Baryłka ropy Brent kosztuje już ponad 115 dolarów. Sprawdziliśmy jak zmienią się ceny paliw

Baryłka ropy brent osiągnęła dziś rano cenę na poziomie 115 dolarów w szczycie. Teraz ta kwota stabilizuje się w okolicach 110 dolarów. Co to oznacza dla rynku paliw i czego możemy spodziewać się na stacjach? Przygotowaliśmy długoterminową analizę.

Baryłka ropy Brent, a także ropy WTI, drożeje z godziny na godzinę. Rynek "futures" ostro zareagował na dalszą eskalację konfliktu w Iranie, a także na wybór nowego ajatollaha w tym kraju.

Taki ruch na rynku surowców zawsze natychmiast wywołuje pytanie o ceny paliw. Kierowcy pamiętają dobrze rok 2022, gdy podobny skok notowań ropy szybko przełożył się na rekordowe ceny benzyny na polskich stacjach.

Sprawdziliśmy więc jak wówczas wyglądała reakcja rynku i czy obecna sytuacja może doprowadzić do podobnych podwyżek.

baryłka ropy brent cena 2026 ceny paliw

Baryłka ropy kosztuje już ponad 115 dolarów. Jak szybko przełoży się to na ceny na stacjach paliw?

W lutym 2022 roku baryłka ropy Brent kosztowała około 95 dolarów. Po wybuchu wojny w Ukrainie ceny w kilka dni ceny wzrosły do poziomu przekraczającego 110 dolarów. Rynek paliw zareagował bardzo szybko i wszyscy poczuliśmy to patrząc na stan kont bankowych.

Jeszcze w drugiej połowie lutego litr benzyny 95 kosztował w Polsce około 5,45 zł. Już na początku marca średnia cena przekroczyła 6 zł, a tydzień później kierowcy płacili około 6,60 zł za litr.

Podwyżki nie zatrzymały się na tym poziomie. W czerwcu 2022 roku rynek osiągnął szczyt. Średnia cena benzyny 95 zbliżyła się wtedy do 8 zł za litr i chwilami przekraczała 7,90 zł. Tak wysokie ceny pojawiły się właśnie w okresie, gdy ropa Brent utrzymywała się w okolicach 115-120 dolarów za baryłkę.

Warto też pamiętać, że wysokie ceny paliw to nie tylko koszt dla kierowców. Przełożą się one na ceny w sklepach (wyższy koszt transportu), a tym samym wszystkie dobra wyraźnie podrożeją.

Przy jakiej cenie ropy benzyna może przekroczyć 8 złotych za litr?

Zależność między ceną ropy a ceną paliw nie jest idealnie liniowa, jednak historia pokazuje dość wyraźny próg. Gdy baryłka ropy Brent zbliża się do poziomu około 120 dolarów, ceny benzyny w Polsce zaczynają szybko rosnąć w kierunku 7 zł za litr, a w sprzyjających okolicznościach mogą dojść nawet do 8 zł za litr.

Dzieje się tak dlatego, że cena ropy to około czterdziestu procent ceny paliwa. Resztę tworzą podatki, koszty rafinacji, transport oraz marże. Mimo to gwałtowny wzrost notowań ropy zawsze wywołuje silny efekt na stacjach paliw. Tutaj dodatkowo pojawia się problem z transportem, do czego za chwilę przejdziemy.

Konflikt w Iranie wpływa na dalsze podwyżki

Obecny wzrost cen nie pojawił się bez powodu. Rynek reaguje na konflikt w regionie Zatoki Perskiej, który odpowiada za ogromną część światowej produkcji ropy. Szczególne znaczenie ma cieśnina Ormuz. Przez ten wąski szlak transportowy przepływa nawet jedna piąta globalnego handlu ropą.

Ceny ropy naftowej

(Ceny ropy naftowej, ropa brent, źródło: money.pl)

Każda blokady tej cieśniny natychmiast wywołuje skok cen surowca. Dodatkowym problemem są ataki na infrastrukturę wydobycia i transportu ropy w kilku krajach regionu, w tym w Kuwejcie. Władze tego kraju już teraz ograniczają wydobycie ropy naftowej. W górę idą też ceny LNG. Gdy rafinerie, terminale lub instalacje wydobywcze przestają działać, globalna podaż ropy szybko maleje, a rynek reaguje wzrostem cen.

baryłka ropy brent cena 2026 ceny paliw

Baryłka ropy kosztuje 115 dolarów i może jeszcze pójść w górę. Zmiany na stacjach "odczujemy" w ciągu 10-14 dni

Historia z 2022 roku pokazuje bardzo wyraźny schemat, który teraz z pewnością się powtórzy. Gdy ropa Brent utrzymywała się w przedziale 115-120 dolarów za baryłkę, ceny benzyny w Polsce zaczęły rosnąć do poziomu 6,7 zł za litr. W kolejnych tygodniach osiągnęły poziom nawet 7,90 zł.

Dzisiejsze notowania ropy znajdują się w niemal identycznym przedziale. Właśnie z tego powodu analitycy rynku paliw będą uważnie obserwować kolejne dni handlu. Jeśli wysoki poziom cen utrzyma się dłużej, to odczujemy to na stacjach paliw.

Ceny ropy nie przekładają się natychmiast na ceny paliw. Najpierw reaguje rynek hurtowy paliw w Europie, potem ceny w polskich rafineriach, a dopiero na końcu stacje paliw. Każdy z tych etapów trwa kilka dni.

Dlatego analitycy rynku paliw mówią o typowym opóźnieniu wynoszącym około 10-14 dni - to schemat, który jest bardzo powtarzalny. W pierwszym tygodniu rosną ceny hurtowe, w drugim tygodniu podwyżki zaczynają pojawiać się na stacjach. Jeśli ropa utrzyma obecne poziomy, podobny scenariusz może powtórzyć się także teraz.

baryłka ropy brent cena 2026 ceny paliw

To samo tyczy się spadku cen. Dopóki "droga ropa" nie sprzeda się, to kwoty na stacjach pozostaną wysokie. Przygotujcie się więc na drogą eksploatację samochodów w najbliższych miesiącach.

Donald Trump na platformie Truth Social "pocieszył" jednak wszystkim krótkim wpisem: "Krótkoterminowy wzrost cen ropy, który szybko spadnie, gdy zagrożenie nuklearne ze strony Iranu zostanie zniszczone, to bardzo mała cena za bezpieczeństwo i pokój dla USA i świata. Tylko głupcy myślą inaczej!"