producenci i rynek

Hyundai rozpoczyna testy modelu i30 N z napędem na cztery koła. Ma rywalizować z Golfem R

Koreańczycy nie lubią odstawać od europejskiej konkurencji. Po udanym Hyundaiu i30 N nadchodzi pora na wersję z napędem na cztery koła.

Sportowe Hyundaie stają się powoli symbolem tej firmy. i30 N oraz Veloster N zbierają doskonałe oceny od dziennikarzy i klientów na całym świecie. Nikogo nie powinien więc dziwić fakt, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, a Koreańczycy chcą pokazać swoje możliwości. Albert Biermann, szef działu R&D w Hyundaiu potwierdził, że „dywizja N” szykuje auta z napędem na cztery koła i i30 N jest wśród nich na liście. Jak dodaje z kolei Guido Schenken, szef PR-u Hyundaia w Australii, prace nad tym autem już trwają, a dzięki wielu wspólnym elementom z Koną, zastosowanie napędu 4×4 nie będzie problemem. Co więcej, Hyundai zbudował nawet jeden prototyp Kony N, która może być jedynie mułem testowym dla i30 N, ale w przyszłości ma szanse stać się kolejnym samochodem z rodziny sportowych Hyundaiów.

Kolejną nowością w Hyundaiu i30 N będzie dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna, która zadebiutuje najprawdopodobniej jeszcze w tym roku. Aktualnie trwają ostatnie testy, tak więc premiera nie powinna być odsuwana w czasie. Dwusprzęgłowa skrzynia trafi także do Velostera N, modelu nieobecnego, przynajmniej na tę chwilę, w Polsce.

W planach są też kolejne modele z rodziny N. Ma do nich dołączyć Hyundai i20, który rywalizować będzie w segmencie małych hothatchy.

Dyskusja

komentarzy