- autoGALERIA
- NOWOŚCI
- Nowości i premiery
- Wietnamczycy idą pod prąd. Nowa generacja ich samochodu jest mniejsza, słabsza i wolniejsza
Wietnamczycy idą pod prąd. Nowa generacja ich samochodu jest mniejsza, słabsza i wolniejsza
Nowy, czyli mniejszy, wolniejszy, ze skromniejszym zasięgiem. VinFast VF 8 2026 idzie pod prąd z trendami. Może ma to sens?
Gdy większość producentów z każdą generacją powiększa samochody, dokłada mocy i chwali się coraz bardziej rozbudowaną technologią, VinFast postanowił pójść pod prąd - nowe wcielenie modelu VF 8 nie tylko skurczyło się, ale też straciło osiągi i ma dużo mniejszy akumulator. Wietnamczycy twierdzą jednak, że właśnie tak powinien wyglądać ich nowy globalny SUV.
VinFast VF 8 idzie pod prąd z trendami. Może to jednak... dobra droga?
Druga generacja modelu VF 8 zadebiutowała w Wietnamie pięć lat po premierze pierwszego wcielenia zaprojektowanego przez Pininfarinę. Producent zachował ogólną koncepcję elektrycznego SUV-a klasy średniej, ale praktycznie całkowicie zmienił charakter samochodu. Warto jednak dodać, że i tutaj za projekt odpowiada Pininfarina.

Najbardziej w oczy rzuca się nowy pas przedni. VinFast zastosował zamknięty grill wykończony czarnym błyszczącym plastikiem oraz reflektory LED tworzące charakterystyczny motyw litery V. Podobny układ świateł pojawia się także z tyłu. Sylwetka auta stała się bardziej dynamiczna dzięki unoszącej się linii okien.
VinFast postawił również na bardziej aerodynamiczne nadwozie. Znajdziemy tutaj nowe 19-calowe felgi zoptymalizowane pod kątem oporów powietrza oraz delikatniej narysowane tylne błotniki.
Był to duży SUV, teraz jest... skromniejszy
Największe zaskoczenie kryje się jednak w wymiarach. Nowy VinFast VF 8 ma teraz 4701 mm długości, o 49 mm mniej niż poprzednik. Jeszcze większą zmianę widać w rozstawie osi, gdyż skrócono go aż o 110 mm do 2840 mm.
Wnętrze dalej jest pięcioosobowe (tutaj na szczęście nikt jeszcze nie wymyślił sobie "redukcji", ale projekt kokpitu stał się jeszcze bardziej minimalistyczny. Producent niemal całkowicie zrezygnował z fizycznych przycisków. Większość funkcji obsługuje centralny ekran multimedialny o przekątnej 12,9 cala.
Co ciekawe, nowy wyświetlacz jest mniejszy niż wcześniej. Pierwsza generacja VF 8 oferowała ekran 15,6-calowy. Po raz pierwszy pojawił się tutaj za to klasyczny cyfrowy zestaw wskaźników przed kierowcą. VinFast zastosował także nową dwuramienną kierownicę.
Na wyposażeniu standardowym znalazła się dwustrefowa klimatyzacja, system audio z ośmioma głośnikami oraz komplet systemów wspomagających kierowcę ADAS.
Nowy VinFast VF 8 ma też... mniej mocy. Akumulator również zmniejszono
Pod nadwoziem znalazła się nowa architektura typu SDV. Napęd zapewnia pojedynczy silnik elektryczny umieszczony z przodu. Generuje on 228 KM.

Energię dostarcza akumulator o pojemności 60,13 kWh. Producent deklaruje do 500 kilometrów zasięgu według cyklu NEDC. To ogromny krok wstecz względem poprzedniego modelu. Dotychczasowy VinFast VF 8 oferował nawet 402 KM w wersji AWD z dwoma silnikami elektrycznymi oraz akumulator o pojemności 87,7 kWh.
O co w tym chodzi? Otóż VinFast chce grać ceną i prostotą. Stąd też mocne "okrojenie" samochodu względem poprzednika. To bardzo kontrowersyjny ruch, który może być złym kierunkiem - wszak klienci "przyzwyczajają się" do tego, co oferują ich samochody.
VinFast chce odbudować pozycję po problemach w USA
VinFast rozpocznie przyjmowanie zamówień w Wietnamie 27 maja. Pierwsze dostawy mają ruszyć pod koniec lipca. Cena startuje od 999 milionów dongów wietnamskich.
To mniej niż w przypadku poprzedniej generacji. Starszy VF 8 kosztował od 1,019 miliarda dongów za wersję Eco do 1,199 miliarda dongów za odmianę Plus.
Na razie producent nie potwierdził planów eksportowych nowego modelu. To istotna kwestia, ponieważ pierwsza generacja VF 8 miała otworzyć VinFastowi drogę do rynku amerykańskiego. Projekt okazał się jednak dużym rozczarowaniem. W całym ubiegłym roku marka sprzedała w USA mniej niż 1500 egzemplarzy tego modelu.

Mimo słabych wyników VinFast nadal realizuje projekt budowy fabryki w Karolinie Północnej. Produkcja samochodów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych ma ruszyć w 2028 roku. Globalnie sytuacja marki wygląda jednak znacznie lepiej. W 2025 roku VinFast dostarczył rekordowe 196 919 samochodów.
Swoją drogą - uważam, że ten samochód wygląda zaskakująco dobrze
Być może się ze mną nie zgodzicie, ale VinFast VF 8 prezentuje się naprawdę nieźle. Nie jest to projekt, który rzuca na kolana, ale ciężko jest mu coś zarzucić.
Wielki fan dziwnych samochodów, których nikt nie lubi i pasjonat kina klasy B. Po godzinach oddaje się majsterkowaniu i dłubaniu w elektronice. W redakcji portalu autoGALERIA.pl odpowiada za codzienne newsy, porady i ciekawostki


