czas miękkiej hybrydy z silnikiem 1.5 dobiegł końca. Szczerze mówiąc wcale mnie to nie dziwi. Jeździłem takim samochodem i byłem mocno rozczarowany jego możliwościami. "Nie jechał, ale za to dużo palił" - tak bym opisał to w telegraficznym skrócie.

Teraz X-Trail korzysta tylko i wyłącznie z napędu e-Power. Hybryda pod maską oznacza większą moc - od 204 KM w bazowej wersji, po 213 KM w wariancie e-4ORCE, z napędem na cztery koła. Nissan obiecuje lepsze osiągi, niskie zużycie paliwa i przyjemniejsze użytkowanie. Brzmi nieźle?

Widzę tylko jeden problem: cenę

Jest po prostu... drogo. Nissan X-Trail w najtańszym wydaniu, czyli w wersji N-Connecta (która jest już dobrze wyposażona, to prawda), kosztuje 206 500 złotych. Jest to też cena promocyjna - standardowa oferta startuje od 212 500 złotych.

Do najtańszego wariantu z napędem na cztery koła dokładacie 10 000 złotych (216 500 zł w promocji, 222 500 zł bez niej), a wersja siedmioosobowa to kolejne 5 000 złotych do dorzucenia do ceny.

Nowa wersja N-Trek kosztuje od 211 500 zł w promocji (217 500 zł standardowo), a warianty Tekna i Tekna+ wyceniono odpowiednio na 217 100 zł i 236 600 zł (w promocji).

Nissan X-Trail 2026 lifting

Nie jest to więc najtańsza propozycja na rynku. Kusić ma hybryda i jej specyfika (napęd e-Power mocno przypomina w obcowaniu auto elektryczne, gdyż silnik spalinowy jest jedynie generatorem), a także klasyczny i prosty charakter tego modelu.

Japończycy szykują się jednak do dużej zmiany. W USA testy przechodzi już nowa generacja X-Traila, która zyska dużo bardziej wyrazisty design. Jestem ciekaw, czy trafi także do Europy - tu póki co oficjalnych deklaracji jeszcze nie ma.