KIA Seltos wjeżdża do polskich salonów. T-Roc widząc cenę przeciera pot ze strachu

KIA Seltos wjeżdża do polskich salonów z zaskaująco dobrą ceną. Koreańczycy podnoszą poprzeczkę i chcą rozpychać się na rynku.

W polskich salonach KIA Seltos pojawi się w ciągu najbliższych tygodni. Koreańska marka poszerza gamę o model, który w pewnym sensie stoi na pograniczu dwóch segmentów. Teoretycznie jest kompaktem, w praktyce oferuje przestrzeń nie gorszą, niż większy Sportage. Najlepsze jest jednak to, że jest to samochód bardzo dobrze wyceniony.

Koreańczycy słuchają się ewidentnie głosu klientów i naszego dziennikarskiego narzekania. Nowe modele przechodzą korekty cenowe, a Seltos od razu wjeżdża "z buta" z bardzo atrakcyjną ofertą, podcinającą Volkswagena T-Roca.

KIA Seltos ma kusić ceną, jest przestronna i dobrze wyposażona. Co to za samochód?

Pod względem wymiarów Kia Seltos plasuje się pomiędzy mniejszym Stoniciem a większym Sportage'em. Nadwozie ma 4430 mm długości, jednak dzięki rozstawowi osi wynoszącemu 2690 mm producent wygospodarował wyjątkowo dużo miejsca w kabinie. Co ciekawe, rozstaw osi jest o 10 mm większy niż w Sportage'u.

Przekłada się to na dużą ilość przestrzeni dla pasażerów drugiego rzędu, a także na bardzo praktyczny bagażnik o pojemności przekraczającej 530 litrów. Pod podłogą znalazło się przy tym pełnowymiarowe koło dojazdowe.

Gamę napędową otwiera benzynowy silnik 1.6 T-GDI o mocy 180 KM. Jednostka współpracuje z 7-biegową przekładnią dwusprzęgłową DCT. Klienci będą mogli wybrać zarówno wariant z napędem na przednią oś, jak i pełnoprawny układ AWD.

W tym przypadku Kia zastosowała klasyczne rozwiązanie z wałem napędowym łączącym obie osie oraz blokadą mechanizmu różnicowego, co wyróżnia Seltosa na tle wielu konkurentów korzystających z prostszych systemów.

Nowością jest także gruntownie przeprojektowany układ hybrydowy bazujący na silniku 1.6 GDI. Podstawowa odmiana rozwija 154 KM i przekazuje moc na przednie koła za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni DCT. Jeszcze ciekawiej prezentuje się wariant e-AWD.

Tutaj moc systemowa wzrasta do 178 KM, a napęd na tylną oś zapewnia dodatkowy silnik elektryczny. Takie rozwiązanie ma poprawiać trakcję na śniegu i śliskiej nawierzchni, jednocześnie zachowując zalety klasycznego napędu hybrydowego.

KIA Seltos kosztuje wyjściowo 125 500 złotych

Do wyboru są tutaj cztery wersje wyposażenia - M, L, GT-Line i X Line. Już ta podstawowa ma bardzo dobre wyposażenie - znajdziecie w nim chociażby kamerę cofania, automatyczną dwustrefową klimatyzację, a także kluczowe systemy wspierające kierowcę.

KIA Seltos wyposażenie 2026

Wersja L z kolei oferuje wszystko, czego potrzeba w codziennej jeździe. Zasadniczo ciężko tutaj znaleźć jakieś większe braki, które byłyby irytujące.

I teraz najważniejsze - KIA Seltos kosztuje wyjściowo 125 500 złotych

W tej cenie dostaniecie silnik 1.6 T-GDI, oferujący 180 KM. Mocy jest sporo, ale jest też wada: bazowa wersja ma manualną skrzynię biegów. Jeśli chcecie automat, to musicie wydać 133 500 złotych.

W praktyce najtańszy wariant "podcina" Volkswagena T-Roca, jednego z największych konkurentów, o blisko 5 000 złotych. W praktyce jednak T-Roc ma nieco mniej mocy (130 KM), ale za to oferuje automat w standardzie. Taka wersja w Kii wymaga dopłacenia nieco ponad 3 tysięcy złotych.

Rozsądne warianty kosztują 145 500-161 500 złotych. Nie są to małe pieniądze, ale dostajemy za nie naprawdę spory samochód. Warto też dodać, że w tym modelu pojawi się też napęd na cztery koła.

Póki co w gamie nie pojawiła się jeszcze hybryda. Ta zadebiutuje pod koniec roku i z pewnością będzie porównywalnie wyceniona.