Toyota to marka, która wciąż nęci złodziei. Ale spokojnie, w Polsce jest coraz bezpieczniej

Dobre wieści: kradzieże samochodów w Polsce nie są już tak szeroko zakrojonym procederem. Znika ich coraz mniej, ale wciąż królują te same marki.

  • W Polsce znika coraz mniej samochodów
  • Liczba kradzieży osiągnęła najniższy poziom od kilku lat
  • Dane przedstawione przez IBRM Samar napawają optymizmem

Pamiętacie te czasy, kiedy zaparkowanie samochodu przy ulicy niemal zawsze oznaczało pewną szansę na to, że pojazd zniknie lub straci swoje wyposażenie? W latach dziewięćdziesiątych i wczesnych dwutysięcznych to był niemal standard. Wyciąganie radia z pojazdu stanowiło swego rodzaju rutynę dnia, a ginące lampy czy wycieraczki były normą. Gorzej, jak auto trafiało w ręce amatora cudzej własności - wówczas szanse na odzyskanie go były w zasadzie zerowe. Teraz jednak kradzieże samochodów w Polsce nie są już tak powszechne. Można wręcz powiedzieć, że nigdy nie było tak dobrze.

IBRM Samar od 2018 roku gromadzi dane na ten temat. Minione 12 miesięcy przyniosło nie tylko najniższy wynik, ale także wyraźny spadek względem roku 2024.

Kradzieże samochodów w Polsce stają się coraz rzadsze. Wciąż jednak na celowniku jest jedna marka: Toyota

Zacznijmy od kluczowej liczby: 4751 skradzionych samochodów. To nowy "rekord", w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Oznacza to spadek o blisko 11% względem 2024 roku.

W latach 2018-2021 mieliśmy do czynienia z niemal stałym poziomem 6700-7100 kradzionych samochodów rocznie. Co ciekawe to właśnie w 2021 roku był szczyt (zgodnie ze statystykami IBRM Samar, prowadzonymi od 2018 roku).

Kradzieże samochodów w Polsce Toyota Corolla

Od 2022 roku widać konsekwentny spadek, co wcale nie dziwi. To w dużej mierze efekt zamknięcia ruchu na wschód, przez co złodzieje stracili jeden z głównych kanałów sprzedaży części i pojazdów.

Marką, którą amatorzy cudzej własności wybierają najczęściej, jest Toyota. Tutaj mowa o 950 samochodach w 2025 roku. Dalej znalazło się Audi (397 aut) i BMW (385 pojazdów). W dziesiątce najpopularniejszych marek jest też między innymi Mercedes, Volkswagen, Ford, Fiat i KIA.

Jeśli chodzi o modele, to rządzi Corolla

Jest na pierwszym miejscu z liczbą 360 skradzionych pojazdów. Drugie miejsce ma RAV4 (201 samochodów), a trzecie C-HR (138 pojazdów). Niezmiennie giną też dostawczaki: Fiat Ducato, Mercedes Sprinter i Renault Master. Złodzieje kradną głównie stosunkowo świeże samochody, mające do 6 lat.

Kradzieże samochodów w Polsce Fiat Ducato

Najwięcej kradzieży dochodzi oczywiście w województwie mazowieckim, z naciskiem na Warszawę. Nieco spokojniej jest w woj. śląskim, małopolskim, pomorskim i łódzkim. Najbezpieczniej jest zaś w woj. podlaskim, opolskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim.

Dla lepszego odniesienia: w 1999 roku kradzieże samochodów w Polsce były plagą. Zniknęło ponad 71,5 tysiąca pojazdów

To rekordowy rok, który zapisał się na kartach historii. Był to w dużej mierze efekt działalności wielu organizacji przestępczych, które trudniły się tym procederem. W 2005 roku skradziono już "tylko" 45,3 tysiąca pojazdów, a w 2015 roku około 8 300 samochodów.