Jeden samochód, dwie twarze. Lepas L6 to premium w wydaniu grupy Chery
Dwa skrajnie różne wizerunki, jedna konstrukcja, dwa napędy. Lepas L6 2026 debiutuje podczas tygodnia mody w Mediolanie.
Jak już wielokrotnie wspominaliśmy, grupa Chery chce coraz mocniej rozpychać się w Europie. Chińczycy mają ambitne plany i właśnie pokazali produkt, który ma dać im przewagę. Przed Wami Lepas L6 2026, czyli pierwszy model, który trafi na rynek. W salonach pojawi się wersja hybrydowa i spalinowa, przy czym obie będą mocno zróżnicowane.
Lepas L6 2026 ma dwa różne pasy przednie i jedno wnętrze. Wszystko zależy od napędu
Chińczycy przyjęli tutaj dość nietypową strategię. Choć de facto jest to jedna konstrukcja, to wersja elektryczna ma zupełnie inny pas przedni. W hybrydzie plug-in postawiono na masywny czarny grill i dwuczęściowe światła. Jest to dość wtórny design, niemniej nie wygląda źle - aczkolwiek brakuje mu świeżości.
Z kolei elektryczny Lepas ma bardzo minimalistyczny front, dużo bardziej dystyngowany i estetyczny. Można śmiało napisać, że dużo pasuje on do bryły tego samochodu.

Wnętrze jest tutaj bardzo proste i rozwija koncepcję z Jaecoo 5. Zresztą widać, że w tym samochodzie jest duży "recykling" elementów z innych samochodów grupy Chery. Opakowanie więc robi wrażenie, ale pod spodem mamy "starego znajomego".
Warto dodać, że mówimy tutaj o kompaktowym SUV-ie. Długość Lepasa L6 to 4,55 metra. Rozstaw osi powinien sięgać 2,7 metra.
Zresztą widać to po napędzie. To konstrukcje, które znacie z Omody, Jaecoo i Chery
Wersja hybrydowa plug-in łączy klasyczny, czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra (turbo) z jednostką elektryczną. Moc trafia tutaj na przednie koła. Łączna moc systemowa wynosi 279 KM. Setkę osiągniecie tutaj 7,9 sekundy, a prędkość maksymalna to 179 km/h.

Kluczową rolę odgrywa tutaj akumulator o pojemności 18,4 kWh, który pozwala przejechać do około 90 kilometrów w trybie elektrycznym. W praktyce oznacza to możliwość codziennej jazdy bez zużycia paliwa, natomiast po wykorzystaniu energii z baterii do gry wchodzi silnik spalinowy. Producent deklaruje, że łączny zasięg całego układu sięga nawet 1200 kilometrów.
Alternatywą jest w pełni elektryczna odmiana Lepasa L6, która korzysta z silnika napędzającego przednią oś. Energia magazynowana jest w akumulatorze o pojemności 67 kWh, co według producenta ma zapewnić zasięg na poziomie około 435 kilometrów.
Na ten moment nie ujawniono szczegółowych danych dotyczących mocy tej wersji ani osiągów, podobnie jak parametrów związanych z ładowaniem.


