Mały Land Rover znika z rynku. Był gwiazdą, dziś nikt go nie kupuje
Land Rover zakończy produkcję Discovery Sport w grudniu przyszłego roku. Model oparty na platformie wywodzącej się jeszcze z czasów Forda i Volvo nie doczeka się następcy.
Land Rover Discovery Sport przez ponad dekadę pełnił rolę podstawowego SUV-a brytyjskiej marki. Jego historia dobiega jednak końca. Brytyjczycy potwierdzili, że produkcja zakończy się w grudniu przyszłego roku.
Nie jest to jednak niespodzianką. Małe "Disco" bazuje na platformie, której korzenie sięgają jeszcze czasów powiązania Land Rovera z Fordem i Volvo. Co więcej, wyniki sprzedaży są tutaj dość mizerne od dłuższego czasu.
Land Rover Discovery Sport ma korzenie jeszcze w czasach Forda i Volvo
Discovery Sport zadebiutował w 2014 roku. Samochód powstał po inwestycji o wartości 256 milionów dolarów w zakład w Halewood i zastąpił popularnego Freelandera.
Land Rover Discovery Sport wykorzystuje platformę Premium Transverse Architecture, która stanowi rozwinięcie wcześniejszej architektury D8. Ta z kolei wywodzi się z rozwiązań opracowanych jeszcze w czasach, gdy Land Rover należał do Forda i korzystał z technologii rozwijanych wspólnie z Volvo.
Przez lata konstrukcję wielokrotnie modernizowano. Otrzymała nowe układy napędowe, rozwiązania hybrydowe oraz kolejne systemy elektroniczne.

Mimo to jej podstawowe założenia pozostają niezmienne od kilkunastu lat. W realiach współczesnego rynku, gdzie producenci projektują samochody z myślą o zaawansowanych systemach bezpieczeństwa i elektryfikacji, dalszy rozwój tej platformy przestał mieć ekonomiczne uzasadnienie. Co więcej, problemem są regulacje, które wchodzą w życie.
Koniec produkcji to wynik wprowadzenia normy GSR II
Od 7 lipca wszystkie nowe modele sprzedawane na rynku Unii Europejskiej muszą być wyposażone między innymi w zaawansowany system monitorowania rozproszenia uwagi kierowcy oraz układ automatycznego hamowania awaryjnego wykrywający pieszych i rowerzystów.
Według informacji, które podał brytyjski Autocar, Discovery Sport nie spełnia tych wymagań. Dostosowanie konstrukcji do nowych regulacji wymagałoby kolejnych bardzo kosztownych zmian. W przypadku modelu znajdującego się u schyłku cyklu życia producent nie zdecydował się na taką inwestycję.
Land Rover poinformował jednocześnie, że na części rynków przyjmowanie zamówień zakończy się wcześniej, a wycofywanie modelu będzie przebiegało stopniowo.
Klienci przesiedli się do innych modeli
W ostatnim kwartale Land Rover sprzedał 2452 egzemplarze tego modelu. Oznacza to spadek o 49,3 procent względem analogicznego okresu rok wcześniej. Discovery Sport stał się tym samym najsłabiej sprzedającym się Land Roverem.
Większy Discovery znalazł 2561 nabywców, Range Rover Velar osiągnął wynik 4605 egzemplarzy, a technicznie spokrewniony Range Rover Evoque sprzedał się w liczbie 10 615 samochodów. To właśnie Evoque przejął większość klientów poszukujących kompaktowego SUV-a z metką premium.
Czy Land Rover pozbędzie się rodziny Discovery? Nie jest to wykluczone
Land Rover nie zapowiedział następcy Discovery Sport. Wszystko wskazuje więc na to, że model zniknie z oferty bez bezpośredniego następcy - przynajmniej w dotychczasowej postaci.
Rolę "bazowego", ale nie taniego Land Rovera, przejmie mały Defender. Nowa konstrukcja będzie przede wszystkim elektryczna, ale docelowo zyska też napęd spalinowy.
Większy Land Rover Discovery także może niebawem zniknąć z oferty. Tu jednak pojawiają się informacje o potencjalnym następcy, który ma pojawić się w ofercie za kilka lat.


