Co się stanie, jeśli przyczepa kempingowa wpadnie do wody? W tym przypadku będzie całkiem miło

Przed Wami przyczepa kempingowa, która może być też... łodzią. Czy brzmi to jak plan na Wasze kolejne wakacje?

Czy przyczepa kempingowa może być... łodzią? Owszem. Niemiecka konstrukcja na drodze pełni funkcję niewielkiej przyczepy, a po zjechaniu ze slipu staje się motorówką. Nie trzeba jej przy tym w żaden sposób przebudowywać. Brzmi ciekawie?

To wygląda nietypowo i może budzić niepokój, ale stoją za nim całkiem konkretne rozwiązania techniczne. Sealander nie jest przyczepą, którą ktoś po prostu postanowił zwodować. Konstrukcję od początku zaprojektowano do poruszania się zarówno po drogach, jak i po wodzie.

Sealander to przyczepa kempingowa, którą możesz zaparkować w wodzie

Niemcy postawili przede wszystkim na niewielkie rozmiary. Sealander ma 469 cm długości, 166 cm szerokości i 193 cm wysokości. Bez problemu mieści się więc na standardowym miejscu parkingowym, a jej przechowywanie nie wymaga ogromnego garażu.

Kluczowa była także niska masa. DMC to "raptem" 750 kg. Przede wszystkim umożliwia to ciągnięcie takiej przyczepy nawet małym lekkim samochodem.

I teraz najlepsze: możecie zaparkować sobie na polu kempingowym, ale jeśli znajdziecie slip, to możecie śmiało... zwodować Wasz nocleg.

Przyczepa kempingowa Sealander

Przyczepa, łódka - wedle uznania

Sealander ma certyfikat CE kategorii D. Oznacza to, że może poruszać się po jeziorach, spokojnych rzekach i osłoniętych akwenach. Producent określa też warunki, w których konstrukcja może bezpiecznie pływać.

Maksymalna siła wiatru to 4 stopnie w skali Beauforta, a wysokość fal nie powinna przekraczać 0,3 metra. Sealander nie zastąpi więc pełnoprawnej łodzi przeznaczonej do pływania po wzburzonej wodzie. Jego naturalnym środowiskiem są znacznie spokojniejsze akweny.

Sama konstrukcja jest przygotowana na regularny kontakt z wodą. Nadwozie to ręcznie laminowany monokok z tworzywa wzmacnianego włóknem szklanym. Podłoga ma podwójne ścianki, a zewnętrzną powierzchnię zabezpiecza żelkot.

Dzięki temu przyczepa może trafiać zarówno do wody słodkiej, jak i słonej. Ocynkowano również jednoosiowe podwozie. Zastosowano w nim uszczelnione łożyska olejowe, które są przystosowane do zanurzania.

Do napędu wykorzystano mały silnik zaburtowy

Po zwodowaniu Sealander korzysta z silnika zaburtowego montowanego z tyłu. Producent rekomenduje jednostki rozwijające od 5 do 10 KM. Możecie wybrać dowolną konstrukcję - ale musicie też kupić ją samodzielnie.

Nie są to imponujące wartości, ale też nie taki jest cel tej konstrukcji. Przy słabszym silniku maksymalna prędkość na wodzie wynosi około 10 km/h (około 5 węzłów). W Niemczech taka konfiguracja nie wymaga dodatkowych uprawnień do prowadzenia łodzi.

W dzień łódź dla sześciu osób, wieczorem sypialnia dla dwóch

Niewielkie rozmiary zewnętrzne wymusiły proste zagospodarowanie wnętrza. Po obu stronach kabiny znajdują się kanapy, pomiędzy którymi umieszczono regulowany stolik. W takim układzie wewnątrz może przebywać do sześciu osób.

Po zakończeniu dnia wnętrze można przekształcić w sypialnię. Kanapy tworzą łóżko o długości 205 cm i szerokości 151 cm. Kabinę doświetlają duże przyciemniane okna z tworzywa akrylowego. Jest też składany dach oraz oświetlenie LED.

Producent zostawia sporo możliwości dalszego wyposażenia przyczepy. Lista opcji obejmuje kuchenkę, zlew, chłodziarkę, system audio, panele słoneczne i grill. Można zamówić także przenośną toaletę oraz prysznic.

Standardowy akumulator litowy ma pojemność 50 Ah. Opcjonalnie można zastąpić go wersją 100 Ah. Do wyboru są również różne wzory kół, kolory nadwozia oraz składanego dachu.

Przyczepa kempingowa Sealander

Dopuszczalne obciążenie tej łodzi wynosi od 382 do 410 kg, zależnie od specyfikacji. Można więc czuć się dość bezpiecznie

Sealander nie jest tani. To przyczepa kempingowa w cenie dobrego samochodu

Za kombinację przyczepy z motorówką trzeba sporo zapłacić. Cena bazowego Sealandera w Niemczech wynosi 39 750 euro. To jednak dopiero rozgrzewka, gdyż lista opcji jest długa, a kwota może wzrosnąć nawet o 12 000 euro.