- autoGALERIA
- NOWOŚCI
- Nowości i premiery
- Koreańczycy zrobili samochód "międzysegmentowy". Hyundai IONIQ 3 bierze na celownik ID. Polo, Renault 5
Koreańczycy zrobili samochód "międzysegmentowy". Hyundai IONIQ 3 bierze na celownik ID. Polo, Renault 5
Hyundai IONIQ 3 chce się wymknąć standardowym ramom segmentów. Z jednej strony jest przedstawicielem aut miejskich, ale jednocześnie ociera się o klasę aut kompaktowych. Czy to będzie przepis na sukces?
Jeszcze niedawno segment miejskich samochodów elektrycznych w zasadzie nie istniał. W tym roku zaś będziemy mieli w nim naprawdę wielu graczy - i to bardzo ciekawych. Renault 5 już podbiło rynek, Cupra Raval ujrzała światło dzienne, a lada chwila pojawi się Volkswagen ID. Polo. KIA z kolei postawiła na uroczy model EV2. Jej marka-matka postawiła zaś na zupełnie inny przepis. To większy samochód, o bardzo odważnym wyglądzie, pełen nietypowych rozwiązań. Przed Wami Hyundai IONIQ 3.
Producent postawił tutaj na aerodynamikę. Nisko poprowadzony przód oraz wyraźnie zaakcentowany tylny spojler mają tutaj konkretne role. Ich zadaniem jest poprawa efektywności, co w samochodzie elektrycznym ma kluczowe znaczenie. Jednocześnie zachowano charakterystyczne elementy rodziny IONIQ, w tym pikselową sygnaturę świetlną lamp.

Hyundai IONIQ 3 2027. Koreańczycy postawili na przyjaźniejszy projekt
Zacznijmy od kabiny, w której nie brakuje ciekawych zmian. Hyundai wraca do fizycznych przełączników, o które tak bardzo zabiegali klienci. Pod ekranem multimediów oraz na kierownicy znajdują się klasyczne przyciski odpowiedzialne za najważniejsze funkcje, takie jak klimatyzacja, multimedia czy systemy wsparcia kierowcy.
Przed kierowcą ulokowano szeroki, niski ekran, pełniący rolę cyfrowych wskaźników, a na środku umieszczono wyświetlacz o przekątnej 12,9 lub 14,6 cala, w zależności od wersji.
System korzysta z nowego oprogramowania Pleos Connect opartego na systemie Android Automotive i oferuje funkcje planowania trasy z uwzględnieniem ładowania, obsługę Android Auto i Apple CarPlay oraz aktualizacje OTA.
Mały samochód, duża przestrzeń. To duża zaleta
Nowy Hyundai IONIQ 3 ma 4,15 metra długości i 1,5 metra wysokości. Rozstaw osi wynoszący 2,68 metra przekłada się na zaskakująco przestronne wnętrze. Producent zadbał także o detale poprawiające komfort codziennego użytkowania - i niektóre zaskakują. W drugim rzędzie pojawiają się nawiewy, porty USB-C oraz uchwyt na smartfon, co w tym segmencie nadal nie jest standardem.

Bagażnik ma 322 litry pojemności, natomiast dodatkowy Megabox w podłodze zapewnia kolejne 119 litrów (rozwiązanie niczym w Fordzie Puma Gen-E). Łącznie daje to 441 litrów przestrzeni do wykorzystania.
Hyundai IONIQ 3 ma dwa akumulatory i napęd rodem z Kii EV2
Nowy IONIQ 3 bazuje na platformie E-GMP i korzysta wyłącznie z napędu na przednie koła. W ofercie przewidziano dwa warianty. Słabszy generuje 135 KM i współpracuje z baterią o pojemności 42,2 kWh, oferując zasięg sięgający 344 kilometrów. Mocniejsza wersja rozwija 147 KM, korzysta z akumulatora o pojemności 61 kWh i pozwala przejechać do 496 kilometrów.
Prędkość maksymalna w obu przypadkach wynosi 170 km/h. Producent podkreśla, że mimo kompaktowych rozmiarów samochód dobrze radzi sobie także poza miastem.
Ładowanie pozostaje w pewnym sensie tajemnicą
W przypadku ładowania prądem stałym uzupełnienie energii od 10 do 80 procent zajmuje 29 lub 30 minut, w zależności od wersji. Nie znamy dokładnej mocy, ale wygląda to na okolice 100 kW. Ładowanie prądem przemiennym odbywa się z mocą 11 lub opcjonalnie 22 kW.
Obie wersje wyposażono w technologię V2X, która pozwala zasilać zewnętrzne urządzenia. To rozwiązanie zwiększa praktyczność auta w codziennym użytkowaniu.
Na pokładzie znalazł się też zestaw systemów Hyundai SmartSense. Obejmuje on między innymi system Highway Driving Assist 2 do jazdy autostradowej, funkcję zdalnego parkowania oraz monitorowanie martwego pola.


