Akio Toyoda jednym tweetem wywołał lawinę pytań. Wszystko rozbija się o nazwę MR2

Jak dobrze wiemy szef Toyoty lubi zaskakiwać. Tym razem Akio Toyoda jednym tweetem wywolał ogromną dyskusję - a chodzi o nowy model.

Wielkimi krokami zbliżają się targi Tokyo Auto Salon - jedna z największych imprez motoryzacyjnych w Japonii. Tu tylko zaznaczę, że w tym roku redaktor Napieraj będzie nas tam dumnie reprezentować, tak więc zobaczycie kilka ciekawych nowości, które ujrzą tam światło dzienne. Wśród nich może pojawić się samochód, na który czekamy od dawna - i który wciąż jest owiany tajemnicą. Akio Toyoda udziela się w "tweecie", który wrzuciła Toyota Gazoo Racing. A mowa w nim o samochodzie z centralnie umiejscowionym silnikiem.

Toyota MR2 2025

Krótka "dyskusja", która jest transkrypcją "wymiany wiadomości", mówi wprost - na targach TAS pojawi się samochód z centralnie umiejscowionym silnikiem. Jak wiadomo Toyota od dawna pracuje nad taką konstrukcją. Czy to jest więc moment premiery tego ciekawego samochodu?

Akio Toyoda może nas zaskoczyć - ale niekoniecznie będzie to nowa Toyota MR2

Pewne jest to, że ten samochód, pod nazwą GR MR2, pojawi się prędzej czy później na rynku. Japońska marka nie tylko zastrzegła stosowne nazwy, ale także opracowała już nową platformę. Przedsmakiem nadchodzącego auta jest prototypy GR Yaris M, w którym silnik znalazł się za fotelami.

Co więcej, w tym samochodzie znajdziemy całkowicie nową jednostkę napędową - G20E. To część większej rodziny silników, opracowanej z myślą o najnowszych modelach. Będzie ona oferowała objętość skokową od 1,5 do dwóch litrów, a w zależności od potrzeb połączy się z układem hybrydowym lub... z turbodoładowaniem.

Toyota MR2 GR Yaris M

To właśnie ta ostatnia wersja ma pojawić się w Toyocie GR MR2. Mowa tutaj o mocy sięgającej nawet 400 KM, co w lekkim samochodzie z centralnie ulokowaną jednostką napędową powinno być gwarancją dobrej zabawy.

Podczas targów TAS zobaczymy jednak raczej prototyp, lub restomod, który korzysta z nowego silnika. Może to być jednak kolejny element układanki budującej napięcie przed premierą właściwego produktu. Toyota cały czas inwestuje i chce inwestować w sportowe auta. Na horyzoncie jest także nowa Celica i kolejna Supra, a do salonów niebawem wjedzie Toyota GR GT - supersamochód z V8 pod maską.