Fiat Grizzly to nie wszystko: nadchodzi też Giga Grizzly. Ma siedem miejsc i cenne dodatkowe centymetry
Fiat Grizzly zyska trzecie wydanie - dłuższe, praktyczniejsze i przeznaczone nawet dla siedmiu osób. Tajemnicą pozostaje jedynie jedna kwestia.
Fiat Grizzly będzie jednym z najważniejszych modeli włoskiej marki w Europie. Nowa rodzina samochodów zastąpi obecne konstrukcje i wprowadzi markę w erę wszechobecnych SUV-ów. A te mają być dodatkowo przystępne i dobrze wycenione.
Teraz okazuje się, że obok klasycznego SUV-a oraz wersji Fastback pojawi się także trzecia odmiana. Najprawdopodobniej będzie to 7-osobowy model, który może stać się jednym z najciekawszych samochodów Fiata w Europie. I nie mówimy tutaj o standardowym wydaniu tej konstrukcji, dostępnej we Fronterze i C3 Aircrossie.
Włosi szykują osobny model - potencjalnie dłuższy i praktyczniejszy.
Fiat Grizzly będzie całą rodziną modeli - i ten największy może być kluczowy
Włoska marka tworzy całą rodzinę modeli opartych na platformie Smart Car. To architektura wykorzystywana już przez Citroena C3 Aircross i Opla Fronterę.

Zdjęcie: FCA_fan_brasil (Instagram)
Podstawą oferty będzie klasyczny SUV segmentu B. Towarzyszyć mu ma bardziej dynamicznie stylizowany Fastback. Oba modele staną się filarami europejskiej oferty Fiata i zastąpią obecne konstrukcje. W tle od początku rozwijano jednak jeszcze jeden wariant. To wydłużona odmiana z trzema rzędami siedzeń, która może znacząco poszerzyć ofertę marki.
Przestrzeń ma tutaj grać pierwsze skrzypce
Zdjęcia lekko zamaskowanego samochodu zdradzają wiele różnic. Po pierwsze, nowy Fiat ma wydłużony rozstaw osi. Po drugie, w oczy rzucają się dłuższe tylne drzwi oraz przeprojektowana tylna część nadwozia. Wszystkie te zmiany mają jeden cel - wygospodarowanie miejsca dla trzeciego rzędu siedzeń i dla większego bagażnika.
Wszystko wskazuje na to, że ten samochód może mieć 4,5-4,6 metra długości. To wyraźnie więcej niż w przypadku Citroena C3 Aircross czy Opla Frontery. Punktem wyjścia niezmiennie jest architektura Smart Car.

To właśnie ten model może okazać się szczególnie istotny dla Fiata. Marka od lat nie oferuje w Europie przystępnego cenowo SUV-a z siedmioma miejscami. Wydłużony Grizzly pozwoli zagospodarować niszę pomiędzy kompaktowymi SUV-ami segmentu B, a większymi i znacznie droższymi modelami innych marek koncernu.
Design nie zmieni się - tu wykorzystano wszystkie detale z Grizzly
Fiat Grizzly w długim wydaniu nie zmieni się wizualnie. Charakterystyczne nadkola, kanciaste nadwozie oraz stylistyka inspirowana najnowszym językiem projektowym Fiata mają pojawić się we wszystkich odmianach.
Debiut już jesienią - podczas targów w Paryżu
Pewne jest to, że Fiat Grizzly zadebiutuje podczas targów w Paryżu. Tajemnicą pozostaje jedynie to, czy długa wersja od razu pojawi się w Europie - może to mieć miejsce nieco później.
Co więcej, jest też szansa na to, że długie Grizzly nie trafi na Stary Kontynent. Włosi testują ten samochód w Brazylii, gdzie Fiat wciąż ma bardzo mocną pozycję. Nie da się jednak ukryć, że większy, ale tani model, byłby w Europie genialnym ruchem.
Prostsza architektura, ogromny bagażnik i dużo miejsca dla pasażerów to cechy, które mogą być cenione w Europie. Tym bardziej, że ceny Opla Grandlanda lub Citroena C5 Aircross startują od ponad 140 000 złotych.