"Miłego snu" w Piaggio, o ile nie jesteś wysoką osobą. Oto międzynarodówka, która ma obejść nowe przepisy
Tak, istnieje Piaggio "międzynarodówka". Nowe przepisy wprowadzają tachografy do pojazdów użytkowych o DMC od 2,5 do 3,5 tony. Niektórzy szukają więc alternatyw - i tutaj do gry wchodzi "włoski" dostawczak, który pod maską ma malutki silnik benzynowy.
Sytuacja jest paradoksalna, gdyż wiele firm szuka możliwości obejścia nowych przepisów. Tu krótki wyciąg z nowych regulacji, dla osób, które nie są wtajemniczone - niebawem znane Wam "dostawczaki" z kontenerem, pokroju Renault Masterów czy Fordów Transitów, będą regularnymi gośćmi na parkingach autostradowych. Ich miejsce zajmie zaś... Piaggio NP6 w wydaniu "Międzynarodówka". Przynajmniej w teorii.
Od 1 lipca 2026 roku w dostawczakach realizujących międzynarodowy transport zarobkowy rzeczy, wymagane będą tachografy. Przepisy obejmą pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej od 2,5 do 3,5 tony. Zmiany wynikają z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego. Rozszerzono tutaj zakres stosowania rozporządzenia na lżejsze pojazdy wykonujące międzynarodowy transport drogowy towarów.
Krótko mówiąc: od 1 lipca wszystkie dostawczaki z DMC od 2,5 do 3,5 tony muszą posiadać inteligentne tachografy G2V2 drugiej generacji. Tym samym kierowcy takich busów wpadają w te same zasady czasu pracy kierowców, które od lat obowiązują w transporcie ciężarowym.
Piaggio NP6 Międzynarodówka. Zdjęcie: Lamax (producent zabudowy)
Oznacza to maksymalnie 9 godzin za kierownicą na dobę, przy czym dwa razy w tygodniu czas jazdy wzrośnie do 10 godzin. Po 4,5 godziny ciągłej jazdy trzeba zaliczyć co najmniej 45 minut przerwy. Regularny odpoczynek dobowy trwa minimum 11 godzin, a regularny odpoczynek tygodniowy to co najmniej 45 godzin.
Pracodawca musi zapewnić szkolenie z obsługi tachografu oraz dopilnować, aby kierowcy znali i stosowali przepisy dotyczące czasu jazdy, przerw i odpoczynków.
Kierowca musi także posiadać ważną kartę kierowcy, której ważność wynosi 5 lat. Kartę wydaje Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, a wniosek można złożyć online lub pocztą. Koszt karty kierowcy wynosi 172,20 zł.
Po stronie przedsiębiorcy leży także obowiązek posiadania karty przedsiębiorstwa, również wydawanej przez PWPW, w cenie 282,90 zł. Przewoźnik musi regularnie pobierać dane z tachografu - nie rzadziej niż co 90 dni. Dane z karty kierowcy trzeba zaś pobierać nie rzadziej niż co 28 dni. Zebrane informacje wymagają bezpiecznej archiwizacji i przechowywania przez minimum jeden rok.
I tu do akcji wkracza Piaggio w wydaniu "międzynarodówka". Tak, 106 KM, silnik 1.5 i DMC poniżej 2,5 tony
Oczywiście są już firmy, które szukają sposobu na obejście nowych przepisów. Piaggio oficjalnie wprowadziło "międzynarodówkę" do oferty, a zewnętrzne firmy opracowują samodzielnie kolejne warianty zabudowy do spania.
Tu jest jednak problem: to malutki samochód, a więc zapewnienie przestrzeni do spania jest, delikatnie mówiąc, trudne. Zdjęcia, które widzicie, pochodzą ze strony firmy Lamax, która opracowała zabudowę z sypialnią, która ma wysuwany "schowek na nogi".
Serio - wysuwany fragment z boku daje kilka dodatkowych cennych centymetrów. Nie oczekujcie jednak luksusu: jest tutaj dość ciasno i skromnie. Ma to być jednak sposób na obejście regulacji: do takiego Piaggio wciąż wejdą cztery europalety.
Problem w tym, że mówimy o samochodzie, który ma silnik 1.5 (benzynowy) i 106 KM. Nie jest to więc rakieta, a z ładunkiem będzie raczej dość wolnym i potencjalnie paliwożernym samochodem.
Nowe regulacje na pewno podniosą koszty transportu (to nieuniknione), ale z drugiej strony przełożą się na zwiększenie bezpieczeństwa. Historie o przejazdach niemal bez przerwy i postojów są doskonale znane. Może to więc idealny moment na poprawę bezpieczeństwa?
Jestem ciekaw ile firm skusi się na takie Piaggio. Coś czuję, że będzie to propozycja dla wąskiego grona potencjalnych klientów.


