Dacia Striker ma 4,62 metra długości, kosztuje niewiele i zyska hybrydę. To przepis na hit
Po wielu zapowiedziach i plotkach wreszcie debiutuje kompaktowy samochód tej marki. Dacia Striker 2026 to klasyczne i ciekawe wizualnie kombi, które bez wątpienia namiesza na rynku.
Przywykliśmy już do tego, że wszystkie nowości muszą być SUV-ami. Problem w tym, że takie samochody nie są odpowiedzią na potrzeby wielu osób. Wbrew pozorom część z nich oferuje mniejszą ilość miejsca, niż porównywane pod kątem gabarytów zewnętrznych kombi. I tu właśnie wchodzi Dacia Striker 2026. Jak sama nazwa wskazuje, jej celem jest "strącenie" konkurencji.
Nie będzie to łatwe zadanie, aczkolwiek Dacia dostała wszystkie narzędzia, które powinny dać jej taką możliwość. Kluczowa jest też kwestia ceny: ta ma startować od około 100 000 złotych.
Dacia Striker 2026 ma 4,62 metra długości. Tajemnic pozostaje jednak wiele
Przede wszystkim francusko-rumuńska marka w praktyce nie pokazała tego samochodu w pełnej krasie. Owszem, zobaczyliśmy jak Striker wygląda z zewnątrz, ale wciąż nie znamy jego wnętrza. Co więcej, specyfikacja techniczna, a także pojemność bagażnika, to także niewiadome.
Zacznijmy więc od tego, co dostaliśmy. Mierzące 4,62 metra długości nadwozie opakowano w bardzo ciekawy sposób. Jest tutaj wiele nawiązań do innych modeli marki, aczkolwiek całość zyskała dużo bardziej dynamiczny i charakterny wygląd.

Ciekawym pomysłem jest też wpasowanie detali nawiązujących do crossoverów, takich jak plastikowe nadkola, czy "podniesiony" prześwit. Zgrabnie narysowano także przednie lampy (są ciekawsze, niż te z Sandero, czy z Dustera i Bigstera), a nowy tył wyróżnia ten samochód z grona innych modeli marki.
Nie wiemy jeszcze jak Striker wygląda w środku, ale teoretycznie możemy snuć pewne domysły. Na pewno zobaczymy tutaj nawiązania do innych aut marki. System multimedialny bazujący na oprogramowaniu Android, trójramienna kierownica i klasyczny panel klimatyzacji (pod ekranem) to elementy, który na pewno nie zabraknie.
Dacia Striker 2026 ma rywalizować z liderami segmentu. Liczy się tutaj cena i to, co za nią dostajemy
A jeśli chodzi o silniki, to lista będzie zaskakująca. Pewniakiem jest hybryda 1.8, która oferuje 155 KM. To będzie trzon oferty i wariant skierowany do szerokiego grona klientów. Tu jednak Dacia nie stawia kropki. Wszystko wskazuje na to, że w ofercie pojawi się też jednostka 1.2 MHEV, także z LPG. Co więcej, nie wykluczony jest także debiut wariantu z napędem na cztery koła.
Mowa tutaj przede wszystkim o hybrydzie 1.8, spiętej z dodatkowym silnikiem elektrycznym z tyłu, a także, opcjonalnie, z LPG. Zasięg takiego samochodu przekroczy 1400 kilometrów, a możliwość spokojnej i pewnej jazdy np. po śniegu będzie dla wielu osób kluczowa.

Dla Dacii jest to bardzo ważny moment
Ta marka wchodzi w segment, w którym może naprawdę namieszać. Pokazuje też swoją dojrzałość, cały czas trzymając się stałych pryncypiów. Cena jest na pierwszym miejscu i niesie ona ze sobą pewne ustępstwa (np. w kwestii jakości tworzyw w kabinie), niemniej nie tracimy nowoczesnych rozwiązań i dobrych silników.
A to ma być jeden z głównych argumentów stojących za tym samochodem, zwłaszcza w czasach, gdy jest tak silna konkurencja ze strony chińskich producentów.
Nowa Dacia Striker 2026 dotrze na rynek z fabryki w Turcji. Szczegółowe informacje o tym samochodzie poznamy dopiero w czerwcu, a sprzedaż zapewne ruszy w połowie lata.


