Nowa Lancia Gamma 2027 wygląda zaskakująco znajomo. Przepraszam, parlez-vous français?
Pierwsza Lancia "nowej ery", czyli Ypsilon, ma w sobie dużo DNA Opla Corsy. Drugi model, Lancia Gamma 2027, wygląda z kolei jak doskonale znany samochód.
Zgodnie z nowa strategią grupy Stellantis Lancia trafiła pod skrzydła Fiata. Włoska marka nie zniknie z rynku i ma poszerzać swoje portfolio, nie wchodząc przy tym w drogę DS-owi. Czy to się uda? Mam pewne wątpliwości, ale Włosi dalej walczą. Światło dzienne ujrzała właśnie nowa Lancia Gamma 2027, która ma nowe opakowanie, ale jest doskonale znanym Wam modelem.
Wystarczy jedno spojrzenie na sylwetkę nadwozia, aby od razu rozpoznać w niej Peugeota 3008. Lancia dostała własny pas przedni i tylny, a także nowe wnętrze, ale czy to wystarczy, aby przekonać do siebie klientów?
Lancia Gamma 2027. Parlez-vous français?
Cała sylwetka tego samochodu to nic innego jak Peugeot 3008. Śmiem twierdzić, że nawet konstrukcja samochodu jest 1:1 taka sama, a skupiono się tutaj głównie na zmianie poszycia. Nie jest to jednak zły pomysł - w końcu podobnie działają inne marki.

Pas przedni utrzymano w stylu PuRa, będącym wyróżnikiem Lancii. Jest tu więc charakterystyczny czarny element na masce, wąskie światła LED i ulokowane niżej główne światła mijania/drogowe.
Podobnie narysowano też tył. Postawiono tutaj na wąskie ledowe światła, które dodatkowo uzupełnia pionowy LED na środku. Moim zdaniem wygląda to całkiem nieźle i robi dobre wrażenie - pasuje przede wszystkim do bryły Gammy.
Wnętrze też nie zaskakuje
Wykorzystano tutaj kombinację rozwiązań z DS-a (duży szeroki ekran jak w DS 7 i DS 8), a także z Ypsilona (stolik "tavolino"). Nie jest to najbardziej porywający projekt, niemniej stanowi miłą odmianę od wnętrza Peugeota 3008, które nie każdemu przypadło do gustu.
Co kryje się pod maską?
Tego jeszcze nie wiemy, ale nie spodziewajcie się tutaj niespodzianek. Ofertę otworzy jednostka 1.2 MHEV, oferująca 145 KM. Poza tym pojawi się tutaj hybryda plug-in, generująca 225 KM (silnik 1.6, akumulator o pojemności przekraczającej 20 kWh).
Obok tych wersji zobaczymy też oczywiście wariant elektryczny, z akumulatorem o pojemności 73 i 98 kWh, oferujący od 220 do 325 KM w wersji AWD. Szczegółową specyfikację poznamy w ciągu najbliższych tygodni.

Nie wiemy też czy Lancia pojawi się w Polsce
Ta marka dostępna jest tylko na wybranych rynkach. Włosi skupili się na krajach, w których mają największe szanse na sukces - czyli np. na Belgii, Hiszpanii czy właśnie na rodzimych Włoszech.


