Nowy wóz dla Twojego dostawcy. Leapmotor T03 LCV weźmie dużo lekkich paczek
Transport miejski jest ostatnio odmieniany przez wszystkie przypadki. Leapmotor T03 LCV rozwiązuje parę problemów, poza jednym.
Tani, cichy, wydogny i ekologiczny transport w centrach dużych miast to "problem". A w każdym razie coś, co chciałoby rozwiązać wiele firm. Póki co, z nieznanych powodów, lekkie, malutkie ciężarówki nie są u nas popularne (te na prąd też), więc zostają nam takie pomysły jak Leapmotor T03 LCV. Chińska propozycja ma sporo zalet i jedną kluczową wadę.
Leapmotor T03 LCV wtapia się w miejski tłum
To niewielkie auto nie będzie odróżniać się od swojej osobowej odmiany, która powoli zaczyna być popularna na polskich ulicach. Nawet będzie można je zamówić w jakimś kolorze: białym, szarym, albo niebieskim (Caribbean Blue).
Korzysta z tego samego układu napędowego, co wersja osobowa. Tutaj nic nie zmieniono. Mamy więc napędzający przednią oś silnik o mocy 95 KM i 158 Nm momentu obrotowego oraz akumulator o pojemności 37,3 kWh. Daje to zasięg sięgający 256 km w mieście. Nawet jeśli w realnych warunkach spadnie do około 200, powinno to wystarczyć dla "miejskich dostawców". W razie czego Leapmotora można doładować z mocą do 45 kW (nieco więcej niż popularna wśród np. dostawców jedzenia Dacia Spring). Ładowanie od 30 do 80% zajmuje 36 minut - akurat przerwę na obiad. O ile jest ładowarka przy knajpce.

Leapmotor T03 LCV oczywiście ma pięcioro drzwi, tyle że nie ma tylnej kanapy. Zamiast niej jest wykończona przestrzeń bagażowa oraz kratka oddzielająca część towarową od dwóch miejsc z przodu.
Do dyspozycji mamy 657 litrów przestrzeni ładunkowej. Możemy więc zebrać kilka paczek do rozwiezienia, a nie tylko pojedynczy karton z pizzą.
No chyba, że.. mają solidną wagę.
Leapmotor nie grzeszy ładownością. Ten mały miejski dostawczak ma zaledwie 220 kg ładowności, więc, odliczając kierowcę, zostaje ze 130 140 kg na bagaże.
Samochód powinien pojawić się latem w sprzedaży. Polska cena nie jest jeszcze znana, ale "w Europie" ma zaczynać się od 14 950 Euro netto, czyli ok. 63 tys. zł bez podatku.

Chińska propozycja w tej cenie kusi dość dobrym wyposażeniem, w tym kompletem asystentów jazdy, tzw. ADAS. Jest i automatyczne hamowanie, i adaptacyjny tempomat, i asystent pasa ruchu, czy system wykrywania pojazdów w martwym polu. W mieście w sam raz.


