Sprzedaż aut EV i PHEV rośnie tylko dzięki Europie. Spadki na największych rynkach

Tylko dzięki potężnym wzrostom na rynku europejskim, sprzedaż aut EV oraz hybryd PHEV rośnie globalnie. To wzrost na poziomie 0,9% rok, do roku. Największe rynki mocno wyhamowały.

Jeśli ktoś spodziewał się stałego, dużego wzrostu sprzedaży aut "mocno zelektryfikowanych", czyli hybryd PHEV oraz aut stricte elektrycznych (EV) to może być nieco rozczarowany. Wzrost na poziomie 0,9% w stosunku do analogicznego okresu (styczeń - maj) w 2025 roku to niemalże stagnacja. Przy czym za wynik ten odpowiada głównie Europa.

Najciekawiej sprawa wygląda w Chinach, bo tamtejszy rynek wciąż ma potencjał, a wśród chińskich premier niemalże próżno szukać samochodów bez zasilania z dużej baterii.

EV dla Europy, USA i Chiny w odwrocie

Za raport odpowiadają analitycy z Benchmark Mineral Intelligence. Przeanalizowali globalną sprzedaż w Europie i na świecie i wyszło im, że dopiero teraz, bliżej lata, sprzedaż zaczyna "się odbijać" globalnie.

Maj był lepszy od kwietnia o 7%, ale tylko 3% lepszy od maja w 2025 roku. To nie są duże wzrosty. Zwłaszcza jeśli zestawimy je z dołkiem początku roku. W efekcie mamy wspomniane 0,9%.

Kluczowa jest tutaj Europa. Z 7,5 milionów aut EV i PHEV dostarczonych do klientów w tym roku, dwa miliony przypadają na Stary Kontynent. To wzrost o 26% względem okresu styczeń - maj 2026. Oczywiście mają też na to wpływ ceny paliw oraz dopłaty rządowe. Oraz ekspansja chińskich producentów, którzy oferują często auta PHEV w cenie normalnego, spalinowego samochodu.

W samym maju Europejczycy kupili 420 000 aut zelektryfikowanych. Z czego 19% aut BEV pochodziło z Chin, tak jak i 32% sprzedanych hybryd plug-in.

EV (c) Benchmark Mineral Intelligence

Europa jest już druga, USA leci na łeb, Chiny się napchały

Skoro jesteśmy już przy Chinach. Tutaj wydarzył się naprawdę duży spadek. Przez pierwszych pięć miesięcy tego roku sprzedano tam 3,9 miliona aut z takimi rodzajami napędu. I jest to spadek aż o 15% względem 2025. Wynik maj do maja to również spadek, o 9%, choć maj do kwietnia 2026 to już 11% wzrost. Również więc widać, że jest lekkie odbicie.

Ale możemy się spodziewać, że dynamiczny wzrost w Państwie Środka będzie nieco mniej dynamiczny już na stałe. Zmniejszone dopłaty rządowe, większy nacisk na producentów, aby nie sprzedawali poniżej kosztów oraz nasycenie rynku spowoduje, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się stabilizacji. Będzie to sporym wyzwaniem dla firm, które gdzieś będą musiały odbić sobie przepalone na rozwój wagony gotówki. Większy nacisk położą więc na eksport.

Nie jest za to zdziwieniem, że pod rządami Donalda Trumpa i jego administracji, Stany Zjedonoczone odwróciły się od aut elektrycznych.

Tutaj spadek jest wręcz dramatyczny. W ujęciu od początku roku, sprzedaż spadła o 1/4 względem 2025 i wyniosła 0,58 miliona aut. W maju nabywców znalazło zaledwie 120 000 aut BEV i PHEV. To o 26% mniej niż w maju 2025.

Bardzo duży wzrost jest też w reszcie świata. To aż o 89% więcej sprzedanych aut elektrycznych. Tyle, że z punktu widzenia statystyk, sprzedaż jest tylko nieco większa niż połowa tego, co sprzedaje się w Europie (1,1 miliona aut).

Sądzimy, że mimo wszystko ta stagnacja jest chwilowa, aczkolwiek na bardzo dynamiczne wzrosty już raczej nie będzie miejsca.