RUF przygotował silnik marzeń. To "płaska ósemka" do nowej flagowej bestii, którą zapowiada B8 Erprober
RUF B8 Erprober to muł testowy, który kryje w sobie... ośmiocylindrowego boksera z podwójnym doładowaniem, generującego ponad 1000 KM!
RUF odpalił kuchnię i gotują na całego. W Pffafenhausen powstaje właśnie całkowicie nowy projekt, którego sercem będzie wyjątkowy silnik. Liczby wyglądają imponująco - mówimy o mocy na poziomie 1014 KM. Zaskoczę Was jednak inną informacją - niemiecka firma pozostaje wierna tradycji i tworzy ośmiocylindrowego boksera. Brzmi wspaniale? Spokojnie, RUF B8 Erprober to tylko zapowiedź nowego flagowego dziecka tej marki.
Rodzina Rufów póki co stworzyła prototyp, bazujący na modelu CTR3. W wydłużonym nadwoziu kryje się nowy silnik, a jego oficjalna "światowa" premiera odbędzie się jutro w Goodwood.
RUF B8 Erprober to dowód na to, że w Pfaffenhausen wierność pierwotnym założeniom jest wartością nadrzędną
Najważniejszą nowością jest silnik oznaczony symbolem B8. To całkowicie nowa konstrukcja o pojemności 4,4 litra z ośmioma cylindrami oraz dwiema turbosprężarkami. Cały silnik to klasyczny bokser, typowy dla samochodów Porsche. RUF deklaruje moc przekraczającą 1014 KM i moment obrotowy wynoszący ponad 1000 Nm.
Producent z Pfaffehausen nie zdecydował się przy tym na automatyczną przekładnię. Nowa jednostka współpracuje z 6-biegową manualną skrzynią biegów, podkreślając przywiązanie marki do klasycznych rozwiązań i bezpośredniego kontaktu kierowcy z samochodem.

B8 Erprober przygotowuje grunt pod nową generację modeli
Nowy silnik debiutuje w prototypie o prostej nazwie B8 Erprober. Nie jest to jednak zapowiedź gotowego modelu produkcyjnego. To wciąż platforma rozwojowa, bazująca na modelu CTR3.
Jego konstrukcja pozwala zweryfikować działanie nowego układu napędowego oraz pozostałych technologii, które mają trafić do kolejnych modeli marki.
Pierwszy publiczny pokaz? Goodwood!
RUF B8 Erprober zaliczy dynamiczną premierę w trakcie Festiwalu Prędkości w Goodwood. W trakcie wydarzenia samochód wykona sześć przejazdów, a za jego kierownicą zasiądzie kierowca wyścigowy Tanner Faust.
Na tę okazję przygotowano również specjalne malowanie opracowane przez Aloisę Ruf we współpracy z Optima Batteries. Projekt nawiązuje do legendarnego RUF-a CTR Yellowbird, jednego z najbardziej rozpoznawalnych modeli w historii producenta.
Rodzina Rufów korzysta z DNA Porsche, ale stawia na własne projekty
Choć przez lata RUF kojarzony był przede wszystkim z głęboko zmodyfikowanymi modelami Porsche, obecnie firma rozwija własne konstrukcje. Dobrym przykładem jest CTR i SCR, który otrzymał całkowicie nowe podwozie wraz z autorskimi osiami, zawieszeniem i ramą pomocniczą.
Tę samą filozofię producent zamierza kontynuować w kolejnej generacji swoich samochodów. Będą to indywidualnie projektowane konstrukcje wykorzystujące nowoczesne rozwiązania techniczne, przy jednoczesnym zachowaniu stylistyki inspirowanej Porsche 911.

A kiedy zobaczymy produkcyjną wersję tego modelu?
To pozostaje tajemnicą. Wiemy jednak, że premiera w Goodwood jest przedsmakiem finalnego produktu, który powstaje po cichu w halach w Niemczech. B8 Erprober stanowi pierwszą zapowiedź technologii, która w najbliższych latach trafi do samochodów niemieckiego producenta.
Moim zdaniem będzie to jeden z najciekawszych samochodów w historii tej marki. Niemcy nie szczypią się i idą na całość - a nie mając zbyt wielu prawnych ograniczeń moga pozwolić sobie na sporą dozę szaleństwa.


