Gdyby Hyundai był Priusem, to wyglądałby właśnie tak. To nie jest AI, a nowy model

Wygląda jak Prius, ma blisko 5 metrów długości i jest... nietypową konstrukcją. Oto Hyundai IONIQ V, którego chcielibyście mieć.

Tak, ten samochód wygląda jak nieślubne dziecko Hyundaia i Toyoty Prius. Można jednak śmiało powiedzieć, że prezentuje się narpawdę dobrze - i może wpaść w oko. Przed Wami Hyundai IONIQ V, model, który w kilka chwil stał się produkcyjną wersją ciekawego prototypu. Koreańczycy stworzyli to auto w jednym konkretnym celu i niestety tym razem możemy nieco zazdrościć Chińczykom.

To samochód, który opracowano specjalnie dla tego kraju. Ma odpowiadać na potrzeby chińskich kierowców, a swoim designem odcina się od europejskich i światowych produktów marki. Można jednak śmiało powiedzieć, że zdecydowanie wpada w oko.

Hyundai IONIQ V. Co to za samochód?

Pod względem gabarytów Hyundai IONIQ V plasuje się bardzo blisko modelu IONIQ 6. Nadwozie chińskiego modelu ma 4900 mm długości, i 2900 mm rozstawu osi.

Koreańczycy postawili na nisko poprowadzoną linię dachu oraz szerokie nadwozie. IONIQ V łączy cechy liftbacka i czterodrzwiowego coupe, a do tego wyróżnia się mocno rozbudowanymi przetłoczeniami karoserii oraz bardzo agresywną stylistyką.

Hyundai IONIQ 2027

Napęd jest prosty, ale wydajny

Hyundai IONIQ V zadebiutuje w Chinach z dwoma wariantami napędu elektrycznego. Podstawowa wersja otrzyma jeden silnik rozwijający 190 KM. Mocniejsza odmiana zaoferuje 225 KM. Oba warianty będą przekazywać napęd na tylną oś. Hyundai zapowiada jednak dalsze rozszerzenie gamy o wersję z dwoma silnikami (z napędem AWD), a także odmianę z range extenderem, w której silnik spalinowy będzie pełnił funkcję generatora energii dla układu elektrycznego.

Producent zastosował w tym modelu architekturę elektryczną 800V. To rozwiązanie znane z innych modeli rodziny IONIQ, które pozwala na obsługę bardzo wysokich mocy ładowania i ogranicza straty energii podczas przesyłu prądu.

Dzięki temu możliwe będzie szybsze uzupełnianie energii oraz utrzymanie wysokiej wydajności układu podczas intensywnego obciążenia. Hyundai połączy tę instalację z akumulatorami litowo-żelazowo-fosforanowymi (LFP) dostarczanymi przez CATL.

Pojemności baterii pozostaje tajemnicą, jednak dokumenty homologacyjne potwierdzają, że większy z dostępnych pakietów ma zapewniać ponad 600 kilometrów zasięgu według chińskiej normy CLTC

Hyundai nie podał jeszcze szczegółowych parametrów dotyczących maksymalnej mocy ładowania, aczkolwiek zastosowanie instalacji 800V sugeruje możliwość osiągania wartości zbliżonych do innych modeli opartych na platformie E-GMP. Mowa więc o około 300 kW w szczycie.

Hyundai IONIQ 2027

Co jak co, ale ten samochód rzuca się w oczy. Mamy tutaj modne w Chinach drzwi bez ramek nad szybami, dzielone reflektory oraz aerodynamiczne felgi o charakterystycznym wzorze przypominającym literę V.

Hyundai zastosował także mocno rozbudowany tylny zderzak z nietypowo zaprojektowaną sekcją dyfuzora. Według danych homologacyjnych prędkość maksymalna została ograniczona do 165 km/h. Teoretycznie więc Koreańczycy skupili się tutaj na wydajności, a nie na osiągach.

Wnętrze opracowano specjalnie z myślą o rynku chińskim. Centralnym elementem wnętrza jest ultracienki ekran 4K o przekątnej 27 cali, obsługujący multimedia oraz część ustawień pojazdu. Bazuje on na procesorze Qualcomm Snapdragon 8295, który odpowiada za działanie interfejsu oraz funkcji opartych na sztucznej inteligencji. Hyundai wykorzystał także rozwiązania opracowane wspólnie z Baidu i Volcano Engine.

Samochód otrzyma również system wspomagania jazdy poziomu 2+, rozwijany razem z firmą Momenta. Układ będzie odpowiadał za półautonomiczną jazdę w ruchu miejskim i autostradowym, a także za zaawansowane funkcje monitorowania otoczenia pojazdu.

Hyundai IONIQ V. Ten model nie trafi poza Chiny

Koreańczycy chcą, aby IONIQ V był odpowiedzią na potrzeby Chińczyków, a nie samochodem światowym. Warto jednak zauważyć, że np. model Elexio dotarł do Australii. Nie jest więc wykluczone, że tym samym szlakiem podążać będzie nowy IONIQ.