Skoda Epiq ma kusić ceną. Ale ta wersja, która jest przystępna, pojawi się najpóźniej

Ile kosztuje Skoda Epiq i co oferuje? Zanurzmy się w listę wyposażenia, cennik i spójrzmy na co możemy liczyć.

Skoda Epiq szykuje się do debiutu w salonach. Choć ceny pozostają tajemnicą, to możemy już spojrzeć "za kulisy" i pogdybać o kwotach, które zobaczymy w cenniku. Czeska marka początkowo rozpocznie sprzedaż droższej wersji z większym akumulatorem - i tutaj aż tak tanio nie będzie. Bazowy wariant wystartuje z poziomu, który niedawno był zarezerwowany dla Elroqa.

Czego więc możemy się spodziewać? Wziąłem kalkulator i zabrałem się za liczenie.

Skoda Epiq wystartuje "nieco poniżej" Elroqa. Jest tu jednak wielka gwiazdka

Pierwsze egzemplarze Skody Epiq otrzymają silnik o mocy 211 KM oraz akumulator o pojemności 52 kWh. Wszystkie wykorzystują napęd na przednią oś. Tym samym czeska marka wpasowuje się dokładnie w przestrzeń, którą do niedawna zajmowała Skoda Elroq.

Tu jest właśnie ten haczyk: Czeska marka wycofała najtańszego Elroqa, zostawiając miejsce dla Epiqa. Większy model ma teraz akumulator o pojemności 58 kWh.

I tu wjeżdża podstawowa Skoda Epiq Essence. Na wybranych rynkacj jest już dostępna. Na przykład w Austrii kosztuje 33 280 euro. Po przeliczeniu na złotówki daje nam to cenę na poziomie 141 440 zł.

Oczywiście dobrze wiemy, że Volkswagen ID. Polo jest sporo droższy - wyceniono go na 154 290 złotych w bazowym wydaniu. Zakładam więc, że czeski crossover będzie kosztować w Polsce około 149 900 złotych - tyle, ile niegdyś Elroq.

Skoda Epiq 2026 ceny polska

A co taki "golasek" zaoferuje kierowcy?

Już seryjnie otrzymacie tutaj 13-calowy ekran multimedialny, automatyczną klimatyzację Climatronic, funkcję One Pedal Driving, asystenta pasa ruchu, system rozpoznawania znaków drogowych, automatyczne światła drogowe oraz cyfrowe wskaźniki o przekątnej 5 cali.

Wyżej pozycjonowana wersja Selection kosztuje 36 880 euro, czyli około 156 740 zł

W zamian dostajecie bogatsze wyposażenie obejmujące komfortowe fotele Loft Grau, 18-calowe felgi aluminiowe, demontowany hak holowniczy, funkcję V2L umożliwiającą zasilanie urządzeń zewnętrznych, fabryczną nawigację, kamerę cofania, system bezkluczykowego dostępu Kessy oraz pakiet Travel Assist. Zasięg wynosi od 309 do 434 km.

Na szczycie oferty znajduje się First Edition wyceniona na 39 280 euro, czyli około 166 940 zł. Tutaj pojawia się dodatkowo czarny dach, 20-calowe felgi aluminiowe, podgrzewaną kierownicę sportową, pomarańczowe akcenty nadwozia, czerwone detale we wnętrzu, czarną podsufitkę, czarne relingi dachowe i aluminiowe nakładki na pedały. Deklarowany zasięg sięga 429 km.

Czekacie na tańszą Skodę Epiq? Zaznaczcie w kalendarzu styczeń 2027

Dopiero w kolejnym etapie sprzedaży Skoda wprowadzi do oferty warianty z mniejszym akumulatorem o pojemności 37 kWh.

Podstawowa odmiana Essence 35 kosztuje w Austrii 26 880 euro, co odpowiada kwocie około 114 240 zł. Tu przypominam: Czesi obiecywali, że bazowa wersja w Polsce ma kosztować 99 990 złotych. Jestem więc ciekaw, czy uda im się zejść do tego poziomu. Moc generuje tutaj silnik rozwijający 115 KM. Wyposażenie pozostaje bardzo podobne do mocniejszej wersji Essence.

Kolejny wariant to Essence 40. Cena wynosi 29 080 euro - około 123 590 zł. W tym przypadku moc wzrasta do 135 KM, a lista wyposażenia pozostaje praktycznie identyczna.

Najdroższą wersją z mniejszym akumulatorem będzie Selection 40. W Austrii wyceniono ją na 32 980 euro - mniej więcej 140 170 zł. Epiq w tym wydaniu otrzymuje 135-konny silnik oraz bogatsze wyposażenie znane z większej odmiany Selection, w tym nawigację, kamerę cofania, funkcję V2L, Travel Assist, 18-calowe felgi i system Kessy.

Ile Skoda Epiq może kosztować w Polsce?

Jak sami widzicie, Skoda Epiq trafi w sam środek segmentu elektrycznych crossoverów i będzie rywalizować między innymi z Kia EV2, Renault 4 E-Tech, Volkswagenem ID. Cross. Ceny konkurentów wahają się w granicach od 99 990 złotych (KIA EV2 w "golasie") do nawet 130 500 złotych (Renault 4 E-TECH).

Bardzo tanio więc nie będzie - jestem ciekaw czy ta większa bateria zapewni sensowną wydajność. W Skodzie Elroq było akceptowalnie. Tutaj powinniśmy mieć podniesioną poprzeczkę.