To trochę tak, jakby Nissan GT-R R35 miał oklejenie w "Żabkę". To Hot Wheels dla kolekcjonerów
Wyobraźcie sobie, że powstaje Hot Wheels oklejony w "Żabkę", a kolekcjonerzy wariują na jego punkcie. Czymś takim mniej więcej jest Nissan GT-R R35 w malowaniu 7-Eleven.
Nissan GT-R R35 ponownie wjeżdża do gamy Hot Wheels, ale tym razem w wyjątkowym wydaniu. Mattel i sieć 7-Eleven przygotowały limitowaną edycję modelu, która może powtórzyć sukces ubiegłorocznej Toyoty Supry Mk4.
Nissan GT-R od Hot Wheels, w wydaniu 7-Eleven, szybko może stać się kolekcjonerskim rarytasem
Nie wiadomo, ile egzemplarzy przygotowano. 7-Eleven ujawnia jedynie, że model będzie dostępny przez ograniczony czas i zniknie z oferty po wyczerpaniu zapasów. To wystarczyło, aby wzbudzić zainteresowanie kolekcjonerów.
Powód jest prosty: w ubiegłym roku podobną drogę przeszła specjalna Toyota Supra Mk4 przygotowana przez Hot Wheels i 7-Eleven. Dziś wiele egzemplarzy osiąga na rynku wtórnym ceny nawet dwukrotnie wyższe od pierwotnych, a niektórzy sprzedający próbują uzyskać znacznie większe kwoty.
To biały Nissan GT-R R35 z charakterystycznym malowaniem
Nowa miniatura przedstawia Nissana GT-R R35. Model otrzymał białe nadwozie z dużymi logotypami 7-Eleven na masce oraz bokach. To właśnie charakterystyczne malowanie odróżnia go od standardowych wersji dostępnych w ofercie Hot Wheels.
Sprzedaż prowadzona jest w wybranych sklepach 7-Eleven, Speedway i Stripes. Model można także zamówić w internetowym sklepie 7collection.com.
Cena również nie jest przypadkowa. W sklepie internetowym wynosi 7,11 dolara, co stanowi nawiązanie do nazwy sieci. Według kolekcjonerów w sklepach stacjonarnych samochodzik kosztuje około 6,99 dolara.
Kolekcjonerzy mają podzielone zdania
Nie wszyscy uważają, że limitowany GT-R jest atrakcyjną propozycją. Część kolekcjonerów zwraca uwagę, że względem standardowych modeli z serii Silver największą zmianą pozostaje efektowniejsze opakowanie.
Jednocześnie doświadczenia z ubiegłoroczną Suprą pokazują, że limitowane edycje przygotowywane wspólnie z 7-Eleven potrafią szybko zyskać na wartości. To sprawia, że wielu kolekcjonerów traktuje zakup jako okazję do zdobycia modelu jeszcze przed wzrostem cen na rynku wtórnym.
Premierze modelu towarzyszy także nowa kolekcja odzieży inspirowana markami Hot Wheels i 7-Eleven.
To kolejny rozdział historii Hot Wheels, które od 1968 roku pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek modeli die-cast na świecie. Początkowo miała być bardziej efektowną alternatywą dla realistycznych miniatur. Dziś, blisko sześć dekad później, przyciąga nie tylko dzieci, ale także liczne grono dorosłych kolekcjonerów.


