Ładowarki jak stacje paliw. BYD robi tak w Chinach, Europa też jest w planach

BYD stawia na Flash Charging - i to faktycznie będzie ładowanie szybsze, niż wizyta w... toalecie.

Takiej sieci ładowania jeszcze nie widzieliście. Są tutaj chłodzone kable i pistolety do ładowania, układ stanowisk jak na stacji paliw i... moc, która robi wrażenie. BYD chwali się swoją flagową "ładowarką" Flash Charging, która w nieco innej formie zagości w tym roku w Polsce.

BYD stawia na moc i Flash Charging. 1500 kW nie jest żartem

Testowana w Shenzhen sieć nosi nazwę Flash Charging. Jej kluczowym elementem są ładowarki o mocy szczytowej do 1500 kW, pracujące w architekturze 1000V.

Według ujawnionych informacji system potrafi dodać około 400 kilometrów zasięgu w 5 minut. To poziom, którego nie oferują dziś publiczne ładowarki w Europie. Najszybsze ogólnodostępne stacje na tych rynkach kończą się zwykle na 400-500 kW, a większość samochodów i tak nie utrzymuje takiej mocy przez dłuższy czas.

W fazie testów z infrastruktury korzystają wybrane modele BYD oznaczone symbolem Flash Charge. Mowa o nowych generacjach modeli Tang, Song, Seal oraz wybranych wariantach Denzy. Proces ładowania rusza po około 10 sekundach od podłączenia przewodu i nie wymaga skanowania kodów QR ani użycia aplikacji.

Sam wygląd stacji robi wrażenie

Równie istotna jak moc jest forma. Demonstracyjna lokalizacja w Shenzhen bardziej przypomina klasyczną stację paliw niż typowy hub ładowania z rzędem stanowisk parkingowych i słupkami DC ustawionymi pod ścianą.

Co wyróżnia ten obiekt? Po pierwsze, ładowarki ustawiono w układzie zbliżonym do dystrybutorów paliwa. Konstrukcje w kształcie litery T pozwalają podjechać, „zatankować” i odjechać bez manewrowania na ciasnych miejscach postojowych.

BYD Flash Charging

Po drugie, system wykorzystuje chłodzone cieczą przewody i pistolety ładujące. Przy mocach rzędu 1500 kW kontrola temperatury ma kluczowe znaczenie dla stabilności procesu i bezpieczeństwa.

BYD chce postawić 4000 takich ładowarek

BYD zapowiada budowę ponad 4000 własnych stacji Flash Charging w Chinach. Dodatkowo producent chce współpracować z partnerami, co może znacząco zwiększyć zasięg całej infrastruktury.

Co ciekawe takie ładowarki BYD Flash Charging pojawią się też w Polsce

W naszym kraju BYD planuje instalację ładowarek Flash Charging o mocy do 1000 kW jeszcze w tym roku. To będzie tym samym "gamechanger", gdyż rekordziści ledwo przebijają teraz 400 kW.

Będą to unikalne konstrukcje ze zintegrowanym magazynem energii, który umożliwi przeprowadzenie do czterech pełnych sesji ładowania samochodu. Magazyn będzie doładowywał się pomiędzy kolejnymi sesjami, stabilizując obciążenie sieci energetycznej.

Na początku takie urządzenia staną przy salonach dealerskich BYD, jednak plan zakłada rozwój sieci także w innych lokalizacjach w kraju.

Obecnie BYD nie oferuje w Polsce modeli zdolnych do wykorzystania mocy rzędu 1 megawata. Sytuacja ma się zmienić wraz z wejściem marki Denza, która otrzyma system ładowania o mocy do 1 MW.