179 900 złotych i wyjeżdżasz Volvo XC40 z salonu. Nowy model wjeżdża do Polski

Nowe Volvo XC40 wjeżdża na polski rynek. Ile trzeba zapłacić za gruntownie odświeżonym wydaniu. Ile kosztuje?

Odświeżony kompaktowy model szwedzkiej marki wjeżdża na rynek. Jak zwykle tuż po debiucie poznaliśmy pełną polską ofertę, w tym kompletny cennik. Nowe Volvo XC40 B3 Essential dostaniecie już za 179 900 złotych. I choć mówimy tutaj o bazowej wersji, lista wyposażenia nie wygląda jak zbiór pozycji, które mają jedynie pozwolić na wystawienie atrakcyjnej ceny „od”.

Nowe Volvo XC40 w wersji B3 Essential nie jest "biedakiem". Klienci to docenią

W standardzie są tutaj między innymi matrycowe reflektory LED, 11,2-calowy ekran systemu multimedialnego i cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 cala. Do tego dochodzą dwustrefowa klimatyzacja, kamera cofania i czujniki parkowania.

Volvo nie oszczędza też na systemach bezpieczeństwa. Wariant Essential ma adaptacyjny tempomat, system BLIS monitorujący martwe pole, Lane Keeping Aid, rozpoznawanie znaków oraz system ostrzegający o ruchu poprzecznym z funkcją automatycznego hamowania. Na pokładzie jest również system multimedialny korzystający z usług Google.

Nowe Volvo XC40 ceny

Wersje Core i Plus dokładają przede wszystkim wyposażenie poprawiające komfort

Kolejny poziom wyposażenia to Core, w cenie od 194 900 złotych z silnikiem B3. Różnica względem wersji Essential wynosi zatem 15 000 złotych. Tutaj pojawiają się elementy, których część kierowców może brakować w bazowym samochodzie.

Volvo XC40 Core ma między innymi bezkluczykowy dostęp, bezprzewodową ładowarkę do smartfona i elektrycznie sterowaną klapę bagażnika z funkcją bezdotykowego otwierania. Dochodzi do tego elektryczna, czterokierunkowa regulacja podparcia lędźwiowego.

Jeszcze wyżej stoi model Plus. Tutaj cena startuje od 208 900 złotych, a więc jest o 14 000 złotych wyższa niż w Core. Najważniejszą zmianą jest system audio Harman Kardon. Pojawia się również Pilot Assist oraz rozbudowany system oczyszczania powietrza z możliwością uruchomienia go jeszcze przed wejściem do samochodu.

Wersja Ultra przebija granicę 225 000 złotych

Za wersję Ultra trzeba zapłacić co najmniej 228 900 złotych. To o 20 000 złotych więcej niż za Plusa i aż o 49 000 złotych więcej od bazowego modelu Essential.

Kupując flagowy wariant nie można jednak narzekać na wyposażenie. XC40 dostaje panoramiczny dach oraz system kamer 360 stopni z widokiem 3D. Wyposażenie uzupełniają boczne czujniki wspomagające parkowanie, a dach otrzymuje czarne wykończenie high-gloss.

Jest też Volvo XC40 Black Edition. Tutaj pierwsze skrzypce gra wygląd

Model Black Edition startuje od 216 900 złotych i zgodnie z nazwą stawia przede wszystkim na czarne dodatki. W tym wydaniu XC40 dostaje błyszczące czarne felgi, przyciemnione elementy nadwozia i charakterystyczne wykończenie emblematów. W kabinie pojawia się tapicerka utrzymana w kolorystyce Charcoal.

Nowe Volvo XC40 ma dwa silniki. Wersja B3 oferuje 163 KM, B4 ma 197 KM

Pod maską nie ma wielkiego wyboru. Volvo stawia na dwa benzynowe silniki współpracujące z układem miękkiej hybrydy 48V. W obu przypadkach moc trafia na przednie koła za pośrednictwem automatycznej skrzyni biegów.

Wariant B3 oferuje 163 KM i 265 Nm. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 8,6 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. Deklarowane zużycie paliwa to 6,5 l/100 km. W tej konfiguracji XC40 może ciągnąć przyczepę o masie do 1600 kg.

Nowe Volvo XC40 ceny

Mocniejszy wariant B4 ma 197 KM i 300 Nm. Dodatkowe 34 KM skracają czas przyspieszenia do stówki do 7,6 sekundy. Prędkość maksymalna pozostaje ograniczona do 180 km/h, a zużycie paliwa wynosi 6,6 l/100 km. Maksymalna masa przyczepy, którą można tutaj ciągnąć, rośnie za to do 2000 kg.

Wariant B4 kosztuje od 204 900 złotych. Tym samym na poziomie cen bazowych wymaga dopłaty 25 000 złotych względem wariantu B3. Warto też dodać, że w ofercie jest już elektryczne Volvo EX40 2026, którego ceny startują od 211 900 złotych. Tym samym Szwedzi chcą skusić atrakcyjniejszymi kwotami do swojego starszego, ale wciąż popularnego w wielu krajach (poza Polską oczywiście) elektryka.