Praktyczny Volkswagen przeszedł lifting. Ma lepsze wnętrze, ale jednej rzeczy wciąż brakuje

Volkswagen Caddy przeszedł wyczekiwany lifting. Niemcy skupili się na elementach, które wymagały poprawy, ale wciąż nie zadbano o jedną rzecz - moc.

Volkswagen Caddy przeszedł wyczekiwany lifting. W gamie niemieckiej marki wbrew pozorom jest to stosunkowo ważny model. Jakby nie patrzeć, po wycofaniu Tourana i Sharana, dla wielu osób może stanowić jedyny substytut klasycznego minivana i vana.

Lifting skupił się na wyglądzie nadwozia, wnętrzu oraz gamie jednostek napędowych. Największą nowością jest nowy system multimedialny z ekranem o przekątnej 12,9 cala. Volkswagen rozbudował też wyposażenie standardowe i utrzymał szeroką gamę odmian użytkowych, rodzinnych oraz kempingowych.

Volkswagen Caddy po liftingu najbardziej zmienił się w środku. To dobrze

Tutaj najbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest nowy ekran multimediów o przekątnej 12,9 cala. Volkswagen wprowadził również cyfrowe zegary Digital Cockpit Pro do wyposażenia standardowego wszystkich wersji.

Lista nowości obejmuje także indukcyjną ładowarkę o mocy 25W, dwa gniazda USB-C z przodu oferujące do 60W mocy oraz dodatkowe gniazdo USB-C o mocy do 45W, które zastąpiło wcześniejsze gniazdo 12-woltowe. Producent dodał również podświetlane dotykowe suwaki sterowania temperaturą.

Volkswagen Caddy lifting 2026

Zmiany objęły także materiały wykończeniowe. Caddy otrzymał nowe wzory tapicerek oraz odświeżone elementy dekoracyjne. W wersjach osobowej i Flexible pojawiły się dodatkowo uchwyty na słupkach B oraz wieszaki na kurtki przy drugim rzędzie siedzeń.

Za to z zewnątrz Volkswagen Caddy po liftingu nie różni się mocno od dotychczasowego modelu. Nowy wariant otrzymał przeprojektowany przedni zderzak i delikatnie zmienione światła. W ofercie pojawiły się również nowe wzory felg aluminiowych o średnicy od 16 do 18 cali.

W ofercie są też cztery kolory nadwozia: Reed Green, Sunset Red, Grenadilla Black oraz Grey-Brown.

To wciąż kluczowy dla Volkswagena produkt. Tu chodzi o uniwersalność

Oferta nadal obejmuje kilka odmian przeznaczonych dla różnych grup użytkowników. Klienci będą mogli wybrać wersje Cargo, osobową, Flexible, California oraz Edition.

Każda odmiana będzie dostępna zarówno ze standardowym rozstawem osi, jak i w wydłużonej wersji Maxi. W gamie wyposażenia znajdą się natomiast warianty Trend, Life oraz Style.

W zależności od konfiguracji samochód może otrzymać klasyczną klapę bagażnika lub drzwi skrzydłowe. Opcjonalnie dostępne będą także systemy elektrycznego domykania drzwi przesuwnych oraz klapy bagażnika. Maksymalna masa holowanej przyczepy wynosi do 1500 kg.

Pod maską zostają dotychczasowe silniki. Volkswagen Caddy dostanie poprawioną hybrydę plug-in

Klienci będą mogli wybrać silniki benzynowe, wysokoprężne oraz wariant eHybrid. I to właśnie hybryda plug-in jako jedyna przeszła zmiany. Według obietnic Volkswagena wersja eHybrid zapewni ponad 620 km łącznego zasięgu. W trybie elektrycznym samochód ma przejechać do 122 km bez uruchamiania silnika spalinowego.

Producent nie ujawnił jeszcze szczegółowych parametrów technicznych poszczególnych jednostek napędowych.

Caddy Flexible i California nadal będą w ofercie

Wariant Flexible ma łączyć funkcjonalność samochodu rodzinnego z cechami auta użytkowego. Ta odmiana może przewozić od pięciu do siedmiu osób. Składana tylna kanapa pozwala szybko zmieniać konfigurację wnętrza w zależności od potrzeb.

W gamie pozostaje również Volkswagen Caddy California, czyli kompaktowy kamper. Samochód ma 4,5 metra długości, w wersji Maxi mierzy zaś 4,85 metra. Na wyposażeniu znajduje się fabryczne łóżko, które rozkłada się z tyłu. Opcjonalnie dostępne będzie panoramiczne okno dachowe oraz montowana na wysuwanym elemencie kuchenka.

Ceny jeszcze nie są znane

Volkswagen potwierdza za to, że nowy Caddy będzie objęty pięcioletnią gwarancją fabryczną. Cennik powinniśmy zaś poznać w ciągu najbliższych tygodni.

Moim zdaniem brakuje tutaj tylko jednej rzeczy: silnika, który oferowałby 150-170 KM

Mam tu na myśli zarówno diesla, jak i benzynę. Mocniejszy wariant mógłby przyciągnąć uwagę osób, które poszukują rodzinnego samochodu, oferującego dużo miejsca i zapewniającego solidną dynamikę. Niestety, Volkswagen z bliżej nieznanego powodu cały czas ma tutaj jakieś opory.