Alpina należy teraz do BMW, a Bovensiepenowie... znowu robią samochody. Przepis jest ten sam, to następca Alpiny B5

Tego jeszcze nie grali: Alpina trafiła w ręce BMW, a rodzina Bovensiepenów miała "przejść na emeryturę". I co? Oto Bovensiepen 05 GT, czyli... nowa Alpina B5. Tak jakby.

Kilka tygodni temu miałem przyjemność poznać prototyp pierwszego BMW Alpina podczas małego pokazu w Niemczech. Rozmawiałem wówczas z Maximilianem Missonim i z Adrianem van Hooydonkiem. Zapytani o markę Bovensiepen, która stworzyła z Zagato samochód na bazie M4, odpowiedzili wprost: nie spodziewaliśmy się tego i nic o tym nie wiedzieliśmy. Jak widać plany dawnych właścicieli Alpiny są dużo bardziej ambitne, gdyż na drogi wyjeżdża właśnie Bovensiepen 05 GT, czyli duchowy następca Alpiny B5.

Może i nazwa się zmieniła, ale idea stojąca za samochodem jest już taka, jak w Alpinie. Nawet styl modyfikacji pozostaje taki sam.

Bovensiepen 05 GT to "piątka" z zapasem mocy. Pod tym nadwoziem kryje się... M5

Nowy Bovensiepen 05 GT bazuje na BMW Serii 5 Touring - ale tym razem postawiono na bardzo ciekawe zmiany. Marka z Buchloe określa go jako własną interpretację luksusowego i bardzo szybkiego kombi klasy wyższej. W praktyce jest to samochód, który zajmuje miejsce pozostawione przez Alpinę B5.

Bovensiepen 05 GT 2026

Za projekt odpowiada Frank Stephenson, jeden z najbardziej rozpoznawalnych projektantów samochodów ostatnich dekad. Jest ojcem między innymi designu Maserati MC12, Ferrari F430, czy McLarena P1. Nadwozie zachowało tutaj elegancki charakter BMW Serii 5 Touring, lecz otrzymało szereg charakterystycznych detali.

Zmiany w nadwoziu są subtelne, ale kompleksowe

Przednia część nadwozia otrzymała całkowicie nowy zderzak oraz przeprojektowany grill z siatkowym wzorem. W jego centralnym miejscu umieszczono duże logo Bovensiepen - dokładnie tak, jak miało to miejsce w Alpinie.

Profil samochodu wyróżniają nowe progi oraz 21-calowe kute obręcze. Felgi mają charakterystyczny wzór z 20 ramionami. Zastosowano tutaj specjalnie opracowane dla tego modelu opony Pirelli.

Zmiany objęły także tył. Pojawił się nowy spojler dachowy, przeprojektowany zderzak oraz układ wydechowy z czterema końcówkami. Całość przypomina filozofię dawnych modeli Alpiny. Projekt pozostaje stonowany, choć wyraźnie odróżnia się od seryjnego BMW.

Hybrydowe V8 generuje 790 KM. Nie rzuca się jednak w oczy

Największe zmiany skrywają się pod maską. Bovensiepen wykorzystał ten sam układ napędowy, który jest sercem BMW M5 Touring. Podstawę stanowi hybryda plug-in z silnikiem V8 o pojemności 4,4 litra i z dwiema turbosprężarkami. W seryjnym BMW M5 Touring taki zestaw rozwija ponad 720 KM oraz 1000 Nm momentu obrotowego.

Bovensiepen 05 GT 2026

Bovensiepen zastosował nowy układ dolotowy, tytanowy wydech przygotowany przez Akrapoviča oraz zmodyfikowane oprogramowanie sterujące. Dzięki temu moc wzrosła do 790 KM, a maksymalny moment obrotowy osiąga 1100 Nm.

Pomimo masy własnej wynoszącej 2555 kg, Bovensiepen 05 GT rozpędza się do setki w mniej niż 3,6 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 305 km/h.

Tym samym mamy tutaj faktycznego "następcę Alpiny" w nowym wydaniu - stary przepis, nowe nadwozie i nieco inna nazwa. Ciekawe, nieprawdaż?

Bovensiepen przeprowadził również szereg zmian w podwoziu. Samochód otrzymał nowe sprężyny Eibach, zmodyfikowane punkty mocowania elementów zawieszenia oraz dodatkową rozpórkę kielichów. Celem było poprawienie stabilności przy wysokich prędkościach i zwiększenie precyzji prowadzenia.

Bovensiepen 05 GT ma też zmodyfikowane wnętrze

Kabina została wykończona nową skórą Lavalina. Materiał pochodzi z wyselekcjonowanych gospodarstw w Niemczech, Austrii, Szwajcarii i we Włoszech. Nowe obszycie otrzymały fotele oraz kierownica. Klienci mogą wybierać spośród wielu kolorów i konfiguracji wykończenia, dzięki czemu każdy egzemplarz może zostać przygotowany zgodnie z indywidualnymi oczekiwaniami.

Bovensiepen 05 GT 2026

Pierwsze egzemplarze trafią do klientów jeszcze w tym roku

Dostawy Bovensiepena 05 GT mają rozpocząć się w czwartym kwartale tego roku. Cena startowa została ustalona na poziomie 198 900 euro, co przekłada się na kwotę na poziomie około 845 300 zł.

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się debiutu tego samochodu, ale... jestem pod ogromnym wrażeniem tego, w jakim kierunku poszedł ten projekt. Dostajemy tutaj "eleganckie" BMW M5, z bardzo stonowanym wyglądem. Coś czuję, że BMW Alpina nie do końca cieszy się z takiego obrotu spraw.