- autoGALERIA
- NOWOŚCI
- Producenci i rynek
- Ceny paliw pod kontrolą. Rząd uruchamia nadzwyczajne mechanizmy, jest podpis prezydenta
Ceny paliw pod kontrolą. Rząd uruchamia nadzwyczajne mechanizmy, jest podpis prezydenta
Prezydent Karol Nawrocki podpisał pakiet ustaw, który ma utrzymać pod kontrolą ceny paliw w Polsce.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał pakiet ustaw, wpłynie na ceny paliw w Polsce. Decyzja obejmuje zmiany w przepisach dotyczących zapasów ropy i gazu, funkcjonowania Krajowej Administracji Skarbowej oraz podatku akcyzowego. Celem jest szybkie ograniczenie kosztów tankowania w warunkach globalnego kryzysu surowcowego, co ma też zahamować wzrost kosztów życia.
Ceny paliw będą pod kontrolą. Rząd, senat i prezydent byli jednomyślni
Podpis prezydenta obejmuje trzy kluczowe obszary regulacyjne. Nowelizacje dotyczą ustawy o zapasach ropy naftowej i produktów naftowych, ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej oraz ustawy o podatku akcyzowym. Informację o decyzji przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Ustawy podpisano w trakcie lotu do Dallas w Stanach Zjednoczonych.
Pierwszą i kluczową kwestią jest kontrola cen paliw
Nowe regulacje stanowią odpowiedź na gwałtowny wzrost cen paliw, który wynika z sytuacji na Bliskim Wschodzie. Zablokowanie cieśniny Ormuz doprowadziło do istotnego ograniczenia dostaw ropy i gazu. Szacuje się, że z rynku zniknęło ponad 20 milionów baryłek dziennie. Minister energii Miłosz Motyka określił tę sytuację jako największy kryzys paliwowy od pięciu dekad. Skutki są odczuwalne globalnie, także w Europie i Polsce.
Mechanizm kontroli cen paliw
Kluczowym elementem nowych przepisów jest wprowadzenie maksymalnych cen paliw. Państwo określi górny limit, którego stacje nie będą mogły przekroczyć. Mechanizm bazuje na konkretnej formule, która uwzględnia średnią cenę hurtową w kraju, akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową ograniczoną do 0,30 zł na litrze oraz podatek VAT.
Za sprzedaż paliwa powyżej ustalonego limitu przewidziano kary sięgające 1 miliona złotych. Kontrole będzie prowadzić Krajowa Administracja Skarbowa.
Nowelizacja wprowadza również obowiązek codziennego raportowania danych przez kluczowych uczestników rynku paliwowego do Ministerstwa Energii. Jednocześnie rząd zyska możliwość szybkiego reagowania poprzez obniżanie akcyzy w drodze rozporządzenia.
VAT i pakiet „CPN - Ceny Paliwa Niżej”
Równolegle premier Donald Tusk zapowiedział dodatkowe działania fiskalne. Kluczowym elementem jest planowana obniżka podatku VAT na paliwa z 23% do 8%. Pakiet nazwany „CPN - Ceny Paliwa Niżej” ma przynieść odczuwalny efekt dla kierowców. Szacunki rządu wskazują, że ceny mogą spaść o około 1,2 zł na litrze.

Wyliczenia cen paliw po zmianach
Na podstawie zapowiedzianych mechanizmów można oszacować nowe poziomy cen. Przy założeniu, że przed zmianami benzyna Pb95 kosztuje około 7,50 zł za litr, a olej napędowy około 7,70 zł za litr, sama obniżka VAT z 23% do 8% oznacza redukcję ceny brutto o około 12-13%. W praktyce przekłada się to na spadek rzędu około 0,90 zł na litrze w przypadku benzyny.
Po uwzględnieniu pełnego efektu, a więc zmian podatkowych, regulacji oraz presji na marże, łączny spadek cen może wynieść około 1,1-1,2 zł na litrze. To oznacza, że benzyna Pb95 może kosztować około 6,30–6,40 zł za litr, natomiast olej napędowy około 6,50-6,60 zł za litr. Ostateczne poziomy cen będą zależne od sytuacji na rynku hurtowym oraz decyzji dotyczących akcyzy.
Rząd chce ekspresowo wdrożyć nowe regulacje. Przepisy mają wejść w życie jeszcze przed Wielkanocą, co ma ograniczyć koszty podróży w okresie zwiększonego ruchu.
W grę wchodzi też podatek od nadmiarowych zysków
W tle prac legislacyjnych pojawia się także koncepcja wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Rozwiązanie ma ograniczyć nadmierne marże i przeciwdziałać sytuacji, w której kryzys surowcowy prowadzi do nieproporcjonalnych zysków części rynku.


