eAuto

Tesla wprowadza “Chill Mode” do spokojnej jazdy

Przy okazji ostatniej aktualizacji softu w Teslach znajdzie się coś specjalnie dla kierowców, którym niekoniecznie zależy na atomowym przyspieszeniu.

Wszyscy już chyba widzieliśmy filmiki pokazujące reakcje ludzi na tryby Insane czy Ludicrous w modelach Tesli. Przy takich ustawieniach te samochody mogą osiągnąć 100 km/h w zdumiewającym czasie 2.5 sekundy. Teraz jednak, przy okazji najnowszej aktualizacji softu – zarówno do modelu S jak i X – wprowadzono coś dla tych, którzy wolą jeździć spokojniej.
Chill Mode, włączany za pośrednictwem centralnego ekranu dotykowego, jest stworzony do “płynnej jazdy i zapewniania łagodniejszych doznań pasażerom“. Nic dziwnego – nagłe, bardzo mocne wbicie w fotel może przestraszyć…
Osiągi w tym trybie będą nieco gorsze, ale na pewno ten tryb polubią choćby taksówkarze – Tesla to bardzo popularna taksówka w Norwegii.

To nie jedyna zmiana, jaką niesie za sobą najnowszy update Tesli. Wprowadzono również funkcję “Easy Entry“, który – jak sama nazwa wskazuje – ułatwia wsiadanie. Po otwarciu drzwi kierownica się podniesie, a fotel odsunie, by później wrócić do zapamiętanych dla danego kierowcy pozycji. Dziwne, że dopiero teraz.

Podobne artykuły



  • 000001

    Fajnie, że przy tak zautomatyzowanym samochodzie takie poprawki są możliwe jedynie poprzez aktualizacje. Na początku skoncentrowali się tylko na tych najbardziej krzykliwych funkcjach, teraz dostrzegają inne możliwości dla bardziej wybrednych. Wiadomo… Marketing zmuszał ich na początku do tego by iść w jedną stronę. Teraz patrzą na komfort.