Alfa Romeo Cuorerosso to początek nowej historii. Włosi na poważnie podchodzą do słowa "reset"
Alfa Romeo Cuorerosso to jeden z najbardziej tajemniczych nadchodzących samochodów marki. Nic o nim nie wiemy, a ma być przyszłością włoskiego producenta.
Alfa Romeo od kilku tygodni umiejętnie buduje napięcie przed premierą swojego najnowszego projektu. Ba, potencjalnie będzie to najważniejszy samochód tej marki od lat. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: ma stać się zapowiedzią nowej przyszłości. Jedyne, co wiemy o tym modelu, to jego nazwa. Nadchodzi Alfa Romeo Cuorerosso, czyli Czerwone Serce.
Wciąż jednak nie wiemy, co tak naprawdę zobaczymy w Paryżu. Włosi nie zdradzają nawet rodzaju nadwozia, nie wspominając o napędzie czy osiągach. Jedno jest pewne - ten projekt ma znacznie większe znaczenie niż zwykły samochód koncepcyjny.
Alfa Romeo Cuorerosso ma pokazać przyszłość marki. Na razie pozostaje tajemnicą
Nazwa nowego projektu nie jest przypadkowa. Czerwień od dekad kojarzy się z Alfą Romeo, a serce nawiązuje do emocji, które mają towarzyszyć prowadzeniu samochodów tej marki. Włosi postanowili połączyć te dwa elementy w jedno słowo.
Znacznie ciekawsze od samej nazwy jest jednak to, co skrywa się pod czerwonym nadwoziem. Dotychczasowe materiały pokazują jedynie niewielkie fragmenty samochodu. Wszystko wskazuje tutaj na sportowy model - niski i sportowy, który ma wyraźne przetłoczenia i dynamicznie zarysowane linie. Tym razem raczej nie będzie to kolejny SUV.

Istnieje spora szansa, że Alfa Romeo przygotowuje samochód sportowy, który wizualnie nawiąże do najbardziej charakterystycznych modeli w historii marki. Nie wiadomo jednak, czy będzie to klasyczne coupe, czy zupełnie inna konstrukcja.
Jeszcze większą tajemnicą pozostaje napęd. Producent nie ujawnił żadnych informacji o platformie, silnikach czy osiągach. Nie wiemy nawet, czy Cuorerosso jest zapowiedzią samochodu produkcyjnego.
Włosi opowiadają za to o pasji, emocjach i przyjemności z prowadzenia. O samym samochodzie nie mówią niemal nic
Jakby nie patrzeć Cuorerosso ma pokazać, czym Alfa Romeo chce być w kolejnych latach. Obecna gama włoskiej marki opiera się przede wszystkim na samochodach, które muszą odpowiadać na potrzeby szerokiej grupy klientów.
Junior i Tonale reprezentują popularne segmenty SUV-ów i crossoverów (przy czym Tonale zasługuje na wczesną emeryturę). Giulia oraz Stelvio przypominają z kolei o czasach, w których Alfa Romeo stawiała przede wszystkim na właściwości jezdne i ciekawy design. Ich czas także jednak dobiega końca.
Poza tym pamiętajcie, że Włosi potrafią robić sportowe auta. Idealnym przykładem jest Alfa Romeo 4C, 8C Competizione czy najnowsze 33 Stradale. Te auta pokazują, że marka z Mediolanu potrafi tworzyć konstrukcje, które wykraczają poza zwykłą ofertę modelową.
Problem polega na tym, że takie samochody pojawiają się niezwykle rzadko. 33 Stradale powstaje w zaledwie 33 egzemplarzach. Jest więc przede wszystkim propozycją dla kolekcjonerów, a nie samochodem, który pozwoli szerszej grupie kierowców poznać sportową stronę marki. 4C sprzedano kilka tysięcy sztuk, ale to także był bardzo niszowy projekt
Cuorerosso może być próbą przeniesienia tego charakteru do przyszłych modeli Alfy Romeo
Nie oznacza to oczywiście, że Włosi przygotowują następcę 4C lub nowe sportowe coupe. Na takie wnioski jest zdecydowanie za wcześnie. Najważniejsze jest to, że marka z Mediolanu ponownie stawia w centrum uwagi kierowcę i przyjemność z prowadzenia. Alfa Romeo musi znaleźć sposób na połączenie nowych technologii z charakterem, który przez dekady wyróżniał jej samochody. A to, jak dobrze wiemy, nie jest proste.
Pojawia się tutaj jednak jedno pytanie: czy nowy projekt rzeczywiście zapowiada konkretne zmiany, czy jest przede wszystkim demonstracją możliwości stylistów. Samochody koncepcyjne nie zawsze prowadzą przecież do powstania nowych modeli. Włosi mogą narobić smaku i potem wrócić do "zwyczajności".
W przypadku Alfy Romeo trudno też ignorować historię. Marka wielokrotnie prezentowała interesujące projekty, które nigdy nie doczekały się produkcyjnych odpowiedników.
Na odpowiedzi musimy jeszcze poczekać. Alfa Romeo Cuorerosso zadebiutuje 12 października podczas salonu samochodowego w Paryżu. Producent zaplanował oficjalną prezentację na godzinę 10:55. Samochód będzie można oglądać na stoisku marki do 18 października. Nie wiadomo jeszcze, czy podczas premiery poznamy również szczegóły techniczne i ewentualne plany produkcyjne.


