Nowy szef Ferrari to człowiek, który dał nam możliwość "obracania" ekranu w smartfonie

Benedetto Vigna zajmuje fotel szefa Ferrari. Wybrany przez zarząd marki człowiek to postać wyjątkowo ciekawa, która dała światu kilka niezwykłych rozwiązań. Z niektórymi z nich macie do czynienia na co dzień.

{
  "date": "2021-06-10 16:06:31",
  "thumbnail": "/content/uploads/2021/06/Benedetto-Vigna-Ferrari.jpg",
  "author": {
    "name": "Maciej Kuchno",
    "description": "Redaktor naczelny i właściciel portalu autoGALERIA.pl, związany z serwisem od 2016 roku. Autor blisko 6 000 publikacji, specjalizuje się w testach, opiniach i relacjach motoryzacyjnych, często nadając im osobisty i podróżniczy charakter. Pasjonuje się nietypowymi, emocjonującymi samochodami oraz włoskimi i słoweńskimi krajobrazami, co często przewija się w jego tekstach. Prowadzi także kanał YouTube „Kuchno Rides!”, gdzie w swobodnym stylu komentuje świat motoryzacji.",
    "avatar": "/content/uploads/2019/08/avatar1.jpg",
    "key": "maciej-kuchno"
  },
  "title": "Nowy szef Ferrari to człowiek, który dał nam możliwość \"obracania\" ekranu w smartfonie",
  "body": "<p>Nagła rezygnacja <a href=\"https://autogaleria.pl/louis-camilleri/\">Louisa Camilleriego</a> z fotela szefa Ferrari wprowadziła nie lada zamieszanie w marce. W kluczowym momencie zabrakło właściwej osoby u sterów, która nadawałaby właściwy kierunek rozwoju. Teraz tę posadę przejmuje wyjątkowo ciekawa postać, jaką bez wątpienia jest <strong>Benedetto Vigna</strong>. Można śmiało powiedzieć, że poza pewnym wynalazkiem i prawem jazdy w portfelu, jego związek z motoryzacją jest dość nikły. Niemniej wybór tego człowieka może być najlepszym ruchem Włochów, dającym im szansę na spokojną przyszłość.</p>\n<h2>Benedetto Vigna - nowy szef Ferrari to wynalazca i fizyk jądrowy</h2>\n<p>Z reguły \"CEO\" wielkich korporacji to ludzie, którzy są dobrze wykształceni z zakresu ekonomii i biznesu. Tutaj sytuacja jest jednak zupełnie inna, gdyż <a href=\"https://it.wikipedia.org/wiki/Benedetto_Vigna\">Vigna</a> posiada dyplom z fizyki jądrowej, który zdobył w 1993 roku na uniwersytecie w Pizie. Od razu rozpoczął też pracę w firmie, z którą związany jest aż do tej pory - <strong>STMicroelectronics</strong>. To jeden z największych światowych potentatów produkcji półprzewodników, czipów i modułów sterujących. <strong>W czasach kryzysu związanego z brakiem takowych części na rynku, Vigna zdaje się być właściwą osobą na właściwym miejscu.</strong></p>\n<p><a href=\"/content/uploads/2021/06/ferrari-sf90-stradale-6-1024x576.jpeg\" is=\"content-image\"><img class=\"alignnone wp-image-258248 size-full\" src=\"/content/uploads/2021/06/ferrari-sf90-stradale-6.jpeg\" alt=\"Ferrari Benedetto Vigna\" width=\"1920\" height=\"1080\" /></a></p>\n<p>Do tego niespodzianką dla Was może być fakt, że jeden z jego wynalazków znajduje się codziennie w Waszej kieszeni. W samochodzie także macie z nim do czynienia. Otóż Benedetto Vigna był członkiem zespołu, który opracował specjalny trzyosiowy żyroskop. Początkowo stosowano go w samochodach w roli czujnika dla poduszek powietrznych, zaś nieco później Nintendo wdrożyło go w kontrolerach Wii. Odpowiednio zminiaturyzowany stał się też obowiązkowym elementem każdego smartfona, umożliwiającym sterowanie ruchem i \"obracanie\" ekranu poprzez odpowiednie ułożenie urządzenia.</p>\n<h2>Przed nowym szefem Ferrari stoi trudne zadanie</h2>\n<p>Marka z Maranello musi płynnie wejść w nową erę motoryzacji. Chodzi o wdrażanie nowych technologii, z elektryfikacją na czele. Choć wszyscy chcielibyśmy widzieć kolejne nowe auta z wolnossącymi silnikami V12 pod maską, to jednak staje się to powoli niemożliwe. Póki co Włosi badają grunt swoimi hybrydami. Model SF 90 budzi wiele emocji, ale też porywa możliwościami. <strong>W drodze jest także nowy \"bazowy\" samochód, w którym ujrzymy kombinację jednostki elektrycznej i nowego silnika V6.</strong></p>\n<p>Można więc spodziewać się, że Vigna dotychczasowe działania marki wspomoże swoją wiedzą i doświadczeniem, które mogą być kluczowymi elementami procesu przekształcenia marki w taki sposób, aby spełniała ona oczekiwania rynku i regulatorów. Na pewno będzie to okres bolesny dla wszystkich \"petrolheadów\", aczkolwiek jest on w dużej mierze nieunikniony.</p>\n<p>Przypomnę tylko, że John Elkann (szef rady nadzorczej Ferrari) zapewnił, iż do 2025 roku zobaczymy w pełni elektryczne auto z Maranello. Tym samym Vigna wraz z zespołem inżynierów zapewne zakasuje już rękawy i szykuje się do pracy. Swoje stanowisko obejmie oficjalnie 1 września bieżącego roku.</p>\n",
  "type": "post",
  "hideThumbnail": true,
  "urlKey": "ferrari-benedetto-vigna-ceo",
  "tags": [
    {
      "name": "ferrari",
      "id": 1256,
      "slug": "ferrari-2"
    },
    {
      "name": "Benedetto Vigna",
      "id": 34287,
      "slug": "benedetto-vigna"
    },
    {
      "name": "Benedetto Vigna Ferrari",
      "id": 34288,
      "slug": "benedetto-vigna-ferrari"
    },
    {
      "name": "Benedetto Vigna Ferrari CEO",
      "id": 34289,
      "slug": "benedetto-vigna-ferrari-ceo"
    },
    {
      "name": "Ferrari szef",
      "id": 34290,
      "slug": "ferrari-szef"
    },
    {
      "name": "Benedetto Vigna STmicroelectronics",
      "id": 34291,
      "slug": "benedetto-vigna-stmicroelectronics"
    }
  ],
  "cars": [],
  "path": [
    {
      "path": "/category/nowosci",
      "name": "NOWOŚCI"
    },
    {
      "path": "/category/producenci-i-rynek",
      "name": "Producenci i rynek"
    }
  ],
  "pros": [],
  "tables": [],
  "meta": {
    "description": "Benedetto Vigna zajmuje fotel szefa Ferrari. Wybrany przez zarząd marki człowiek to postać wyjątkowo ciekawa, która dała światu kilka niezwykłych rozwiązań.",
    "title": "Nowy szef Ferrari dał nam możliwość \"obracania\" ekranu w smartfonie"
  },
  "id": 258246,
  "categories": [
    {
      "path": [
        {
          "path": "/category/nowosci",
          "name": "NOWOŚCI"
        }
      ],
      "name": "Producenci i rynek",
      "id": 221,
      "slug": "producenci-i-rynek"
    }
  ],
  "excerpt": "Benedetto Vigna zajmuje fotel szefa Ferrari. Wybrany przez zarząd marki człowiek to postać wyjątkowo ciekawa, która dała światu kilka niezwykłych rozwiązań. Z niektórymi z nich macie do czynienia na co dzień.",
  "gallery": [
    "/content/uploads/2021/06/ferrari-sf90-stradale-3.jpeg",
    "/content/uploads/2021/06/ferrari-sf90-stradale-6.jpeg",
    "/content/uploads/2021/06/ferrari-sf90-stradale-9.jpeg",
    "/content/uploads/2021/06/Benedetto_Vigna.jpeg",
    "/content/uploads/2021/06/Benedetto-Vigna-Ferrari.jpg"
  ],
  "isHot": false,
  "timestamp": 1623336571,
  "cons": []
}

Nagła rezygnacja Louisa Camilleriego z fotela szefa Ferrari wprowadziła nie lada zamieszanie w marce. W kluczowym momencie zabrakło właściwej osoby u sterów, która nadawałaby właściwy kierunek rozwoju. Teraz tę posadę przejmuje wyjątkowo ciekawa postać, jaką bez wątpienia jest Benedetto Vigna. Można śmiało powiedzieć, że poza pewnym wynalazkiem i prawem jazdy w portfelu, jego związek z motoryzacją jest dość nikły. Niemniej wybór tego człowieka może być najlepszym ruchem Włochów, dającym im szansę na spokojną przyszłość.

Benedetto Vigna - nowy szef Ferrari to wynalazca i fizyk jądrowy

Z reguły "CEO" wielkich korporacji to ludzie, którzy są dobrze wykształceni z zakresu ekonomii i biznesu. Tutaj sytuacja jest jednak zupełnie inna, gdyż Vigna posiada dyplom z fizyki jądrowej, który zdobył w 1993 roku na uniwersytecie w Pizie. Od razu rozpoczął też pracę w firmie, z którą związany jest aż do tej pory - STMicroelectronics. To jeden z największych światowych potentatów produkcji półprzewodników, czipów i modułów sterujących. W czasach kryzysu związanego z brakiem takowych części na rynku, Vigna zdaje się być właściwą osobą na właściwym miejscu.

Ferrari Benedetto Vigna

Do tego niespodzianką dla Was może być fakt, że jeden z jego wynalazków znajduje się codziennie w Waszej kieszeni. W samochodzie także macie z nim do czynienia. Otóż Benedetto Vigna był członkiem zespołu, który opracował specjalny trzyosiowy żyroskop. Początkowo stosowano go w samochodach w roli czujnika dla poduszek powietrznych, zaś nieco później Nintendo wdrożyło go w kontrolerach Wii. Odpowiednio zminiaturyzowany stał się też obowiązkowym elementem każdego smartfona, umożliwiającym sterowanie ruchem i "obracanie" ekranu poprzez odpowiednie ułożenie urządzenia.

Przed nowym szefem Ferrari stoi trudne zadanie

Marka z Maranello musi płynnie wejść w nową erę motoryzacji. Chodzi o wdrażanie nowych technologii, z elektryfikacją na czele. Choć wszyscy chcielibyśmy widzieć kolejne nowe auta z wolnossącymi silnikami V12 pod maską, to jednak staje się to powoli niemożliwe. Póki co Włosi badają grunt swoimi hybrydami. Model SF 90 budzi wiele emocji, ale też porywa możliwościami. W drodze jest także nowy "bazowy" samochód, w którym ujrzymy kombinację jednostki elektrycznej i nowego silnika V6.

Można więc spodziewać się, że Vigna dotychczasowe działania marki wspomoże swoją wiedzą i doświadczeniem, które mogą być kluczowymi elementami procesu przekształcenia marki w taki sposób, aby spełniała ona oczekiwania rynku i regulatorów. Na pewno będzie to okres bolesny dla wszystkich "petrolheadów", aczkolwiek jest on w dużej mierze nieunikniony.

Przypomnę tylko, że John Elkann (szef rady nadzorczej Ferrari) zapewnił, iż do 2025 roku zobaczymy w pełni elektryczne auto z Maranello. Tym samym Vigna wraz z zespołem inżynierów zapewne zakasuje już rękawy i szykuje się do pracy. Swoje stanowisko obejmie oficjalnie 1 września bieżącego roku.