Denza Bao 5 debiutuje w Polsce. Znamy ceny terenowej hybrydy plug-in

Denza wprowadza nowy model na polski rynek - Bao 5 jest pierwszym SUV-em tej marki w Europie i łączy ramową konstrukcję z napędem plug-in o mocy 544 KM. Ceny startują od 359 040 złotych.

Denza Bao 5 oficjalnie wchodzi na polski rynek. Marka należąca do koncernu BYD rozpoczęła przedsprzedaż dużego SUV-a, który w Europie ma być alternatywą dla klasycznych terenówek z segmentu premium. Do wyboru będą dwie wersje wyposażenia, a pierwsze egzemplarze pokazowe pojawią się w Polsce pod koniec września.

Pod nadwoziem tego samochodu znajdziemy ramową konstrukcję, niezależne zawieszenie z podwójnymi wahaczami oraz napęd na obie osie z elektronicznymi blokadami mechanizmów różnicowych.

Denza Bao 5 2026, Ceny w Polsce startują od 359 040 złotych

Po pierwsze - zacznijmy od cen. Polski cennik jest krótki i prosty. Bazową wersję Elegance wyceniono na 359 040 złotych brutto. Za lepiej wyposażoną odmianę Ultimate trzeba zapłacić 402 160 złotych brutto.

Denza Bao 5 2027

Po drugie, Denza od razu wprowadziła atrakcyjniejsze formy finansowania. Chińska marka oferuje dla tego modelu finansowanie Classic Lease od 100,5 procent oraz Light Lease z miesięczną ratą na poziomie 1 procent wartości samochodu przy 10-procentowej wpłacie początkowej.

Wariant Elegance dostaje w standardzie między innymi 18-calowe obręcze, boczne stopnie i panoramiczny dach. Są też podgrzewane i wentylowane przednie fotele z masażem oraz podgrzewaną kierownicę.

Wersja Ultimate dorzuca do tego 20-calowe obręcze, elektrycznie wysuwane stopnie, wentylowane siedzenia drugiego rzędu, tapicerkę ze skóry Nappa, cyfrowe lusterko wsteczne i 18-głośnikowy system audio Devialet. W dodatku pojawia się tutaj zawieszenie DiSus-P.

System korzysta z danych zbieranych przez ponad 20 czujników i na bieżąco zmienia parametry pracy zawieszenia. Pozwala również regulować prześwit, który w najwyższym ustawieniu może wynosić 310 mm.

To hybryda plug-in o mocy 544 KM

Pod maską pracuje turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra, któremu towarzyszą dwa silniki elektryczne. Jeden napędza przednią, a drugi tylną oś. Układ DM-o oferuje systemowo 544 KM i 760 Nm.

Wariant Elegance przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,8 sekundy. Cięższy i bardziej rozbudowany model Ultimate potrzebuje na to 5 sekund. Prędkość maksymalna wynosi 180 km/h i jest ograniczona elektronicznie.

Energię magazynuje akumulator Blade o pojemności 31,8 kWh. Według danych producenta zapewni on 90 kilometrów zasięgu na prądzie. Po zatankowaniu samochodu i pełnym naładowaniu akumulatora deklarowany łączny zasięg rośnie do 835 km. Denza Bao 5 obsługuje ładowanie AC z mocą 11 kW oraz DC z mocą do 100 kW.

Denza Bao 5 bazuje na klasycznej ramie

Układ napędowy to tylko część tej układanki. Nowa Denza bazuje na ramie. W standardzie są tutaj elektroniczne blokady mechanizmów różnicowych przy przedniej i tylnej osi oraz centralny system odpowiedzialny za rozdział momentu obrotowego pomiędzy osiami. Obie wersje korzystają z niezależnego zawieszenia z podwójnymi wahaczami z przodu i z tyłu.

Denza Bao 5 2027

Rozstaw osi to 2800 mm, a kabina mieści pięć osób. Kierowca ma przed sobą cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 cala i wyświetlacz head-up. Na środku deski rozdzielczej znajduje się ekran o przekątnej 15,6 cala, a kolejny wyświetlacz przewidziano dla pasażera.

Bagażnik ma 475 litrów do wysokości oparć tylnej kanapy. Po ich złożeniu przestrzeń rośnie do 1069 litrów. W standardzie znalazło się również 11 poduszek powietrznych, adaptacyjny tempomat i kamera 360 stopni. Ponadto są też przednie i tylne czujniki parkowania oraz system wspomagający zjazd ze wzniesienia.

Przechodząc do kluczowej kwestii - kiedy te auta pojawią się w Polsce? Pierwsze egzemplarze pokazowe Denzy Bao 5 mają trafić do naszego kraju pod koniec września. Auta klientów trafią na drogi chwilę później.