Życie jest znowu piękne. Dolcevita wymaga dołożenia ponad 10 000 złotych, ale wygląda bosko
Fiat 500 Dolcevita powraca na rynek. Tym razem włoskie "dolce far niente" oznacza jazdę bez dachu nad głową.
Fiat ponownie sięga po nazwę Dolcevita, którą znajdziecie znowu na modelu 500 Hybrid. Oczywiście Włosi chcą nawiązać tutaj do włoskiego klimatu sprzed lat. W przeciwieństwie do poprzedniej generacji tego modelu, Fiat stawia tutaj przede wszystkim na bardziej elegancki i modny charakter miejskiego auta.
Przede Wszystkim Fiat 500 Hybrid Dolcevita będzie tylko kabrioletem. Wybór jest więc ograniczony
Nowy Fiat 500 Dolcevita na rynek trafi tylko w wersji kabrio. Nowa wersja wyróżnia się dodatkami przygotowanymi specjalnie dla tej wersji. Na liście zmian pojawiły się chromowane nakładki lusterek, dedykowane oznaczenia nadwozia, 16-calowe felgi aluminiowe z diamentowym wykończeniem oraz reflektory Full LED. Charakterystycznym elementem stał się także niebieski materiałowy dach, który według producenta "podkreśla wakacyjny charakter tej odmiany".
Zmiany objęły również wnętrze. Fiat wprowadził nową tapicerkę łączącą tkaninę Pied de poule z winylem, a na siedzeniach pojawia się haftowane logo „500”.

Kabina jest nieco bardziej stylowa, a wyposażenie nie zawodzi. Standardowo dostajemy ekran systemu multimedialnego o przekątnej 10,25 cala z radiem DAB, automatyczną klimatyzację, czujnik deszczu oraz tylne czujniki parkowania.
Pod maską bez zmian. Dolcevita oznacza leniwą i spokojną jazdę
Pod maską mamy litrową jednostkę z układem miękkiej hybrydy, generującą skromne 65 KM. Silnik spalinowy współpracuje z instalacją 12V, która wspiera rozruch oraz przyspieszanie. System ogranicza zużycie paliwa i emisję spalin podczas jazdy po mieście.

Do gamy dołącza również Fiat 500 3+1. Tę wersję znacie z gamy elektryka
Ta wersja wyposażona w dodatkowe niewielkie drzwi po stronie pasażera, otwierane pod wiatr. Rozwiązanie ma ułatwiać dostęp do tylnej kanapy, zwłaszcza podczas przewożenia dzieci albo parkowania w ciasnych miejscach.
Wariant 3+1 będzie oferowany w odmianach ICON oraz La Prima i zachowa ten sam układ napędowy co standardowa 500-ka Hybrid.
Fiat przyjmuje już zamówienia na nowe wersje modelu, choć póki co tylko we Włoszech. W maju promocyjna cena startowa wynosi 19 950 euro, ale tylko przy skorzystaniu z finansowania grupy Stellantis. Teoretycznie więc Fiat 500 Dolcevita powinien być droższy od standardowej wersji La Prima i Icon o około 10 000 złotych.


