Kłopoty w raju. Toyota walczy z Chinami, Bliski Wschód też nie pomaga

Toyota zawsze stawiała na Chiny - i teraz musi walczyć z poważnymi spadkami sprzedaży na tym rynku.

Toyota nie ma chwilowo powodów do radości. Japońska marka traci na chińskim rynku, a spadki zaczynają wyraźnie odbijać się na globalnych wynikach koncernu. W maju sprzedaż w Państwie Środka spadła o niemal jedną trzecią, co przełożyło się na czwarty z rzędu miesiąc spadków na świecie. Jednocześnie producent obniżył prognozę zysku operacyjnego na obecny rok finansowy.

Toyota ma problem - Chiny przesiadają się do innych, z reguły rodzimych marek

Największym wyzwaniem pozostaje chiński rynek. W maju Toyota sprzedała tam 102 299 samochodów, czyli o 31,7 procent mniej niż rok wcześniej.

Od początku roku do końca maja do klientów trafiło 579 419 samochodów. To wynik niższy o 15 procent w porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku.

Spadki widoczne były również w całym regionie Azji. Łączna sprzedaż zmniejszyła się o 17,2 procent i wyniosła 224 366 pojazdów. Gorsze wyniki odnotowano także na Filipinach, gdzie sprzedaż spadła o 13,4 procent, w Malezji o 18,2 procent oraz w Pakistanie o 24,7 procent.

Toyota określa sytuację w Chinach jako wymagającą i twierdzi, że jednym z czynników wpływających na ograniczenie popytu pozostają utrzymujące się wysokie ceny paliw.

W efekcie prognozy dotyczące zysków poszły w dół

Toyota doskonale wie, że Chiny są bardzo ważnym rynkiem. Japoński producent zakłada, że zysk operacyjny za rok finansowy kończący się w marcu 2027 roku wyniesie 3 biliony jenów. Rok wcześniej koncern osiągnął 3,8 biliona jenów. Nowa prognoza okazała się również niższa od oczekiwań analityków.

Za to w Europie i w Ameryce Północnej wyniki są dobre

Znacznie stabilniejsza sytuacja panowała na dwóch największych rynkach rozwiniętych. W Europie Toyota sprzedała 99 597 samochodów, co oznacza spadek o zaledwie 0,3 procent rok do roku.

Toyota Camry 2.5

Z kolei w Ameryce Północnej wynik spadł o 0,1 procent, do 280 539 pojazdów. W samych Stanach Zjednoczonych sprzedaż wyniosła 238 800 egzemplarzy i była niższa o 0,6 procent. Producent tłumaczy ten rezultat między innymi zmianą generacyjną modelu RAV4, jednocześnie wskazując na utrzymujące się zainteresowanie samochodami hybrydowymi oraz elektrycznymi.

Bliski Wschód i Oceania również zakończyły miesiąc pod kreską

Chiny to nie jedyne miejsce, gdzie Toyota traci. Japońska marka na Bliskim Wschodzie i w regionie Oceanii sprzedała w maju 29 568 samochodów, notując spadek o 38,6 procent.

Przedstawiciele koncernu wskazują, że na sytuację w regionie wpływa między innymi konflikt zbrojny pomiędzy USA i Iranem. Toyota dostarcza tam rocznie od 500 do 600 tysięcy samochodów i szacuje, że zakłócenia mogą objąć nieco mniej niż połowę tego wolumenu. W Oceanii sprzedaż zmniejszyła się o 26 procent, do 21 061 pojazdów.

Globalna sprzedaż spada czwarty miesiąc z rzędu

W maju Toyota sprzedała na świecie 834 729 samochodów, co oznacza spadek o 7,2 procent rok do roku. To czwarty kolejny miesiąc, w którym globalny wynik był niższy niż przed rokiem.

Po uwzględnieniu marki Daihatsu sprzedaż całej grupy wyniosła 885 207 pojazdów i była niższa o 7,4 procent. Produkcja zmniejszyła się o 5,8 procent, do 857 765 samochodów.

Na tle pozostałych rynków wyróżniła się Japonia. W maju sprzedaż wzrosła tam o 11,1 procent rok do roku, do 131 521 samochodów. Był to jednak wynik niższy niż miesiąc wcześniej, kiedy na rodzimym rynku Toyota sprzedała 149 924 pojazdy.