Mazda MX-5 ma się doskonale. Jest teraz bardziej "zielona", a ma więcej mocy!
Mazda MX-5 ma więcej mocy i zarazem jest bardziej "zielona". Nie chodzi jednak o ekologię, a o nowy lakier.
Mazda MX-5 żyje i ma się świetnie! Choć ten model ma już swoje lata, to wciąż notuje dobre wyniki sprzedaży. Japończycy przygotowali szereg zmian, które mają odświeżyć ofertę. Wśród nowości znalazł się nowy lakier, mocniejszy silnik 1.5 Skyactiv-G, dodatkowe wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa oraz specjalna wersja Yakudo. Oto wszystko, co znajdziemy w gamie tego modelu.
Mazda MX-5 znowu jest zielona. Brakowało takiego koloru!
Największą nowością wizualną jest lakier Zinc Green Metallic. To pierwszy zielony kolor, który trafi do regularnej oferty obecnej generacji ND.
Japończycy podkreślają, że nie jest to przypadkowy wybór. Mazda przypomina, że w historii marki pojawiło się około osiemdziesięciu różnych odcieni zieleni. Takie barwy gościły także na wcześniejszych generacjach MX-5 i cieszyły się dużym zainteresowaniem klientów. Nowy kolor powstał z inspiracji przemysłowym podkładem na bazie chromianu cynku - stąd też taka nazwa.
Lakier Zinc Green Metallic zmienia swój charakter w zależności od oświetlenia. W cieniu wydaje się ciemniejszy i bardziej jednolity. Z kolei w pełnym świetle uwidacznia metaliczne refleksy oraz podkreśla przetłoczenia nadwozia. Efekt uzyskano dzięki zastosowaniu specjalnych metalicznych cząstek o niebieskawym zabarwieniu.
Produkcja samochodów w tym kolorze rozpocznie się w październiku 2026 roku, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów na początku 2027 roku.
Silnik 1.5 Skyactiv-G zyskał dodatkowe konie mechaniczne
Zmiany objęły również podstawową jednostkę napędową. Wolnossący silnik 1.5 Skyactiv-G rozwija teraz 136 KM, czyli o 4 KM więcej niż wcześniej.
Maksymalny moment obrotowy wynosi 155 Nm. Producent informuje jednocześnie o obniżeniu średniego zużycia paliwa do 6,1 l/100 km oraz ograniczeniu emisji CO2 do 139 g/km.
Mazda przeprowadziła także prace nad charakterystyką dźwięku jednostki napędowej. Celem było uzyskanie bardziej naturalnych i bezpośrednich wrażeń podczas jazdy.
Niestety, dwulitrówka zniknęła na dobre. A szkoda, bo jednak moc na poziomie blisko 190 KM była tym, czego MX-5 potrzebowało. Teraz, choć dalej zadziorna, mała Mazda jest jednak dość "spokojna" z charakteru.

Mazda MX-5 Yakudo bazuje na sportowej odmianie Homura
Nowością w gamie jest specjalna seria Yakudo dostępna wyłącznie dla wersji z miękkim dachem. Punktem wyjścia stała się odmiana Homura, która otrzymała zmodernizowane zawieszenie sportowe z amortyzatorami Bilstein.
Na liście wyposażenia znalazła się również przednia rozpórka usztywniająca konstrukcję oraz 16-calowe czarne aluminiowe felgi RAYS.
Mazda zachowała jednocześnie sportowe fotele Recaro i wydajny układ hamulcowy Brembo. Wersję Yakudo wyróżniają srebrne akcenty nadwozia, jasnoszary materiałowy dach, srebrne zaciski hamulcowe oraz wnętrze wykończone Alcantarą. Pojawiają się także dedykowane oznaczenia tej odmiany.
W roku modelowym 2027 wszystkie wersje MX-5 otrzymają nowy system monitorujący poziom koncentracji kierowcy. Rozwiązanie analizuje zachowanie osoby za kierownicą i może ostrzec o oznakach zmęczenia lub spadku uwagi.
Zmiana obejmie zarówno klasycznego roadstera z miękkim dachem, jak i odmianę RF z chowanym twardym dachem.
Pozostaje cieszyć się, że Mazda MX-5 wciąż jest na rynku, aczkolwiek to już czas na następcę. Mam nadzieję, że Japończycy nas tutaj nie rozczarują i stworzą samochód, który godnie zastąpi tego roadstera.