Honda chce związku z Nissanem, ale ma jeden problem - nazywa się on Renault. I może to być kwestia, która utrudni fuzję tych japońskich firm.
{
"date": "2025-01-17 20:01:35",
"thumbnail": "/content/uploads/2024/12/Honda-Nissan-Fuzja-1.webp",
"author": {
"name": "Maciej Kuchno",
"description": "Redaktor naczelny i właściciel portalu autoGALERIA.pl, związany z serwisem od 2016 roku. Autor blisko 6 000 publikacji, specjalizuje się w testach, opiniach i relacjach motoryzacyjnych, często nadając im osobisty i podróżniczy charakter. Pasjonuje się nietypowymi, emocjonującymi samochodami oraz włoskimi i słoweńskimi krajobrazami, co często przewija się w jego tekstach. Prowadzi także kanał YouTube „Kuchno Rides!”, gdzie w swobodnym stylu komentuje świat motoryzacji.",
"avatar": "/content/uploads/2019/08/avatar1.jpg",
"key": "maciej-kuchno"
},
"title": "Honda chce związku z Nissanem, bez Renault w łóżku. To może być problem",
"body": "<p>Nissan jest w tarapatach - i to nie ulega wątpliwości. Pomimo współpracy z Francuzami, ten japoński producent stoi na skraju bankructwa i potrzebuje dobrego partnera. Ten przyszedł i jest gotowy wydać ogromne pieniądze, ale ma jeden problem - właśnie z ludźmi z kraju wina i bagietek. <strong>Honda nie chce Renault w związku z Nissanem.</strong> A to oznacza, że ktoś musi wykupić udziały tej marki w Nissanie. Problem w tym, że te są warte krocie.</p>\n<h2>Honda chce mieć pełnię kontroli nad Nissanem, a Renault jej na to nie pozwala</h2>\n<p>Francuzi posiadają aż 35,7% udziałów w Nissanie. To właśnie to połączenie pozwala Japończykom na korzystanie z podzespołów francuskiej grupy, w tym z <strong>platform CMF-B, CMF-C i CMF-EV</strong>. Ta ostatnia jest kluczowa w strategii Nissana, gdyż na jej bazie powstaje już Ariya, a niebawem dołączy do niej nowy Leaf oraz Micra.</p>\n<p><strong>Honda nie chce mieć jednak żadnego \"trzeciego gracza\".</strong> I tak będzie nim po części Mitsubishi, które teoretycznie stanie się częścią fuzji. Do końca stycznia trwają negocjacje nad finalnym obrazem całego połączenia tych firm.</p>\n<p>Te 35,7% udziałów Renault to duży i drogi problem. Honda chciałby, aby Nissan je wykupił. Mówimy tutaj jednak o kwocie zbliżonej do 3,6-3,8 miliarda dolarów. Istnieje więc spora szansa, że Nissana zwyczajnie nie będzie stać na taką inwestycję.</p>\n<p><a href=\"/content/uploads/2024/10/Nissan-EV-Micra-3-1024x576.jpeg\" is=\"content-image\"><img class=\"alignnone wp-image-342223 size-full\" src=\"/content/uploads/2024/10/Nissan-EV-Micra-3.jpeg\" alt=\"Honda Renault Nissan\" width=\"1920\" height=\"1080\" /></a></p>\n<h3>Do tego Honda chce, aby Nissan wykazał się w tym roku</h3>\n<p>Przychody tej marki mają być potrojone, a wydatki ograniczone, Będzie to bardzo trudne w momencie, w którym ta marka inwestuje w nowe modele i wydaje ogromne pieniądze na rozbudowę i unowocześnienie floty.</p>\n<p>Teoretycznie więc cała <strong><a href=\"https://autogaleria.pl/honda-i-nissan-lacza-sie-w-trzeci-najwiekszy-koncern-motoryzacyjny-to-oznacza-wielkie-zmiany/\">fuzja z Hondą</a></strong> wisi na włosku. Mocno naciskają na nią jednak przedstawiciele japońskiego rządu, gdyż wśród zainteresowanych zakupem Nissana jest chociażby <strong><a href=\"https://autogaleria.pl/foxconn-platforma-ev-open-source/\">Foxconn</a></strong>. A takie przejęcie byłoby nie tylko ciosem dla dumy Japończyków, ale także dużym wyzwaniem z punktu widzenia bezpieczeństwa.</p>\n<p>Za kilkanaście dni powinniśmy poznać pierwsze plany tych marek. Na czym stanie i czego możemy się spodziewać? Pozostaje czekać i uzbroić się w odrobinę cierpliwości.</p>\n",
"type": "post",
"hideThumbnail": true,
"urlKey": "honda-chce-zwiazku-z-nissanem-bez-renault-w-lozku-to-moze-byc-problem",
"tags": [
{
"name": "honda",
"id": 1364,
"slug": "honda-2"
},
{
"name": "Honda Nissan",
"id": 66689,
"slug": "honda-nissan"
},
{
"name": "Honda Nissan Fuzja",
"id": 66690,
"slug": "honda-nissan-fuzja"
},
{
"name": "Honda Nissan 2024",
"id": 67575,
"slug": "honda-nissan-2024"
},
{
"name": "Honda Renault",
"id": 67576,
"slug": "honda-renault"
}
],
"cars": [],
"path": [
{
"path": "/category/nowosci",
"name": "NOWOŚCI"
},
{
"path": "/category/producenci-i-rynek",
"name": "Producenci i rynek"
}
],
"pros": [],
"tables": [],
"meta": {
"description": "Honda chce związku z Nissanem, ale ma jeden problem - nazywa się on Renault. I może to być kwestia, która utrudni fuzję tych japońskich firm.",
"title": "Honda chce związku z Nissanem, bez Renault w łóżku. To może być problem"
},
"id": 346986,
"categories": [
{
"path": [
{
"path": "/category/nowosci",
"name": "NOWOŚCI"
}
],
"name": "Producenci i rynek",
"id": 221,
"slug": "producenci-i-rynek"
}
],
"excerpt": "Honda chce związku z Nissanem, ale ma jeden problem - nazywa się on Renault. I może to być kwestia, która utrudni fuzję tych japońskich firm.",
"gallery": [
"/content/uploads/2024/12/Honda-Nissan-Fuzja-5.webp",
"/content/uploads/2024/12/Honda-Nissan-Fuzja-4.webp",
"/content/uploads/2024/12/Honda-Nissan-Fuzja-3.webp",
"/content/uploads/2024/12/Honda-Nissan-Fuzja-2.webp",
"/content/uploads/2024/10/Nissan-EV-Micra-3.jpeg"
],
"isHot": false,
"timestamp": 1737143015,
"cons": []
}
Nissan jest w tarapatach - i to nie ulega wątpliwości. Pomimo współpracy z Francuzami, ten japoński producent stoi na skraju bankructwa i potrzebuje dobrego partnera. Ten przyszedł i jest gotowy wydać ogromne pieniądze, ale ma jeden problem - właśnie z ludźmi z kraju wina i bagietek. Honda nie chce Renault w związku z Nissanem. A to oznacza, że ktoś musi wykupić udziały tej marki w Nissanie. Problem w tym, że te są warte krocie.
Honda chce mieć pełnię kontroli nad Nissanem, a Renault jej na to nie pozwala
Francuzi posiadają aż 35,7% udziałów w Nissanie. To właśnie to połączenie pozwala Japończykom na korzystanie z podzespołów francuskiej grupy, w tym z platform CMF-B, CMF-C i CMF-EV. Ta ostatnia jest kluczowa w strategii Nissana, gdyż na jej bazie powstaje już Ariya, a niebawem dołączy do niej nowy Leaf oraz Micra.
Honda nie chce mieć jednak żadnego "trzeciego gracza". I tak będzie nim po części Mitsubishi, które teoretycznie stanie się częścią fuzji. Do końca stycznia trwają negocjacje nad finalnym obrazem całego połączenia tych firm.
Te 35,7% udziałów Renault to duży i drogi problem. Honda chciałby, aby Nissan je wykupił. Mówimy tutaj jednak o kwocie zbliżonej do 3,6-3,8 miliarda dolarów. Istnieje więc spora szansa, że Nissana zwyczajnie nie będzie stać na taką inwestycję.
Do tego Honda chce, aby Nissan wykazał się w tym roku
Przychody tej marki mają być potrojone, a wydatki ograniczone, Będzie to bardzo trudne w momencie, w którym ta marka inwestuje w nowe modele i wydaje ogromne pieniądze na rozbudowę i unowocześnienie floty.
Teoretycznie więc cała fuzja z Hondą wisi na włosku. Mocno naciskają na nią jednak przedstawiciele japońskiego rządu, gdyż wśród zainteresowanych zakupem Nissana jest chociażby Foxconn. A takie przejęcie byłoby nie tylko ciosem dla dumy Japończyków, ale także dużym wyzwaniem z punktu widzenia bezpieczeństwa.
Za kilkanaście dni powinniśmy poznać pierwsze plany tych marek. Na czym stanie i czego możemy się spodziewać? Pozostaje czekać i uzbroić się w odrobinę cierpliwości.
Redaktor naczelny i właściciel portalu autoGALERIA.pl, związany z serwisem od 2016 roku. Autor blisko 6 000 publikacji, specjalizuje się w testach, opiniach i relacjach motoryzacyjnych, często nadając im osobisty i podróżniczy charakter. Pasjonuje się nietypowymi, emocjonującymi samochodami oraz włoskimi i słoweńskimi krajobrazami, co często przewija się w jego tekstach. Prowadzi także kanał YouTube „Kuchno Rides!”, gdzie w swobodnym stylu komentuje świat motoryzacji.
Wykorzystujemy pliki cookies własne i stron trzecich w celu doskonalenia jakości obsługi oraz ulepszenia
usług
na podstawie analizy nawigacji na naszej stronie internetowej. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej
oznacza akceptację plików cookies.