Lamborghini i Ducati idą pod młotek? Volkswagen myśli o radykalnych ruchach, eksperci mówią "to zależy"
Lamborghini i Ducati to perły w koronie grupy Volkswagena - ale ze względu na kryzys w koncernie mogą za jakiś czas trafić pod młotek.
Volkswagen ponownie rozważa wykorzystanie swoich najcenniejszych aktywów do pozyskania kapitału. Jak informuje Financial Times, po udanej sprzedaży większościowego pakietu udziałów w spółce Everllence w koncernie ponownie rozpoczęła się dyskusja o przyszłości marek Lamborghini i Ducati. Na razie nie zapadły żadne decyzje, jednak temat wrócił do analiz prowadzonych przez doradców współpracujących z grupą.
Na stole pojawił się temat sprzedaży tych firm. Choć teoretycznie brzmi to jak rozwiązanie ostateczne, to sytuacja Volkswagena może zmusić koncern do radykalnych ruchów, których nikt się nie spodziewa.
Lamborghini i Ducati pójdą pod młotek? Pieniędzy trzeba szukać w każdym miejscu
Volkswagen prowadzi obecnie jeden z największych programów restrukturyzacyjnych w swojej historii. Według informacji podanych przez Financial Times, niemiecki koncern szykuje się na redukcję nawet 100 000 miejsc pracy oraz rozważa zamknięcie czterech zakładów produkcyjnych.

Jednocześnie firma musi przeznaczyć ogromne środki na rozwój nowych modeli i technologii, aby utrzymać konkurencyjność wobec producentów z Chin oraz przyspieszyć transformację w kierunku elektromobilności.
Dodatkowym źródłem finansowania ma być sprzedaż części aktywów. Niedawno Volkswagen zbył 51% udziałów w spółce Everllence funduszowi Bain Capital. Transakcja przyniosła około 7,4 miliarda euro, jednak znaczna część tych środków może zostać przeznaczona na finansowanie kosztów restrukturyzacji.
I tak oto marki z Bolonii i z Sant'Agata Bolognese znowu są na celowniku
Według Financial Times doradcy koncernu sugerują, aby Volkswagen ponownie przeanalizował wcześniejsze koncepcje dotyczące swoich najbardziej wartościowych marek. Wśród rozważanych scenariuszy znalazła się sprzedaż Lamborghini i Ducati, lub sprzedaż marki produkującej motocykle i przeprowadzenie giełdowego debiutu Lamborghini.
Nie jest to pierwszy raz, gdy podobne rozwiązania pojawiają się w planach koncernu. Możliwość sprzedaży Ducati analizowano już kilka lat temu. Z kolei wprowadzenie Lamborghini na giełdę od dłuższego czasu pojawia się w spekulacjach dotyczących sposobów zwiększenia wartości Volkswagena jako koncernu.
Są to BARDZO wartościowe marki
Audi przejęło Lamborghini w 1998 roku za około 90 milionów euro. Od tego czasu włoska marka stała się jednym z najbardziej dochodowych producentów samochodów sportowych na świecie. Bloomberg Intelligence szacuje obecnie jej wartość na ponad 19 miliardów euro.
Ducati trafiło w ręce Volkswagena za pośrednictwem Audi w 2012 roku. Wówczas niemiecki producent zapłacił za włoskiego producenta motocykli około 900 milionów euro.
Analitycy, którzy bacznie obserwują Volkswagena, studzą jednak emocje
Mimo pojawiających się spekulacji analitycy cytowani przez Financial Times oceniają, że sprzedaż Lamborghini lub Ducati nie jest obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Obie marki należą bowiem do najbardziej rentownych aktywów całej grupy Volkswagena i regularnie generują wysokie zyski.
Sam Volkswagen nie odniósł się do doniesień dotyczących ewentualnej sprzedaży swoich marek. Oznacza to, że informacje pozostają na etapie analiz i nie towarzyszą im żadne oficjalne decyzje zarządu.
Moim zdaniem pewne jest jednak to, że w najbliższych latach Volkswagen będzie musiał pozbyć się jednej z luksusowych marek. Bugatti już przechodzi w ręce Rimaca, co zamknie pewien rozdział w historii koncernu z Wolfsburga. W grze pozostaje także Bentley, który w ostatnich latach notuje wyraźne spadki sprzedaży.


