Nowy elektryczny Citroen za nieco ponad 60 000 złotych nadchodzi. To będzie samochód wierny idei 2CV

Citroen 2CV wraca do gry i będzie samochodem, który ma zachować wierność oryginalnej koncepcji. Francuzi upatrują w nim idealną budżetową propozycję.

  • Citroen pracuje nad nowym wcieleniem modelu 2CV
  • Nadchodzący model będzie budżetowym elektrykiem
  • Cena osiągnie bardzo niski poziom: mowa o kwocie poniżej 15 000 euro

Czy to będzie samochód, który "zdemokratyzuje" elektromobilność? Koncern Stellantis od dłuższego czasu zapowiada debiut bardzo taniego samochodu elektrycznego. Teraz jednak pojawiają się pierwsze szczegóły - i są one bardzo, ale to bardzo ciekawe. Na horyzoncie pojawił się nowy Citroen 2CV, który ma być bardzo tanim samochodem na prąd. Marka z "szewronem" chce zejść z ceną poniżej 15 000 euro, czyli w okolice 63-65 tysięcy złotych.

Będzie to wymagało wielu poświęceń, ale efekt finalny ma cieszyć. Oto wszystko, co wiemy o tym projekcie.

Nowy Citroen 2CV ma być wierny założeniom oryginału. To samochód "bez fajerwerków i bajerów"

Francuzi widzą, że na rynku jest ogromne zapotrzebowanie na tak tanie samochody na prąd. Jakby nie patrzeć jest to idealne rozwiązanie, zwłaszcza dla osób, które poruszają się głównie w obrębie miasta i jego okolic. Tutaj zasięg nie gra aż takiej roli, a na pierwszy plan wychodzą zupełnie inne cechy.

Ważny staje się dach nad głową, odrobina przestrzeni bagażowej i wydajność. Te cechy ma oferować nowy produkt - i tu w zasadzie można postawić kropkę.

Citroen 2CV 2028

Przypominam: oryginalny Citroen 2CV był de facto nadwoziem z fotelami i silnikiem, skierowanym do osób, które jeździły konno. Francuska marka swoim prostym projektem zdemokratyzowała motoryzację. Teraz chcą to samo zrobić z elektromobilnością.

Niska cena ma być kluczową zachętą, ale ważny będzie także wygląd. Sukces Renault 5 E-TECH, czy popularność MINI pokazują, że granie na sentymentach i zabawa ze stylem retro to wciąż dobry kierunek. Trzeba to jednak zrobić z głową i smakiem. Zresztą Citroen bawił się już w takie projekty - przypominam, że pierwsze C3 było de facto mocno inspirowane 2CV.

Zdjęcia, które widzicie w tekście, wygenerowaliśmy przy użyciu sztucznej inteligencji. Spodziewam się jednak, że finalny produkt może być utrzymany w dość podobnym stylu. Zresztą Renault zrobiło coś podobnego z Twingo i jest to strzał w dziesiątkę.

Na premierę nowego budżetowego Citroena trzeba jednak jeszcze poczekać. Francuska marka powoli pracuje nad tym projektem, a debiut finalnej wersji może mieć miejsce dopiero w 2028 roku.

Podsumowanie - nowy Citroen 2CV

  • Będzie to samochód elektryczny, bardzo tani
  • Jego cena ma wynosić około 15 000 euro
  • W ten sposób Francuzi chcą zaoferować samochód przystępny, uniwersalny, ciekawy wizualnie i praktyczny