prototypy i wizje

2019 Cupra Formentor – trochę SUV, trochę hothatch

Oto i on – pierwszy niezależny model Cupry. A w zasadzie jego zapowiedź. Poznajcie Formentora.

Zgodnie z naszymi przewidywaniami pierwszy niezależny model Cupry jest wizualnie dokładnie tym, co wyciekło kilka miesięcy temu z korespondencji pracowników tej firmy. Teraz znamy jednak znacznie więcej szczegółów.

Stylistycznie Cupra Formentor przypomina najnowsze modele z rodziny Seata. Charakterystyczny front oraz tył z ledowym pasem stały się wyróżnikiem modeli tych marek. Jak widać więc wizualnie nie nastąpi wielkie rozróżnienie pomiędzy Seatem a Cuprą. Formentor zyskał też agresywnie stylizowane zderzaki, w tym tylny z dyfuzorem i czterema końcówkami wydechu. Nadwozie jest bardzo kompaktowe, lecz postawiono na delikatnie podniesioną formę, będącą czymś pomiędzy crossoverem a SUV-em. Naszym zdaniem jest to też zapowiedź nowego Seata Leona, który zapewne będzie bardzo podobny do tego auta – bryła Formentora pokrywa się z tym, co widzieliśmy na zdjęciach szpiegowskich nadchodzącego Leona.

Wnętrze Cupry Formentor również nie jest zaskoczeniem – powielono tutaj pomysły, które zadebiutowały w modelu Tarraco. Znajdziemy więc duży ekran na szczycie deski rozdzielczej, cyfrowe zegary, sportową trójramienną kierownicę oraz kubełkowe fotele.

Ciekawostką jest napęd Cupry Formentor. Producent nie ujawnił detali, ale wiemy, że pod maską znajduje się hybryda typu plug-in, która generuje 241 KM. Nie jest to zbyt duża moc jak na sportowe auto, ale zakładamy, że w wersji produkcyjnej zobaczymy coś nieco mocniejszego. Cupra zapowiada, że na samym prądzie auto przejedzie do 50 kilometrów. Cóż, skoro mówimy o sportowej marce, to wolelibyśmy poznać osiągi oraz więcej szczegółów technicznych dotyczących tego auta.

Premiera Cupry Formentor będzie miała miejsce 5 marca w Genewie.

O Cuprze Formentor możesz też podyskutować na naszym forum

Dyskusja

komentarzy