Tym samochodem chcą przebić się w Europie, w tym w Polsce. Specyfikacja jednak nieco rozczarowuje
Obecnie ta marka ma w ofercie dwa modele, obydwa elektryczne. Lada chwila dołączą do niej dwa pojazdy spalinowe, a także całkowicie nowy elektryk. Ten ostatni ma urzekać ceną i uniwersalnością.
- GAC Aion UT to kolejny model, który dołączy do oferty tej chińskiej marki
- Będzie to trzeci elektryk w portfolio
- W tym roku GAC wprowadzi także dwa samochody spalinowe
Chińska ekspansja cały czas utrzymuje się na wysokich obrotach. Marki, które są już obecne na rynku, rozszerzają konsekwentnie swoje portfolio. GAC próbuje przebić się na Starym Kontynencie, do elektryków dokładając samochody spalinowe - Emkoo i Emzoo. Jednocześnie powiększa też ofertę pojazdów na prąd. Tutaj kluczowym graczem będzie GAC Aion UT.
Mowa o kompaktowym modelu, w pełni elektrycznym, o ciekawym wyglądzie i o sensownej specyfikacji technicznej. GAC zaprojektował design tego samochodu w swoim biurze projektowym we Włoszech, a montaż (nie produkcja, to ważne rozróżnienie) odbędzie się w Graz, w zakładzie Magna Steyr.

GAC Aion UT, czyli kompaktowy elektryk zapewniający ponad 400 kilometrów zasięgu. Atutem ma być cena
Stylizacja nadwozia jest tutaj prosta i przyjemna - dość typowa dla samochodów z Państwa Środka. Chińczycy trzymają się pewnych utartych schematów. Patrząc na Aiona UT widać pewne podobieństwa do BYD Dolphina, choć nie są to ze sobą spokrewnione konstrukcje.
GAC chwali się tym, że projekt tego samochodu stworzono w Mediolanie, w lokalnym biurze projektowym tej marki. Aion UT nie jest jednak samochodem dla Europy. Paradoksalnie tutaj debiutuje z dużym opóźnieniem względem innych rynków.
Aion UT to teoretycznie samochód kompaktowy, aczkolwiek swoimi wymiarami (na szczęście) lokuje się w dolnej części tego segmentu. Ma 4,27 metra długości, co na pewno będzie atutem w mieście. Platforma opracowana tylko dla aut elektrycznych (2,75 metra rozstawu osi) pozwoliła na wygospodarowanie przestronnego wnętrza.
Sercem tego samochodu jest silnik elektryczny o mocy 204 KM, przekazujący moc na przednie koła. Współpracuje z baterią o pojemności 62 kWh brutto (60 kWh netto). Zaletą ma być sensowny zasięg, na poziomie 430 kilometrów na jednym ładowaniu.
Wadą jest natomiast bardzo niska moc ładowania - zaledwie 87 kW przy ładowaniu prądem stałym. To wynik mocno rozczarowujący i z pewnością będzie mieć wpływ na popularność tego samochodu. Chińczycy będą musieli grać ceną, aby przekonać rynek do konstrukcji odstającej swoją specyfikacją.
Co znajdziemy w wyposażeniu tego samochodu?
Do wyboru będą dwie wersje: Premium i Luxury. Ta pierwsza jest już całkiem nieźle wyposażona.
Na pokładzie znajdują się 17-calowe felgi aluminiowe i światła LED. Producent zastosował cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 8,8 cala oraz centralny ekran multimedialny o wielkości 14,6 cala, który obsługuje bezprzewodowo Apple CarPlay i Android Auto.

System multimedialny oferuje także zintegrowaną nawigację, aktualizacje OTA oraz łączność 4G z funkcją hotspotu Wi-Fi. Wyposażenie uzupełniają elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka.
Wersja Luxury rozszerza to o elementy podnoszące komfort i funkcjonalność Aiona UT. W standardzie pojawia się panoramiczny dach z elektryczną roletą, elektrycznie sterowana klapa bagażnika oraz składane lusterka.
W kabinie dodano dodatkowy port USB dla pasażerów tylnej kanapy oraz bezprzewodową ładowarkę o mocy do 50W z funkcją chłodzenia. Całość uzupełnia rozbudowany pakiet systemów wsparcia kierowcy, obejmujący kamerę 360 stopni, adaptacyjny tempomat, automatyczne hamowanie awaryjne oraz asystenta utrzymania pasa ruchu.

Polski debiut zaplanowano na targi w Poznaniu
Wtedy też poznamy szczegółowy cennik tego samochodu. Jeśli jednak kwoty będą tutaj wysokie, to GAC nie zdziała zbyt wiele na rynku - konkurencja zdecydowanie ucieka mu pod kątem wydajności i szybkości ładowania.


