Dobre wieści: nowa Mazda MX-5 będzie spalinowa. Złe? To ostatnie słowo w tym temacie

Nowa Mazda MX-5 ma być ostatnią generacją kultowego roadstera z silnikiem spalinowym. Model otrzyma nowy wolnossącą jednostkę Skyactiv-Z i zachowa manualną skrzynię biegów.

Nowa Mazda MX-5 powoli rodzi się w zaciszu biur w Hiroszimie. Japońska marka pracuje nad piątą generacją swojego roadstera, która według informacji płynących z firmy ma być jednocześnie ostatnią wyposażoną wyłącznie w silnik spalinowy. Samochód otrzyma nową jednostkę Skyactiv-Z, zachowa napęd na tylne koła oraz manualną skrzynię biegów. Debiut jest jednak jeszcze odległy.

Nowa Mazda MX-5 pozostanie wierna swojej filozofii

Obecna generacja MX-5 jest na rynku od ponad 11 lat i należy do najdłużej produkowanych współczesnych samochodów sportowych. Jej następca, oznaczany roboczo jako generacja NE, ma kontynuować filozofię lekkiego, prostego roadstera.

Według informacji, którymi podzieliła się Mazda, nowa generacja MX-5 nadal będzie tylnonapędowa, a kierowca otrzyma do dyspozycji sześciobiegową manualną skrzynię biegów. Producent zamierza także utrzymać masę własną poniżej 1000 kg. To spore wyzwanie, ale Japończycy patrzą na to pozytywnie i nie martwią się potencjalnymi problemami.

Nowa Mazda MX-5

Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że będzie to ostatnia generacja korzystająca z silnika spalinowego. Szef Mazdy w Australii, Vinesh Bhindi, ujawnił, że podczas wizyty jednego z menedżerów koncernu usłyszał, iż nowy model to ostatnie podejście do "klasyki pod maską". Patrząc jednak na to, że Japończycy produkują MX-5 już ponad 12 lat, to nowy model zapewne zostanie z nami na długo.

Kluczowy jest tutaj silnik Skyactiv-Z. Ma on otworzyć nowy rozdział w historii silników Mazdy

Pod maską nowej Mazdy MX-5 ma znaleźć się zupełnie nowa jednostka z rodziny Skyactiv-Z. Zamiast obecnego dwulitrowego silnika producent planuje zastosować większy, wolnossący motor o pojemności 2,5 litra.

Skyactiv-Z to nowa generacja silników benzynowych opracowywana przez Mazdę z myślą o spełnieniu przyszłych norm emisji spalin, w tym Euro 7. Producent zapowiada, że konstrukcja wykorzysta doświadczenia zdobyte przy opracowywaniu jednostek Skyactiv-G i Skyactiv-X, ale zostanie zaprojektowana praktycznie od podstaw.

Priorytetem ma być osiągnięcie bardzo wysokiej sprawności cieplnej przy jednoczesnym ograniczeniu zużycia paliwa i emisji CO2. Mazda chce to osiągnąć bez rezygnowania z charakterystyki wolnossącego silnika, z której słyną jej modele. Oznacza to liniowe rozwijanie mocy, wysoką kulturę pracy oraz natychmiastową reakcję na gaz.

Producent potwierdził już, że pierwszym seryjnym modelem z jednostką Skyactiv-Z będzie hybrydowa Mazda CX-5 nowej generacji. Debiut tego samochodu zaplanowano na końcówkę przyszłego roku.

A kiedy pojawi się nowa Mazda MX-5? Tu nie mamy dobrych wieści

Następca obecnego wcielenia MX-5 nie pojawi się wcześniej niż w 2028 roku. Wcześniej jednostka Skyactiv-Z musi trafić do produkcji i przejść rynkowy debiut w większych modelach.

Nie jest również wykluczone, że roadster otrzyma pewien stopień elektryfikacji. Mazda nie potwierdziła jeszcze szczegółów technicznych, jednak zastosowanie układu MHEV mogłoby pomóc w spełnieniu coraz bardziej rygorystycznych norm emisji spalin. Producent nadal chce jednak zachować możliwie niską masę samochodu, dlatego ewentualna elektryfikacja nie powinna znacząco wpłynąć na charakter MX-5.

Są to więc dobre wieści: Japończycy nie zapominają o klasyce i o swojej legendzie. Elektryfikacja jest odległym tematem, więc póki co możemy spać spokojnie. Ja po cichu liczę na to, że nowa generacja znowu zyska więcej mocy i będzie dynamicznym roadsterem. Rezygnacja z jednostki 2.0 w obecnym modelu to niestety duży minus, aczkolwiek wynikający nie tyle z decyzji Mazdy, co z rygoru przepisów w Europie. Co za czasy...