Miał Forda Mustanga, jeździł pijany, teraz jego autem rozkoszuje się policja

Tak, dobrze widzicie. To Ford Mustang z wielkimi napisem POLICJA. I nie jest to inwencja twórcza przypadkowej osoby. W naszych służbach faktycznie pojawił się taki samochód, a wszystko to za sprawą pijanego kierowcy.

Od pewnego czasu w Polsce obowiązują przepisy, które pozwalają na konfiskatę samochodów pijanym kierowcom. Tu macie najlepszy przykład ich działania. Dzięki osobie, która jechała "na podwójnym gazie", polska policja wzbogaciła się o nietypowy radiowóz – to Ford Mustang GT.

Samochód trafił do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, gdzie zasilił wydział ruchu drogowego. Funkcjonariusze będą wykorzystywać go w działaniach związanych z kontrolą i poprawą bezpieczeństwa na drogach.

Ten Ford Mustang rok temu przepadł kierowcy, który miał dwa promile alkoholu we krwi – a teraz jeździ nim plicja

Historia tego radiowozu zaczęła się w kwietniu w ubiegłym roku, w miejscowości Ślubowo w powiecie ciechanowskim. Policjanci znaleźli sportowy samochód w rowie. Za kierownicą siedział 39-letni mieszkaniec Warszawy.

Ford Mustang GT POLICJA

Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu. W takiej sytuacji, zgodnie z obecnymi przepisami, kierowca nie tylko odpowiada karnie, ale także ryzykuje utratę pojazdu. Obowiązujące przepisy przewidują konfiskatę auta w przypadku przekroczenia poziomu 1,5 promila alkoholu we krwi.

I sąd najpierw zarządził konfiskatę, a później przekazał samochód policji

Sprawa oczywiście trafiła do sądu. 23 września 2025 roku Sąd Rejonowy w Ciechanowie orzekł przepadek pojazdu. Niespełna miesiąc później zapadła kolejna decyzja. 17 października 2025 roku sąd zdecydował o przekazaniu samochodu Policji. Przepisy dopuszczają takie rozwiązanie, dzięki czemu skonfiskowane pojazdy mogą trafić do służb zamiast do sprzedaży lub administracji skarbowej.

I tak oto drogówka ma 5-litrowe V8 w swojej stajni

O przydziale auta zdecydował Komendant Wojewódzki Policji w Radomiu. Mustang zasilił lokalną drogówkę i będzie wykorzystywany w codziennej służbie. Pytanie tylko czy kierowcy, którzy go dostaną, są odpowiednio przeszkoleni. Mustang to trudny (wbrew pozorom) samochód, do którego trzeba mieć respekt. A jak wiemy policjanci nie zawsze popisują się doświadczeniem za kółkiem.

Niebawem więc zapewne zobaczycie ten samochód w akcji. I uważajcie na niego, gdyż nie jest to żadna ściema ani podpucha. Można się wręcz zdziwić, że policja nie wykorzystała tej okazji, aby zrobić z takiego Mustanga GT nieoznakowany radiowóz. Wiele osób mogłoby się mocno zdziwić...

Kluczowe informacje - Ford Mustang GT dla policji

  • Samochód należał do kierowcy, który po alkoholu wjechał nim do rowu, badanie wykazało 2 promile we krwi
  • Sąd zarządził przepadek pojazdu, po czym przekazał samochód policji
  • Ford Mustang GT będzie służyć w radomskiej drogówce