Masz wybór: dużo tańszy nowy Fiat 500, ale za to z ogranicznikiem do 120 km/h. Włosi stawiają ultimatum

Podejmiecie decyzję: Fiat 500 tańszy nawet o 30-40%, ale za to z ogranicznikiem prędkości do 120 km/h. Wybór należy do Was.

Wiecie, że obowiązkowe elementy wyposażenia, takie jak czujniki, kamery oraz systemy rozpoznawania znaków drogowych, przyczyniły się do wzrostu średniej ceny samochodów miejskich o 60 procent w ciągu kilku lat? To oczywiście sprawia, że małe samochody, takie jak Fiat 500, kosztują krocie.

Co więcej, według szefa włoskiej marki, to przesada i przeładowywanie miejskiego samochodu zbędnym wyposażeniem. W końcu te same konstrukcje, przed wprowadzeniem nowych wymagań, były równie bezpieczne, nieprawdaż?

Oliver Francois, szef włoskiej marki, zasugerował więc nietypowe rozwiązanie. Unia Europejska pozwala "okroić" wyposażenie małych samochodów, tak aby pozbawić je wspomnianych kamer, czujników i systemów. W zamian Fiat wprowadzi fabryczne ograniczenie prędkości maksymalnej prędkości do 120 km/h w swoich miejskich modelach.

Taki limit odpowiada typowemu najwyższemu dopuszczalnemu limitowi prędkości w Europie. Dla porównania Volvo od 2020 roku zablokowało maksymalną prędkość wszystkich swoich modeli na poziomie 180 km/h.

Fiat 500 ogranicznik prędkości

Fiat 500 i tak nie jeździ dużo szybciej. Francois twierdzi, że może to przyczynić się do obniżenia cen - i to drastycznego

Dyrektor wykonawczy Fiata, Olivier Francois, wskazuje, że większość systemów ADAS wymaganych przez regulacje Unii Europejskiej projektanci dostosowują głównie do jazdy z dużymi prędkościami. Tymczasem takie samochody jak Fiat 500, Panda i Grande Panda, poruszają się głównie w ruchu miejskim. Tutaj najbardziej przydaje się system awaryjnego hamowania w sytuacji awaryjnej, niemniej inne rozwiązania są z reguły niewykorzystane.

Te zaawansowane systemy bezpieczeństwa znacząco zwiększają koszty produkcji, co bezpośrednio przekłada się na wzrost cen końcowych samochodów miejskich.

Tym samym zgodnie z propozycją, Fiat 500, Fiat Panda oraz Fiat Grande Panda miałyby osiągać maksymalnie 120 km/h. Ich prędkość maksymalna jest i tak wyższa o raptem 30 km/h, a elektryczna 500-ka osiąga tylko 130 km/h (ma ogranicznik).

Fiat 500 ogranicznik prędkości

Włosi twierdzą, że rozwijanie technologii umożliwiających jazdę szybciej niż obowiązujące limity drogowe nie ma uzasadnienia w samochodach miejskich. Te tworzy się głównie do jazdy w warunkach miejskich i podmiejskich.

Czy takie pomysły wpłyną na nową kategorię M1E?

Oliver Francois pozytywnie patrzy na propozycję Unii Europejskiej wprowadzenia nowej kategorii M1E dla małych samochodów osobowych. Ta kategoria ma uwolnić małe samochody i dać im "lżejsze regulacje", które obniżą ich ceny. Wiele firm, w tym Renault, Volkswagen i Stellantis, lobbują, aby nowe regulacje szybko weszły w życie.