Nowy Hyundai i20 zmienia się nie do poznania. Ma światła jak supersamochód i nową technologię na pokładzie

Nowy Hyundai i20 szykuje się do premiery. Koreańczycy pokazali pierwszą zapowiedź modelu. Oto wszystko, co o nim wiemy.

Hyundai ujawnił pierwszą zapowiedź nowej generacji modelu i20. Koreańczycy pokazali jedynie fragment przedniej części nadwozia, jednak już teraz widać, że miejski hatchback przejdzie jedną z największych metamorfoz w swojej historii. Zmiany obejmą nie tylko wygląd, ale także wyposażenie pokładowe i system multimedialny.

Hyundai i20 zyska zupełnie nową twarz

Dużo uwagi przyciągnie nowy pas przedni. Hyundai postawił na bardzo charakterystyczny układ świateł LED do jazdy dziennej. Mają one kształt poziomo ułożonej litery Y, a dodatkowo producent połączył je świetlną listwą biegnącą przez całą szerokość samochodu.

To rozwiązanie nawiązuje nieco do stylistyki Lamborghini Revuelto. Podobieństwo dotyczy nie tylko samego kształtu świateł, ale także sposobu ich integracji z przednią częścią nadwozia. Dzięki temu nowy i20 ma prezentować się znacznie bardziej efektownie niż obecny model.

Sama forma reflektorów nie jest całkowitym zaskoczeniem. Już we wrześniu ubiegłego roku fotografowie przyłapali zamaskowane prototypy, na których można było dostrzec zarys nowego układu oświetlenia. Opublikowana teraz zapowiedź potwierdza wcześniejsze obserwacje.

Hyundai i20 2027

Hyundai stawia na kanty. Tak zmienią się nowe modele

Zmiany nie ograniczą się do pasa przedniego. Zdjęcia zamaskowanych egzemplarzy sugerują, że Hyundai zmodyfikował również proporcje nadwozia. Nowe wcielenie modelu i20 otrzyma bardziej pudełkową sylwetkę.

Inaczej zaprojektowano linię dachu, a boczne przeszklenia mają zyskać wyraźniej zaznaczone, kanciaste kształty. Takie zmiany mogą sprawić, że koreański samochód wizualnie zbliży się do segmentu miejskich crossoverów, choć formalnie pozostanie klasycznym hatchbackiem.

Hyundai nie planuje rewolucji pod względem rozmiaru tego auta. Wymiary zewnętrzne mają pozostać bardzo zbliżone do obecnego modelu. Możliwe są jedynie niewielkie korekty długości, szerokości lub wysokości.

We wnętrzu rządzić będzie system Pleos Connect. To wielka zmiana dla Hyundaia

Koreańczycy nie pokazali jeszcze wnętrza nowego i20, jednak wiele wskazuje na to, że model przejmie najnowsze rozwiązania cyfrowe marki. Najważniejszą nowością będzie system Pleos Connect.

Hyundai i20 2027 Pleos

To nowa generacja oprogramowania multimedialnego Hyundaia, która debiutowała w najnowszych modelach marki (Hyundai IONIQ 3). System wykorzystuje duży centralny ekran, umieszczony na środku deski rozdzielczej.

Pleos Connect ma zapewniać szybsze działanie, bardziej rozbudowane funkcje online oraz możliwość regularnych aktualizacji oprogramowania. Hyundai planuje stopniowo wdrażać tę platformę do większości nowych modeli.

Dla miejskiego hatchbacka byłby to istotny krok naprzód. Obecna generacja i20 korzysta z rozwiązania, które pod względem funkcjonalności zaczyna odstawać od najnowszych konstrukcji konkurencji.

Premiera zbliża się wielkimi krokami

Hyundai i20 powinien ujrzeć światło dzienne w lipcu. To jedna z trzech dużych europejskich premier tej marki. W kwietniu pokazano wspomnianego w tekście Hyundaia IONIQ-a 3, a jesienią światło dzienne ujrzy całkowicie nowy Tucson.

Dla Koreańczyków jest to bardzo ważne trio. Dotychczasowe świetne wyniki sprzedaży w Europie, w tym w Polsce, stają się przeszłością. Konkurencja wyprzedza Hyundaia, a starzejące się modele przyciągają coraz mniej osób.

Nowe produkty mają więc trudne zadanie. Hyundai musi zadbać tutaj nie tylko o odpowiednie wyposażenie, ale także o dobre ceny. Moim zdaniem to jest kluczowa kwestia, gdyż według wielu analiz do chińskich samochodów najczęściej przesiadają się paradoksalnie użytkownicy pojazdów z Korei Południowej.