Papież Leon XIV ma nową służbówkę. Będzie jeździł na pickupie

Papież Leon XIV ma nowe auto służbowe - i jest to "włoski pickup", który ma bardzo chińskie geny. To Fiat Titano.

Papież Leon XIV przesiada się do nowego służbowego samochodu. Głowa kościoła zawsze ma jakieś reprezentacyjne auto, noszące tablice rejestracyjne SCV 1. Teraz taki numer pojawi się na... pickupie.

Zacznijmy jednak od odrobiny historii. Jak pewnie wiecie papieże zawsze mają swoje samochody służbowe. Początkowo Watykan stawiał na luksusowe limuzyny, które miały przede wszystkim zapewniać komfort głowie kościoła. W 1930 roku papież Pius XI otrzymał Mercedesa Nurburg 460, przygotowanego specjalnie na jego potrzeby.

W kolejnych dekadach Mercedes stał się jednym z najważniejszych dostawców papieskich samochodów. Papież Paweł VI korzystał między innymi z Mercedesa 600 Pullman Landaulet, który miał otwieraną tylną część dachu. Pozwalało to papieżowi pokazywać się wiernym bez konieczności opuszczania samochodu.

Duża zmiana przyszła jednak za pontyfikatu Jana Pawła II

Papież chętnie korzystał z samochodów terenowych, które znacznie lepiej sprawdzały się podczas przejazdów wśród tłumów. Jednym z najbardziej znanych był Fiat Campagnola. Zresztą właśnie na pokładzie takiego samochodu przeżył zamach.

Po tym wydarzeniu znacznie większą uwagę zaczęto przykładać do bezpieczeństwa. W kolejnych papamobile pojawiły się opancerzone i przeszklone zabudowy, które chroniły papieża, a jednocześnie pozwalały wiernym go zobaczyć. Jednymi z najbardziej charakterystycznych konstrukcji były Mercedesy Klasy G, specjalnie przygotowywane na potrzeby Watykanu.

Nie zawsze jednak wybierano duże i drogie samochody. Podczas wizyty w Hiszpanii w 1982 roku Jan Paweł II korzystał z przebudowanego... Seata Marbelli. Niewielki samochód z otwartą tylną częścią nadwozia pozwalał poruszać się w miejscach, do których większe papamobile nie mogły wjechać.

Papież Leon XIV Papamobile

Z kolei w 2024 roku Mercedes zaprezentował elektryczną Klasę G przygotowaną dla papieża Franciszka. Samochód otrzymał otwartą zabudowę, specjalny fotel i elektryczny układ napędowy. Był to pierwszy w pełni elektryczny papamobile przygotowany przez niemiecką markę.

Fiat Titano będzie nowym papamobile. Papież Leon XIV wskakuje na pakę

Teraz do historii samochodów papieskich dołącza kolejny Fiat. Podczas zaplanowanej na 6-8 listopada wizyty Leona XIV w Urugwaju rolę papamobile ma pełnić specjalnie przebudowany pickup Titano. Papież odwiedzi takie miejscowości jak Montevideo, Paysandu i Florida, a samochód przygotowują lokalni specjaliści w zakładach Nordex w Montevideo.

Ciekawostką jest to, że Fiat Titano w takiej konfiguracji nie jest dostępny w żadnym kraju Ameryki Południowej. Papieski egzemplarz wykorzystuje pojedynczą kabinę, podczas gdy klienci w Brazylii i Argentynie mogą kupić wyłącznie wersję z podwójną kabiną.

Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja w samym Urugwaju. Do połowy 2025 roku zakłady Nordex montowały Titano z podzespołów importowanych z Chin. Obecnie samochód nie jest już oferowany na tamtejszym rynku. Klienci mogą natomiast kupić spokrewnionego z nim Rama Dakotę.

Przebudowa Titano obejmuje przede wszystkim tylną część nadwozia

Przestrzeń ładunkowa zmienia się w otwartą platformę, na której zamontowano obrotowy fotel papieża z regulacją wysokości. Obok znalazły się dwa dodatkowe siedzenia, a dostęp do platformy zapewniają elektrycznie sterowane schodki z tyłu samochodu.

Fiat przygotował też przezroczyste zadaszenie, które będzie można wykorzystać podczas niekorzystnych warunków atmosferycznych. Na pokładzie pojawią się czerwony dywan oraz białe skórzane wykończenia foteli i poręczy.

Zmiany objęły również wygląd samochodu. Na biało polakierowano wybrane elementy atrapy chłodnicy, obudowy świateł przeciwmgłowych i dolną część przedniego zderzaka. Tylny zderzak otrzymał taki sam kolor i został odpowiednio zmodyfikowany, aby ułatwić wejście na platformę. Na przednich bokach nadwozia znajdą się flagi Watykanu, a na drzwiach jego herb.