Czy rozpędzone MG 07 dojedzie aż do Polski? W Chinach szykują się na rekordy
Chińczycy rozpoczęli sprzedaż swojego elektrycznego liftbacka, MG 07, Na razie mamy sukces, który być może przełoży się na globalną ekspansję modelu.
Marka MG, mam wrażenie, jest znacznie popularniejsza w Europie niż w Chinach. Tam jej produkty trafiają na rynek pod innymi markami (m.in. Roewe), choć spadkobierca brytyjskiej firmy jest tam obecny. I niedługo może być znacznie bardziej obecny, bo nowe MG 07 święci sukces już w chwilę po uruchomieniu sprzedaży.
To nie tylko dobry prognostyk dla marki, ale również zapowiedź tego, co będzie działo się w Europie.
MG 07 przypomina Taycana, jest tanie i dobrze wyposażone
Chińczycy, podobnie jak i my, lubią kupić tanio coś, co powinno być drogie. Dlatego elektryczny liftback, który stylistycznie czerpie z Porsche i oferuje dobre wyposażenie w niskiej cenie, miał prawo stać się sukcesem.
Co ciekawe, to dopiero przedsprzedaż, bo samochód trafi do klientów dopiero na jesieni. Ale już 21 000 osób zamówiło go w ciemno. Tzn. tyle było po 20 godzinach od uruchomienia sprzedaży. Teraz jest pewnie więcej, a firma pracuje nad zwiększeniem mocy produkcyjnych.
Auto startuje od 125 900 RMB, a najwyższa wersja kosztuje 165 900 zł. W Europie, po wszystkich homologacjach i podatkach, możecie przełożyć sobie te ceny na złotówki - tyle mniej więcej powinno chcieć MG za "zero siedem".

A co oferuje to auto?
MG 07 korzysta z nowej platformy Nebula dla aut elektrycznych. Napędzane są tylne koła, ale model występuje w dwóch specyfikacjach napędu. Tańszy korzysta z architektury 400V, a na tylną oś trafia 240 KM. Za zasilanie odpowiada akumulator zbliżony do baterii solid-state o pojemności 67 kWh. Zasięg według chińskiego sposobu pomiaru wynosi maksymalnie 650 km.
Droższa wersja korzysta z mocniejszego napędu, o mocy 320 KM, ale również z architektury 800V, co powinno pozwolić na znacznie szybsze ładowanie. MG deklaruje ładowanie "5C", czyli całą baterię w 12 minut. Odważnie. Zwłaszcza że akumulator dostarczany przez CATL ma wystarczać na 845 km pomiędzy ładowaniami.
Liftback ma blisko 4,9 metra długości i ma kusić też wyposażeniem oraz przestrzenią w środku. Zwłaszcza bagażnik robi tutaj wrażenie. MG 07 dysponuje bowiem dwoma kuframi. Ten z przodu ma aż 168 litrów, a do tego ten tylny pomieści 697 litrów. To są wartości dla bardzo przestronnego kombi, a nie liftbacka.

Chińczycy chwalą się, że auto wyposażone jest w LiDAR oraz napędzane jest procesorem Qualcomm Snapdragon 8295P. Za brzmienie odpowiada 21 głośników, a z samochodem można sobie "pogadać" dzięki rozbudowanemu systemowi wspieranemu AI.
Nie wiem, czy to najważniejsze funkcje w aucie, ale po chińskich producentach mogliśmy się tego spodziewać.
Ale nawet jeśli te funkcje nie trafią do europejskiej specyfikacji, to sam elektryk od MG może okazać się ciekawą propozycją.