To już koniec najbardziej "prestiżowej" Toyoty Corolli. Powstanie 20 sztuk edycji finałowej

Mitsuoka Ryugi to przedziwny wynalazek, który jakimś cudem przetrwał w produkcji 12 lat. Teraz tę Toyotę Corolę w wersji "prestiż" żegna limitowana edycja finałowa.

Mitsuoka sama w sobie jest typowo japońskim dziwactwem. Niemniej, od wielu lat firma znajduje klientów. Od 12 wśród nich są Ci, którzy kupują tę prestiżową Corollę Axio. Mitsuoka Ryugi wygląda jak domek typu "kostka z PRL" z dobudowanym gankiem w stylu szlacheckiego dworku.

Firma uznała jednak, że koniec tego dobrego i produkcja zostanie zakończona dwudziestoma egzemplarzami wersji "Final Edition".

Mitsuoka Ryugi przypomina o Brytyjczykach

Założenie było takie, że auto ma kojarzyć się z Rolls-Royce'm, Bentleyem, czy Jaguarem z lat 50. i 60. No i... w pewien sposób jest.

Czy udanie, to pozostawiam Wam do stwierdzenia. Na pewno mamy charakterystyczne lampy oraz atrapę chłodnicy. Również maska oraz cały pas przedni są zupełnie odmienne. Wszystkie elementy przebudowy wykonywane są ręcznie. Podobnie jest z tyłu, gdzie pojawiła się również nowa klapa, czy błotniki.

Mitsuoka Ryugi

Wnętrze przeszło mniej modyfikacji, ale Mitsuoka obszyła wiele elementów skórą, aby podnieść prestiż auta.

Co ciekawe, ostatnie 20 sztuk "Final Edition" nie będzie się bardzo wyróżniać. Japońska firma postawiła na... plakietkę z nazwą edycji. Najwyraźniej sam samochód jest wystarczająco oryginalny i egzotyczny.

Koncepcja tego auta w ogóle jest przezabawna, bo bazą jest Corolla Axio, czyli samochód, którego od 7 lat nie da się już kupić w salonie. No chyba, że dla flot. Ale to i tak, od zeszłego roku jest niedostępny.

A jak był, był jednym z najtańszych i najprostszych samochodów na japońskim rynku. Axio zadebiutowała w 2012 roku, a Mitsuoka Ryugi dołączyła jako modyfikacja dwa lata później.

Do wyboru klienci mają dwa rodzaje napędu. Albo proste 1.5 o mocy 103 KM, albo napęd hybrydowy 1.5 - taki jak w starszym Yarisie Hybrid.

Co ciekawe, firma nie zamierza przestawać produkować drugiej odmiany Ryugi. Nazywa się Wagon Adventure i bazuje na modelu Corolla Fielder. Też nieprodukowanym od roku.

Cena limitowanej Ryugi Final Edition to 3 305 500 jenów za 1.5 (ok. 76 000 zł) To ponaddwukrotnie więcej niż bazowa Corolla Axio na wiosnę 2025 roku. Ale w zamian otrzymacie coś naprawdę wyjątkowego.

PS. I Mitsuoka ma absolutnie najgorsze zdjęcia prasowe, jakie widziałem od dobrych 20 lat.