Ma 1169 KM i jest szybszy od bolidu F1. Mercedes-AMG GT 4-Door wsadza kij w mrowisko

To bez wątpienia najbardziej kontrowersyjny samochód w historii tej marki. Mercedes-AMG GT 4-Door Coupe ma bardzo, ale to bardzo odważny design i "atomowy" wręcz napęd. V8 usłyszycie, ale nie znajdziecie go pod maską...

Tego się nie spodziewaliście - jestem tego aboslutnie pewien. Nowy Mercedes-AMG GT 4-Door Coupe nie jest zwyczajnym czterodrzwiowym sportowym samochodem tej marki. Niemcy naprawdę wsadzili kij w mrowisko i uznali, że trzeba wszystko zrobić... inaczej.

Czy to dobrze? Cóż, moją opinią podzielę się w osobnym materiale. Póki co poznajcie ten wynalazek, gdyż jest tutaj wiele odlotowych rozwiązań. To pierwszy seryjny model marki oparty na architekturze AMG.EA, wyposażony w trzy silniki o strumieniu osiowym, akumulator inspirowany Formułą 1 i technologię, która ma na nowo zdefiniować pojęcie osiągów w świecie aut elektrycznych.

Marka z Affalterbach nie ukrywa ambicji. Ten samochód ma łączyć brutalne, dosłownie, osiągi z możliwością wielokrotnego wykorzystywania pełnej mocy bez ograniczeń typowych dla wielu mocnych elektryków. Mercedes mówi wręcz o nowym poziomie intensywności jazdy. Oby tylko Wasze błędniki to wytrzymały

Mercedes-AMG GT 4-Door w elektrycznym wydaniu ma nawet 1169 KM. Jego sercem są trzy unikalne silniki elektryczne

Zacznijmy od wisienki na torcie. Najmocniejszy wariant, Mercedes-AMG GT 63 4-Door Coupe 4MATIC+, generuje maksymalnie 1169 KM. Słabsza odmiana o oznaczeniu GT 55 oferuje "tylko" 816 KM. W obu wersjach zastosowano trzy silniki elektryczne o strumieniu osiowym - dwa przy tylnej osi i jeden z przodu.

Mercedes-AMG GT 63 Mercedes-AMG GT 4-Door Coupe 2026

To rozwiązanie opracowała firma YASA należąca do Mercedesa. Silniki o strumieniu osiowym są znacznie bardziej kompaktowe od klasycznych jednostek elektrycznych, a przy tym oferują wyższą moc ciągłą i większy moment obrotowy.

Mercedes podkreśla również ich niewielkie rozmiary. Przedni zespół ma około 9 cm szerokości, a tylne jednostki około 8 cm każda. Mimo kompaktowej konstrukcji mają utrzymywać pełną wydajność przez długi czas, nawet podczas bardzo dużego obciążenia.

Przyspieszenie jest tutaj ABSTRAKCYJNE

Osiągi nowego AMG robią ogromne wrażenie nawet na tle najmocniejszych samochodów elektrycznych. GT 63 4-Door Coupe przyspiesza do setki w 2,1 sekundy, a sprint do 200 km/h zajmuje 6,4 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 300 km/h z opcjonalnym pakietem kierowcy.

Mercedes podkreśla jednak, że kluczowa była nie tylko sama moc, ale także możliwość wielokrotnego powtarzania takich osiągów bez spadku wydajności. Z tego powodu ogromny, jeśli nie największy nacisk położono na chłodzenie całego układu napędowego oraz stabilność pracy akumulatora.

Tu pojawia się DNA z Formuły 1. Zresztą prace rozwojowe prowadził częściowo producent silników do bolidów Mercedesa

Nowy akumulator AMG HP.EB powstał przy współpracy z zespołem Mercedes-AMG High Performance Powertrains w Brixworth - działem odpowiedzialnym za jednostki napędowe Formuły 1.

To całkowicie nowa konstrukcja oparta na architekturze 800V. Pakiet wykorzystuje 2660 cylindrycznych ogniw z bezpośrednim chłodzeniem każdego elementu. Mercedes zastosował specjalne chłodziwo na bazie oleju nieprzewodzącego prądu, a także chemię NCMA z anodą zawierającą krzem.

Mercedes postawił na bardzo smukłe ogniwa o średnicy 26 mm i wysokości 105 mm. Takie proporcje mają poprawiać odprowadzanie temperatury i utrzymywać stabilną wydajność nawet podczas intensywnej jazdy torowej. Dodatkowo zastosowano aluminiowe obudowy spawane laserowo oraz konstrukcję full-tab ograniczającą opór wewnętrzny.

Ładowanie jest bardzo szybkie

Nowy AMG GT 4-Door Coupe powstał z myślą o przyszłej infrastrukturze ładowania. Sportowy Mercedes obsługuje moc ładowania prądem stałym przekraczającą 600 kW, przy natężeniu prądu ponad 800A. Uzupełnienie energii od 10 do 80% ma zajmować około 11 minut.

Mercedes deklaruje, że w ciągu 10 minut można odzyskać ponad 460 kilometrów zasięgu. Co więcej, ten model od razu wspiera praktycznie wszystkie najważniejsze standardy szybkiego ładowania na świecie, w tym CCS2, CCS1, NACS, CHAdeMO oraz GB/T.

Mercedes-AMG GT 63 Mercedes-AMG GT 4-Door Coupe 2026

Mercedes-AMG GT 4-Door Coupe 2027. I tu się robi ciekawie. AMG uznało, że ich produkt musi oferować emocje godne auta z... V8 pod maską

No dobrze, ale jak zrobić V8 w samochodzie, w którym pod maską niczego nie znajdziecie? Tu z pomocą przychodzi elektronika. Takie czasy.

Tryb AMGFORCE S+ symuluje pracę mocnego silnika V8. Mercedes wykorzystuje ponad 1600 sampli audio oraz specjalne oprogramowanie generujące dźwięk w czasie rzeczywistym. System odtwarza charakterystyczne brzmienie Mercedesa-AMG GT R (dobry wybór), symuluje zmiany biegów (sterujecie nimi łopatkami za kierownicą) i tworzy przerwy w dostarczaniu momentu obrotowego. Pojawiają się także efekty dźwiękowe podczas odblokowywania auta czy ładowania.

Mercedes zapowiada również specjalne tryby Launch Control, Boost i Showtime inspirowane hipersamochodem AMG ONE. Wszystko po to, aby oczarować użytkowników tego samochodu.

A to nie koniec bajerów

Flagowe elektryczne AMG korzysta z systemu AMG RACE ENGINEER, czyli centralnego układu zarządzającego dynamiką samochodu.

Na konsoli środkowej pojawiły się trzy charakterystyczne pokrętła: Response Control, Agility Control oraz Traction Control. Kierowca może regulować reakcję napędu, charakter prowadzenia i poziom kontroli trakcji. System pozwala przejść od bardzo stabilnego ustawienia do konfiguracji umożliwiającej kontrolowaną nadsterowność.

Mercedes-AMG GT 4-Door Coupe otrzymał także rozbudowany pakiet aktywnej aerodynamiki. Samochód wyposażono w aktywny tylny spoiler, aktywny dyfuzor, system Venturi Flow oraz aktywne żaluzje chłodzenia Airpanel.

Elementy pod podwoziem wysuwają się automatycznie przy wysokich prędkościach i zwiększają docisk dzięki efektowi Venturiego. Tylny spoiler stale zmienia kąt ustawienia w zależności od prędkości oraz stylu jazdy.

Do tego dochodzi aktywna tylna oś skrętna, z kątem skrętu do 6 stopni. Przy niskich prędkościach tylne koła skręcają przeciwnie do przednich, poprawiając zwrotność. Przy wyższych prędkościach skręcają w tym samym kierunku, zwiększając stabilność podczas szybkiej jazdy.

Czas na najtrudniejszy fragment - podyskutujmy o wizerunku tego samochodu

Oj, ekipa działająca jeszcze pod kierownictwem Gordena Wagenera odpięła tutaj wrotki. Dosłownie. Ten samochód mocno różni się od prototypu i prezentuje się bardzo, ale to bardzo kontrowersyjnie.

Przód zyskał nowe światła, które wyróżniają się dość specyficznym kształtem. Oczywiście są w nich też gwieździste ledy do jazdy dziennej. Duży grill nawiązuje zaś do innych AMG.

Linia boczna nie uległa zmianie, ale tył już jak najbardziej. I mamy tutaj przedziwny miks ledowej listwy na krawędzi bagażnika, okrągłych lamp z gwiazdami w środku i otwartej przestrzeni. Coś czuję, że będzie to projekt, który podzieli fanów marki. Ale może o to właśnie chodziło?

Kabina nowego AMG łączy z kolei sportowy charakter z rozwiązaniami typowymi dla luksusowego GT. Kierowca ma przed sobą 10,2-calowy zestaw wskaźników oraz 14-calowy ekran centralny. Opcjonalnie dostępny będzie także 14-calowy ekran pasażera.

Mercedes-AMG GT 63 Mercedes-AMG GT 4-Door Coupe 2026

System MBUX działa na nowym oprogramowaniu MB.OS i integruje ChatGPT, Google Gemini oraz Microsoft Bing. Nie zabrakło także specjalnych funkcji AMG. Kierowca może korzystać z AMG Performance Menu, systemu Track Pace, wizualizacji przepływu energii, danych aerodynamicznych oraz szczegółowych informacji o temperaturach podzespołów.

Mercedes-AMG GT 4-Door Coupe jest swego rodzaju eksperymentem

Choć Mercedes akurat tego słowa skutecznie unika. AMG GT 4-Door Coupe ma być fundamentem nowej generacji elektrycznych samochodów AMG - i nie jest to koniec tej przygody, a dopiero jej początek.

W drodze jest zbudowany na tej samej architekturze SUV. Potem do gry dołączą kolejne modele, także elektryczne. Co z tego wyjdzie? Tego nie wiemy, ale uważam, że Mercedes wchodzi na bardzo trudny grunt. Najbliższe miesiące pokażą czy ten kierunek jest słuszny.