Chiński samochód za 329 000 złotych rzuca wyzwanie segmentowi premium. Powitajcie nową markę w Polsce

To odważna i zaskakująca decyzja. Do Polski oficjalnie wchodzi kolejna marka grupy Chery, Exlantix, a do oferty wprowadza dwa modele - ES i ET. To elektryczne samochody, które rzucają wyzwanie segmentowi premium.

Nie jest tajemnicą, że samochody elektryczne sprzedają się w Polsce falami. Popyt wyraźnie rośnie w momencie, w którym pojawiają się zachęty w postaci dopłat. Gdy tych brakuje, zainteresowanie spada - choć i tak organicznie rośnie z roku na rok, jednak dużo wolniej. Segment pojazdów na prąd jest więc trudną przestrzenią, zdominowaną mimo wszystko przez kilka czołowych marek. Teraz do rywalizacji na tym polu dołącza nowy gracz z Chin - Exlantix.

To marka grupy Chery, która właśnie zadebiutowała nad Wisłą. W ofercie ma dwa modele, które bazują na architekturze 800V. Mają oferować wysoką moc, dobrą dynamikę i świetny zasięg.

Exlantix ES 2026 cena polska

Nie są to jednak tanie propozycje. Exlantix celuje w segment premium, co widać po cenniku. Czy w Polsce znajdą się więc chętni na samochody z Państwa Środka, które kosztują ponad 300 000 złotych?

Exlantix ES i ET debiutują w Polsce. Kosztują ponad 300 000 złotych, mają architekturę 800V, szybko się ładują i zaskakują wyglądem

Zacznijmy od mniejszego modelu, który może wprowadzać w lekki błąd. Mowa tutaj o Exlantixie ES, czyli ciekawie narysowanej limuzynie. Nazwa przywodzi na myśl Lexusa i może doprowadzić do sporu prawnego z japońską marką. Jesteśmy ciekawi, czy Chińczycy nie będą musieli tutaj wprowadzić zmian w nazewnictwie.

Przejdźmy jednak do naszego głównego bohatera. Nowy Exlantix ES ma napęd na cztery koła, tworzony przez dwa silniki elektryczne. Generują one 480 KM oraz 663 Nm momentu obrotowego. Przyspieszenie do setki zajmuje 4,2 sekundy, a cała platforma bazuje na architekturze 800V. Ta liczba jest gwarancją bardzo szybkiego ładowania - przynajmniej w teorii.

Moc w szczycie, przy ładowaniu prądem stałym, to 290 kW. Uzupełnienie energii w zakresie od 30 do 80 procent zajmuje około 15 minut.

Exlantix ES 2026 wnętrze

Akumulator ma tutaj 100 kWh pojemności. Ta liczba przekłada się na zasięg do 610 km według normy WLTP. ES obsługuje funkcję V2L, która umożliwia zasilanie urządzeń zewnętrznych.

Co znajdziemy w wyposażeniu tego samochodu?

Pakiet ADAS L2+ obejmuje adaptacyjny tempomat z utrzymaniem pasa ruchu, asystenta unikania kolizji i automatyczne hamowanie awaryjne. W standardzie jest też oczywiście rozpoznawanie znaków drogowych oraz monitoring martwego pola i ruchu poprzecznego.

Systemy pasa ruchu wspierają kierowcę podczas jazdy autostradowej i miejskiej. Na pokładzie mamy też typowo "chińskie" kamery 540 stopni, czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz asystenta parkowania. Chińczycy chwalą się, że ich nowość uzyskała 5 gwiazdek w testach Euro NCAP.

Exlantix ES to duży samochód. Ma 4945 mm długości, 1978 mm szerokości i 1474 mm wysokości. Rozstaw osi to z kolei aż trzy metry. Bagażnik oferuje 480 litrów pojemności i 1284 litrów po ich złożeniu. Standardem są 21-calowe felgi i pneumatyczne zawieszenie.

Gama lakierów obejmuje Iridium Silver, Pine Green, Frosted Black oraz Metallic Red, przy czym ostatni kolor nie łączy się z szarym wnętrzem. Klient wybiera wnętrze Black/Black lub Gray/Black.

Exlantix ES kosztuje 329 900 zł. Gwarancja trwa 7 lat i ogranicza ją przebieg 150 000 km. Alternatywą jest 3-letnia gwarnacja bez limitu kilometrów. Akumulator i układ elektryczny chroni 8-letnia gwarancja do 160 000 km przebiegu.

Exlantix ES 2026 cena polska

 

Drugą propozycją jest wielki SUV. To Exlantix ET

Pod kątem architektury i napędu nie ma tutaj żadnych różnic. Dostajemy także napęd AWD i dwa silniki elektryczne o mocy 480 KM i momencie 663 Nm. Setka pojawia się na zegarach w 4,8 sekundy.

Akumulator także ma 100 kWh, ładuje się z mocą szczytową do 290 kW i pozwala przejechać do 556 kilometrów zgodnie z normą WLTP. Identycznie prezentuje się kwestia wyposażenia, zwłaszcza z zakresu bezpieczeństwa.

Exlantix ET też imponuje wymiarami. Ma 4980 mm długości, 1975 mm szerokości i 1698 mm wysokości. Rozstaw osi jest na tym samym poziomie, co w limuzynie - to 3000 mm. Masa własna wynosi aż 2450 kg. Bagażnik ma 546 litrów - zaskakująco mało, jak na tak duży samochód. Po złożeniu siedzeń zyskamy zaś 1835 litrów do wykorzystania. Pod maską kryje się też przedni schowek o pojemności 60 litrów.

Exlantix ET 2026 cena polska

Podobnie jak w ES-ie, tutaj też nie zabrakło pneumatycznego zawieszenia. Współczynnik oporu powietrza osiąga Cx 0,266.

Paleta lakierów obejmuje odcienie Iridium Silver, Frosted Black, Mystic Green oraz Steel Gray, przy czym ostatni kolor nie łączy się z brązowym wnętrzem. Klient wybiera dwie opcje kolorystki wnętrza: Black/Black lub Brown/Black.

Exlantix ET 2026 ładowanie

Exlantix ET kosztuje 349 900 zł, o 20 000 złotych więcej od limuzyny. Gwarancja trwa, 7 lat przy przebiegu ograniczonym do 150 000 km, lub 3 lata bez limitu kilometrów. Tak jak w ES-ie, akumulator i układ elektryczny pozostają objęte ochroną przez 8 lat lub 160 000 km.