Renault 4 zrzuciło dach. Za jego brak trzeba słono zapłacić

Renault 4 E-TECH Plein Sud dołączyło do oferty elektrycznego crossovera. Za przyjemność związaną z jazdą pod gołym niebem trzeba niemało dopłacić.

Ten francuski crossover mocno odwołuje się do pierwowzoru. Widać to już nie tylko w projekcie nadwozia, ale także w nowej wersji, która wprowadza rzecz nieobecną w wielu samochodach od lat. Renault 4 E-TECH Plein Sud zyskało miękki dach na całej długości.

Takie rozwiązania były modne w latach dziewięćdziesiątych i osiemdziesiątych, aczkolwiek pojawiały się w specyficznych pojazdach. Kilka lat temu podobny patent wprowadził Fiat 600 Yachting, który był krótką serią oferowaną z w pełni odsuwaną centralną częścią dachu.

Renault idzie podobną drogą, nawiązując jednocześnie do oryginalnej "czwórki". Jedyną wadą tego rozwiązania jest... cena.

Renault 4 E-TECH Plein Sud pozwala cieszyć się jazdą pod gołym niebem

Płócienny dach w wersji Plein Sud stanowi kluczowy element tej odmiany i od początku był integralną częścią konstrukcji Renault 4 E-Tech electric.

Renault 4 E-TECH Electric Plein Sud

Inżynierowie zaprojektowali go tak, aby maksymalnie zwiększyć powierzchnię otwarcia. Zrezygnowano tutaj z relingów dachowych, a antenę przeniesiono na tylną szybę. Dzięki temu uzyskano szeroki otwór o wymiarach 92 cm szerokości i 80 cm długości. Obejmuje on nie tylko przednią część kabiny, ale także przestrzeń nad tylną kanapą.

Mimo dużej ingerencji w strukturę nadwozia zachowano bardzo zbliżoną ilość miejsca nad głową. Jest to 906 mm z przodu i 813 mm z tyłu, co oznacza minimalne różnice względem wersji z klasycznym dachem.

Konstrukcja dachu łączy niską masę z dopracowaną akustyką i szczelnością. Zamiast metalowych elementów zastosowano komponenty z tworzyw sztucznych. Sam materiał po złożeniu układa się w trzy fałdy, co upraszcza mechanizm i poprawia jego działanie.

Odpowiednia grubość tkaniny ogranicza hałas przy zamkniętym dachu. Z kolei po jego otwarciu aktywuje się wysuwany spojler, który redukuje zawirowania powietrza w kabinie. Całość powstała we współpracy z firmami Webasto i Haartz. Użytkownik pojazdu może sterować dachem zarówno przyciskiem, jak i poleceniem głosowym oraz zatrzymywać go w kilku pośrednich pozycjach, dopasowując stopień otwarcia do warunków jazdy.

Cena jednak robi wrażenie. Wersja Plein Sud w Renault 4 E-TECH kosztuje blisko 170 000 złotych

Przy okazji Renault wprowadziło drobne poprawki w konstrukcji pojazdu. Nowy wymiennik ciepła sprawia, że samochód szybciej się ładuje przy niskich temperaturach.

Renault 4 E-TECH Plein Sud

Wersja Plein Sud występuje tylko w 150-konnej wersji, łączonej z akumulatorem o pojemności 52 kWh.