Citroen C5 Aircross 2026. Tak wygląda nowy "flagowy" crossover z Francji
Popularny francuski crossover niebawem zyska całkowicie nowe wcielenie. Tak wygląda produkcyjny Citroen C5 Aircross 2026. Czego możemy się po nim spodziewać?
Trzeba przyznać, że od dawna ta marka nie widziała tylu nowości w tak krótkim czasie. Na drogi wyjechał już Citroen C3 i e-C3, a niebawem w salonach pojawi się C3 Aircross. Do debiutu na polskich drogach szykuje się również odświeżone wcielenie modelu C4. Ofertę niebawem uzupełni także największy SUV - Citroen C5 Aircross 2026. Druga generacja tego modelu będzie znacznie bardziej dojrzała, nieco większa i atrakcyjniejsza wizualnie. Nie oznacza to jednak, że mówimy tutaj ideale.
Jak prezentuje się ten samochód i co w nim znajdziemy? Zobaczcie.
Nowy Citroen C5 Aircross 2026 wiernie odwzorowuje prototyp. To dobry ruch
Francuska marka, zgodnie z zapowiedziami, jedynie nieznacznie zmieniła design tego auta względem prototypu. Elementy, które rzecz jasna trzeba było ugrzecznić i sprowadzić do poziomu standardu produkcyjnego, nie zepsuły designu tego samochodu.
To będzie jego mocna cecha. Design nowego C5 Aircrossa jest udany i wpada w oko. Kanciaste linie i prosta forma mogą być tutaj dobrym przepisem na sukces.
Jedyną "niewiadomą" jest cały czas kokpit, aczkolwiek można spodziewać się kierunku, w którym pójdzie ta marka. Be wątpienia znajdziemy tutaj duet ekranów, przy czym wyświetlacz multimediów będzie panoramiczny - niczym w nowym Oplu Grandlandzie i Peugeocie 3008/5008.
Dostaniemy tutaj standardową 5-osobową konfigurację wnętrza, ze stosunkowo dużym bagażnikiem. Wysoko poprowadzona linia dachu będzie gwarancją dobrego litrażu kufra, a to stanowi duży plus dla osób, które lubią francuskie auta i będą szukały przestronnego samochodu.
Jak łatwo się domyślić, Citroen C5 Aircross 2026 to bliźniak nowego Opla Grandlanda i Peugeota 3008/5008
Doskonale wiemy więc co znajdziemy pod maską. Konstrukcja STLA Medium zapewni nam tutaj dwa rodzaje napędu. Silniki spalinowe reprezentować będzie miękka hybryda, oferująca "tylko" 136 KM z silnika 1.2 Turbo (PureTech). Alternatywą będzie wersja 1.6 PHEV, generująca 195 KM. Tutaj bateria ma blisko 18 kWh pojemności.
Z kolei fani elektromobilności dostaną 210-konny wariant z baterią 73 kWh, a także model z akumulatorem o pojemności 97 kWh i z silnikiem generującym 230 KM (jako Citroen e-C5 Aircross 2026). Nie wiadomo, czy wzorem Peugeota, Citroen dostanie wersję AWD. Tą najprawdopodobniej zarezerwowano dla marki z lwem w logotypie oraz dla Opla, który również ma wprowadzić Grandlanda GSe z napędem AWD i z 325-konnym napędem.