Nadchodzi Mercedes-AMG GT SUV. Widziałem go na żywo, ale zabronili mi o nim mówić, więc...

...więc musicie zdać się na pierwsze zdjęcia tego samochodu i oficjalnie słowa marki z Affalterbach. Natomiast mogę Wam zdradzić, że Mercedes-AMG GT SUV będzie ogromną niespodzianką.

Oj, namieszali. Wsadzili kij w mrowisko i stworzyli samochód, który podzielił fanów marki. Mercedes-AMG GT wygląda kontrowersyjnie, a to nie jest ostatnie słowo Niemców, gdyż na horyzoncie jest auto z dopiskiem SUV. Po raz pierwszy marka z Affalterbach opracuje własne "podniesione" auto, z bardzo mocnym napędem. Litery GT w nazwie jasno sugerują czego się spodziewać.

Zdradzę Wam też, że widziałem już ten samochód, ale nie mogę Wam zdradzić żadnych ciekawostek na jego temat. Popatrzcie jednak na zdjęcie "pod płachtą", zwróćcie uwagę na brak pewnego elementu świetlnego i zwizualizujcie to w swoich głowach.

Mercedes-AMG GT SUV będzie nowym rozdaniem marki z Affalterbach

Wszystkie znaki na niebie i ziemi sugerują, że nowy SUV będzie dzielić platformę ze sportowym modelem, oczywiście elektrycznym. Tym samym pod maską nie uświadczycie rzędowej szóstki, ani tym bardziej V8-ki. Ich dźwięk pojawi się z głośników, ale to jest wszystko, na co można liczyć.

Pewne jest jednak to, że Niemcy inwestują tutaj w zaawansowane rozwiązania. Przede wszystkim nowy akumulator z chłodzeniem olejowym, znany z GT, zapewnia możliwość szybkiego i wydajnego ładowania. Maksymalna moc w szczycie to 600 kW.

Na osiągi też raczej nie będziemy narzekać. Przypomnę: w czterodrzwiowym coupe dostajemy 1169 KM. Tutaj poprzeczka będzie znacznie wyżej. Nieoficjalnie mówi się nawet o przedziale 1300-1500 KM. W Affalterbach nikt się więc nie szczypie.

Mercedes-AMG GT SUV

Spokojnie, ten samochód nie wypiera żadnego innego z gamy

Mercedes-AMG stawia na prostą koncepcję: rodzina elektrycznych aut o nazwie GT jest uzupełnieniem gamy, a nie "następcą" znanych modeli. Tym samym możecie spać spokojnie - V8 będzie w grze w wielu produktach.

Pewne jest to, że litery AMG stają się kluczowym elementem układanki Mercedesa. Sprzedaż tych samochodów idzie w górę, a marże są tutaj doskonałe. Nikogo nie powinno więc dziwić to, że Niemcy inwestują ogromne pieniądze w sportową markę.

Niemniej stoi przed nią teraz ogromne wyzwanie. Elektryczny 4-Door Coupe musi się obronić na rynku, a SUV będzie miał trudne zadanie. Jednocześnie Mercedes pożegnał spalinowe wydanie modelu A 45 i CLA 45, zastępując je nową generacją Mercedesa-AMG CLA 45. Ta jest jednak w pełni elektryczna i celuje w inną klientelę.

Moim zdaniem jednak warto dać nowemu SUV-owi szansę. Tym bardziej, że jego wygląd mocno Was zaskoczy - potencjalnie pozytywnie. Musicie jednak jeszcze uzbroić się w cierpliwość, gdyż do premiery zostało nieco czasu.